 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Darek Grodziński Gość
|
Wysłany: Sierpień 24, 2009, 7:52 am Temat postu: | |
|
hmmmm smakowitość zapewna jaka... ale wysyp! Outlaws. Point Blank, Mule, Skynyrd! Gorąca jesień będzie! Również dla portfela  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
*woytek bluesman

Dołączył: 08 Paź 2005 Posty: 216 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Sierpień 26, 2009, 1:47 am Temat postu: | |
|
witam!
powiem tak- ciszylbym sie niezmiernie...
ba, skakalbym z radosci pod niebo!
czekam juz prawie trzy lata na ten album i nie moge sie doczekac.
jak to ktos ladnie podsumowal "trzymam kciuki, aby ten album sie ukazal, ale moje rece zaczynaja byc bardzo zmeczone..."
przez ostatnie dwa lata, czyli od czasu odejscia na Tamten Swiat Hughie Thomasson'a, zapowiedzi tej plyty pojawialy sie wielokrotnie. Gdyby nie jego odejscie juz bysmy od dwoch lat mogli jej sluchac do woli.
Jednak po jego smierci bylo oczywiste, ze album nie ukaze sie w zaplanowanym terminie. Potem zespol zapowiadal premiere na wiosne, pozniej na jesien a od jakiegos Henry Paul i Monte Yoho, pisujacy na oficjalnej stronie, nabrali wody w usta na ten temat. Plotek tez było wiele.
Ostatnio pisali o zupelnie nowych utworach:
"Trouble Rides A Fast Horse", "Tomorrow's Another Night",
"The Flame", "Hiding Out In Tennessee", "Born To Be Bad", "It's About Pride", "The Good Old Days", and more....
The Outlaws sa teraz w fazie sesji nagraniowych i rzeczywiscie chca- jak to napisali- wprowadzic zespol w nowe dzieisieciolecie.
Zdziwiony jestem tylko informacja, ze TYLKO CZESC materialu wspoltworzonego przez Hughie'ego bedzie na tej plycie.
Ten album byl juz zupelnie skonczony! Czekal tak naprawde tylko na wydanie. A Thomasson naprawde wlozyl w niego mnostwo pracy i czasu (trwalo to i trwalo...)....i serce...
Oto spis utworow zaczerpniety z blogu z oficjalnej strony sprzed dwoch lat:
1. "I Wanna Know
2. "Legacy"
3. "Love Truckin'"
4. "Once a Cowboy"
5. "Rippin' Through Kentucky"
6. "Room to Roam & Ramble"
7. "Runnin'"
8. "This Town"
9. "Trail of Tears" (Anderson & Mason)
10. "The Strangest Dreams"
Brakuje mi tu jednak przepieknego Full Circle.- Tak się wlasnie początkowo miala nazywac plyta, bo w koncu ma być 'Once An Outlaw Always An Outlaw'- piekny tytul, nabierający chyba dodatkowego znaczenia po odejściu głównego bohatera. Ciekawe, czy Hughie przeczuwal, ze niedługo kres jego wędrówki po tym padole i to jego ostatni album????
Kika piosenek można było posluchac nie tylko na koncertach i wciąż sa dotepne m.in.na You Tube. To tez powod, dlaczego tak ostrze sobie zeby na ten album.
Ciesze się, ze zespol wciąż istnieje i gra w prawie niezmienionym skladzie.SWIETE ICH PRAWO. Co prawda, tak jak w przypadku starych numerow Skynyrd i zmiany Ronnie-Johnny Van Zant ,nie wchodza mi utwory spiewane przez Henry Paul'a ktore oryginalnie wykonywal Hughie (możemy posłuchać na oficjalnej stronie)a i jego genialnego grania tez mi brakuje, ale to moje odczucia i pewnie wyraz sentymentu za Hughie'm. A Florida Guitar Army ma sie dobrze!!!
Nowego materialu tez wypatruje, bo wiem na co ich stac i tez sie nie moge doczekac....
Alez się rozpisałem:)-Ale The Outlaws to mój ukochany band...
Oto kilka linkow:
www.outlawsmusic.com
od kilku tygodni nowa wersja oficjalnej strony
http://www.youtube.com/watch?v=hiRXv2ZlvuA&mode=related&search=
wspomniany Full Circle, którego słuchałem już ze sto razy i wciąż się nie mogę nasycic. Tam tez odnajdziecie 'Trail of Tears'-w roli głównej Chris Anderson i wykony koncertowe.
Jak komus bardzo zalezy, mogę się podzielic utworem z nowej plyty 'This Town' i innymi archiwalnymi nagraniami które były kiedys dostępne do zassania na oficjalnej stronie. Jakby co proszę o kontakt na private!
pozdrawiam wszystkich, szczegolnie tych trafionych ogniem gitarowej armii z Florydy!!!
*woytek
i znowu...Full Circle- here we go again- Full Circle -children of the land... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rock-A-Billy bluesHealer


Dołączył: 17 Sty 2009 Posty: 968
|
Wysłany: Sierpień 26, 2009, 10:21 pm Temat postu: | |
|
Nie tylko Wy, Panowie, nie tylko ....
Wygląda na to, iż nowy album będzie swego rodzaju kompilacją utworów nagranych przez ekipę Hughie Thomassona z nowymi kawałkami, skomponowanymi już przez aktualny line-up z udziałem Henry Paula.
Może to i dobrze..., może znów zabrzmią jak z płyt z początków kariery, na których część utworów śpiewał Hughie, a inne Henry
Wczoraj, po "ciężkim boju" urodziła mi się córeczka. Gdy wróciłem wieczorem ze szpitala do domu, zmęczony, ale i szczęśliwy, puściłem sobie ICH pierwszy album. Od tego momentu, muzyka ta wywołuje i będzie wywoływać we mnie jeszcze silniejsze emocje. Dobre skojarzenia pozostaną w duszy już na zawsze!!!
Z niecierpliwością czekam na nowy album Outlaws. Nie chce mi się wierzyć, że nie znajdzie się na nim "Full Circle". Ten utwór jest po prostu za dobry, by ktokolwiek o zdrowych zmysłach mógł rozmyślnie nie umieścić go na płycie/ Chyba że wzięły tu górę jakieś inne powody, typu wzgląd na prawa autorskie etc.
Tak na marginesie tego tematu to interesuje mnie Wasza opinia na temat płyty The Outlaws pt. "So Low" Brakuje mi jej w dyskografii, materiału z niej nigdy nie słyszałem, kompletnie też nie wiem też czy można ją obecnie jeszcze gdzieś zdobyć (Hello Freebird )
Ostatnio ten ich utwór chodzi mi mocno po głowie:
Idon't feel like I'm at home
In the morning all alone
Trying hard to do the things I know I should
When the night time closes in
And the loneliness begins
I believe you'd want to be here if you could
Blaze a trail back to your heart
And you'll know that from the start
We have been together long enough to see
All the hard times take their toll
As they try to rob my soul
Of the precious gift of love you give to me
There's a song in the breeze
Hear it singin through the trees
As it blows along, you will know the tune
Time can heal, so I've been told
If you believe it, you'll grow old
All the time we need together's coming soon
We can't rely on things we know
Till there's time enough to show
We're the things that we've believed in all these years
I can't see too well for tears
Or the darkness of my fears
So I'm reaching out to find a helping hand
There's a song in the breeze
Hear it singin through the trees
As it blows along, you will know the tune
Time can heal, so I've been told
If you believe it, you'll grow old
All the time we need together's coming soon
`Song In The Breeze` śpiewany przez Henry Paula - piękny kawałek  _________________ The South`s gonna do it again! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Darek Grodziński Gość
|
Wysłany: Sierpień 26, 2009, 11:01 pm Temat postu: | |
|
Ja potwierdzam chęć kompletowania Outlaws
BTW... Basia to przepiękne imię!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
*woytek bluesman

Dołączył: 08 Paź 2005 Posty: 216 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Sierpień 27, 2009, 2:23 am Temat postu: | |
|
Hej!
Dobrze wiedziales Freebird'zie:) -pozdrawiam!
co do Once An Outlaw Always An Outlaw:
mam nadzieje, ze nie bedzie to kompilacja Rock-A-Billy!
po pierwsze, bo bym sie chyba poplakal- caly album z Hughie'm juz czeka tylko na wydanie, a tu kompilacja?!?!?!!?!?!!?
Oni go tworzyli ponad dwa lata, tyle czasu go dopieszczali...
i wierze, ze wydadza go w calosci jak to wspolnie z Hughie'm planowali...ostatni album jedynego czlonka zespolu ktory NIGDY nie opuscil The Outlaws...
po drugie: nie zabrzmia tak jak kiedys, bo razem tego nie nagrywali(jesli idzie o Henry Paul'a):(
Henry Paul odszedl po Reunion Tour w 2005 grac tylko z Blackhawk...wrocil z powrotem- i dobrze- ale fatalnie by bylo jakby ten album jako calosc zostalby pominiety.
Nie pamietam z jakiego okresu widzialem ten spis piosenek umieszczony przez Monte Yoho na blogu. To bylo chyba we wczesniejszym stadium tworzenia tego materialu (a plyta byla nienazwana) i Full Circle pewnie jeszcze nie istnial. Potem na stronie pojawil sie audio-clip tego kawalka (i zapowiedz pierwotnej nazwy plyty), sporo pozniej niz 'pierwszy singiel'- This Town. a spis ktos wkeil w wikipedii...
Co do 'SO LOW'... Cudo plyta, wracam do niej czesto (pamietam doskonale jak wracalem 8 lat temu w cieple,lipcowe popoludnie podjarany jak nie wiem co , bo wlasnie pozyczylem od kumpla nowe dzielo The Outlaws...)
Nie wiedziec czemu nazywana przez wiele osob solowym albumem Thomasson'a? W koncu nagrana w 1994 roku w tym samym skladzie co Diablo Canyon.
(Hughie zawsze byl i bedzie czescia Outlaws-gdyby nie on- ten band od '85 do dzis by nie istnial...)
W tym samym skladzie, w tym samym okresie, a jednak zupelnie inna. inna, ale to wciaz OUTLAWS:))bardziej country z tym pieknym wyjetym spod prawa klimatem...
Niestety naklad sie wyczerpal (wydana przez Outlawlessness Productions).
Hughie chcial ja wznowic wraz z wydaniem Once An Outlaw..., a wczesniej zremasterowac (fakt -przydalby sie jej ten zabieg). Jednakze, w wywiadzie na miesiac przed swym odejsciem, stwiedzil, ze zrezygnowal z poprawek w brzmieniu, bo -jak powiedzial- czasem lepeiej zostawic rzeczy takie jakimi sa...
pozdrawiam sluchajac So Low, Full Circle, Green Grass....
*woytek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
*woytek bluesman

Dołączył: 08 Paź 2005 Posty: 216 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Sierpień 27, 2009, 2:32 am Temat postu: | |
|
| Rock-A-Billy napisał: |
`Song In The Breeze` śpiewany przez Henry Paula - piękny kawałek  |
ale mam z nim piekne wspomnienia:)))) ehhhh
swiena jest koncertowa rozbudowana wersja z The Record Plant Session- tam sie rozbujali na koniec...
ehhhhhhh, trzeba zapodac sobie na dobranoc:)
pozdrowka
*woytek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rock-A-Billy bluesHealer


Dołączył: 17 Sty 2009 Posty: 968
|
Wysłany: Sierpień 27, 2009, 12:06 pm Temat postu: | |
|
Moja opinia co do charakteru płyty jeno me przypuszczenia wyraża
Wnioski takowe nasunęły mi się po dość uważnej lekturze newsów na oficjalnej stronie The Outlaws, jeszcze przed jej modyfikacją do obecnego wyglądu. Jeszcze za życia H. Thomassona wpisy zdawały się sugerować, że płyta "Once An Outlaw..." ukaże się we wrześniu lub październiku 2007 r., gdyż cały materiał był już wtedy podobno gotowy do wydania. Po jego śmierci przez jakiś czas nic się nie działo, a potem gdy zapadła decyzja o kontynuowaniu działalności z H. Paulem zaczęły pojawiać się informacje mówiące o tym, że zespół nagrywa kolejne nowe utwory.
Ostatecznie chyba zatem nie wiadomo jak wyglądać będzie ta nowa płyta.
Idealne rozwiązanie to wg mnie podwójne wydawnictwo; na jednym krążku "Once An Outlaw..." w takiej wersji w jakiej nagrała to ekipa H.Thomassona, a na drugim utwory nagrane przez obecny skład. MARZENIE  _________________ The South`s gonna do it again! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
*woytek bluesman

Dołączył: 08 Paź 2005 Posty: 216 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Sierpień 27, 2009, 1:50 pm Temat postu: | |
|
| Pawe Freebird Michaliszyn napisał: |
........................
Taa...z tym pięknym wyjętym spod prawa....eech...a Grzesio / Gregg / mój serdeczny przyjaciel powiedział kiedyś cos takiego co idealnie oddaje ów klimat - ..." tak tęsknić potrafił jedynie Hughie Thomasson..."
Kocham Outlaws....bezkrytycznie...m in. za owe przesłanie...za ta melancholię straceńców....
...............................
So Low ma wydać Yellow Records....w cardsleeve...zremasterowaną....
Cuudo...istne cuuudo.....
......................
Pozdrawiam wszystkich pozytywnie zakręconych..
|
pieknie powiedziane:)!- pozdrowka Allaman!
ano wlasnie o ta teskonote idzie- jak dla mnie.
Hughie mial taki niesamowicie rzewny glos...powalal mnie juz setki, jezeli nie tysiace razy...i zawsze juz pewnie bedzie.
In a place You only dream of...; Angels Hide; Back From Eternity; You Are The Show; Dreamrunner; Dregs Fall To The Wicked i Full Circle... i cale mnostwo jeszcze...
I nie zapomne dnia gdy dwa lata temu wrzesniowego poranka wlasnie od Grzesia dostalem sms'a: Hughie odszedl...
i choc nigdy go nie spotkalem, to bylo mi cholernie przykro, smutno...dziwnie.bo w sumie jakbym go znal, wiedzial co to za uczucie... i caly dzien byl tylko Outlaws i Outlaws...
ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh
fajnie, ze So Low bedzie wznowione:)
pozdrowionka serdeczne
*woytek
'We are the dreamers, we are belivers
We are the Soldiers of Fortune...'
Ostatnio zmieniony przez *woytek dnia Sierpień 27, 2009, 2:38 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
*woytek bluesman

Dołączył: 08 Paź 2005 Posty: 216 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Sierpień 27, 2009, 1:56 pm Temat postu: | |
|
| Rock-A-Billy napisał: | Moja opinia co do charakteru płyty jeno me przypuszczenia wyraża |
hej!
ja wiem, ze to tylko przypuszczenia...ja tez uwaznie sledze ich strone i wiem, ze Twoj wywod jest niestety logiczny z informacji ktore sie tam ukazuja...
pozdrowionka
*woytek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
*woytek bluesman

Dołączył: 08 Paź 2005 Posty: 216 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Sierpień 27, 2009, 2:04 pm Temat postu: | |
|
| Pawe Freebird Michaliszyn napisał: |
...............
Woytku
o jaką sesję w The Record Plant idzie????
który rok etc... |
chodzi o radiowy koncert w jakiejs tam stacji(nie zapisalem jakiej). To byl 1975 rok zaraz po wydaniu nagraniu pierwszego albumu, bo Hughie mowil tam o pierwszym singlu zespolu.
to bylo przez krotki czas do sciagniecia ze strony zespolu (ponad dwa lata temu) i taki mialo tytul (Record Plant Session).
zagrali wtedy ( o ile dobrze pamietam):
1.Song In Thr Breeze
2.There Goes Another...
3.Prisoner
4.Cry No More
5.GG&HT
jak nie masz to damy rade:)
*woytek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rock-A-Billy bluesHealer


Dołączył: 17 Sty 2009 Posty: 968
|
Wysłany: Sierpień 27, 2009, 10:09 pm Temat postu: | |
|
| Pawe Freebird Michaliszyn napisał: | | *woytek napisał: | Hej!
Dobrze wiedziales Freebird'zie:) -pozdrawiam!
z tym pieknym wyjetym spod prawa klimatem...
*woytek |
Rock A Billy...chcesz sie bracie poczuć Outlawsem albo Ostatnim Buntownikiem..???? zacznij głośno mówić w tym :!: - plastikowym świecie o swych ideałach...o wartościach którymi kierujesz sie w zyciu......a w moment zorientujesz się jak to jest "być innym"....gwarantuje Ci to...będą chcieli Cię zeżreć...mnie z tym dobrze..bardzo dobrze....
Kocham Outlaws....bezkrytycznie...m in. za owe przesłanie...za ta melancholię straceńców....
[/b] |
Ja kocham The Outlaws dokładnie za to samo - czyli za pełną zgodność nazwy zespołu z przesłaniem i duchem twórczości.
Jedyne czego żałuję to że nie doczekali się aż takiego międzynarodowego uznania jak np. ich "południowi" koledzy z Lynyrd Skynyrd lub ABB, choć w pełni na to zasłużyli.
Możesz być pewien Freebirdzie, iż w życiu, przynajmniej tym prywatnym - osobistym zawsze kieruję się swymi ideałami i nie ma we mnie miejsca na żadne kompromisy ze "pseudowartościami". W kilku forumowych dyskusjach stanęliśmy już przecież ręka w rekę przeciwko oponentom, co - pomimo braku osobistej znajomości - ujawniło znaczną zbieżność charakterów i wyznawanych wartości.
W sferze zawodowej niestety nie zawsze sobie mogę na to pozwolić - zbyt często muszę przyjmować czyjś punkt widzenia i reprezentować jego interesy. Taka już specyfika prawniczej profesji (jestem aplikantem radcowskim). Podstawą funkcjonowania tego zawodu jest jednak zawsze ścisłe rozdzielenie aspektu reprezentacji zleceniodawcy od osobistego stosunku do niego i jego problemów. I tego staram się zawsze przestrzegać. Jak do tej pory dobrze na tym wychodzę.
Pozdrawiam Cię serdecznie  _________________ The South`s gonna do it again! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
*woytek bluesman

Dołączył: 08 Paź 2005 Posty: 216 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Sierpień 28, 2009, 11:15 am Temat postu: | |
|
| *woytek napisał: |
to bylo przez krotki czas do sciagniecia ze strony zespolu (ponad dwa lata temu) i taki mialo tytul (Record Plant Session).
zagrali wtedy ( o ile dobrze pamietam):
1.Song In Thr Breeze
2.There Goes Another...
3.Prisoner
4.Cry No More
5.GG&HT
*woytek |
przed GG&HT zagrali jeszcze Knoxville Girl
to sie pojawilo na stronie nieco ponad miesiac przed smiercia Hughie'go.
potem jak niektorzy pamietaja strona zostala,poza forum, zablokowana...
nie jest to wlasciwie bootleg, bo byla to emisja radiowa, wiec jakosc jest naprawde w porzadku.
a w Cry No More Hughie na gitarze sie sporo rozjechal w solowce:) i chlopaki to z humorem skomentowali.
pozdrowka
*woytek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marciniasty blueslover


Dołączył: 06 Lis 2005 Posty: 757 Skąd: Kujawy
|
Wysłany: Wrzesień 15, 2009, 11:10 pm Temat postu: | |
|
Pytanie zimne i oslizgłe...
Czy wiadomo coś na temat dystrybucji tego wydawnictwa w Europie (centralnej)? Czy raczej mam usmiechac sie do znajomych z Indiany?
pozdr. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marciniasty blueslover


Dołączył: 06 Lis 2005 Posty: 757 Skąd: Kujawy
|
Wysłany: Wrzesień 15, 2009, 11:47 pm Temat postu: | |
|
czyli nie za zbytnio? Tak więc trza sie będzie hahac do Pleszewskiego Muzaka lub kolegi  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
*woytek bluesman

Dołączył: 08 Paź 2005 Posty: 216 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Wrzesień 16, 2009, 12:43 am Temat postu: | |
|
Na razie to sie modle, zeby ten album w ogole zostal wydany.
Wlasnie sie dowiedzialem, ze jego przyszlosc jest poza kontrola obecnego skladu. A Henry Paul wypowiadal sie w tej kwestii bez specjalnego optymizmu...
pozdrowienia
*woytek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
*woytek bluesman

Dołączył: 08 Paź 2005 Posty: 216 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Wrzesień 16, 2009, 1:20 am Temat postu: | |
|
| Pawe Freebird Michaliszyn napisał: |
...............
masz na mysli Once An Outlaw |
ano wlasnie.
Prawa do tego albumu ma po smierci Hughie'go jego zona Mary Louise Thomasson.zreszta jak i do nazwy The Outlaws.
Niezlych plotek sie wlasnie naczytalem...
oj, watpie z tym listopadem, watpie.
NIESTETY...chlip
*woytek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
*woytek bluesman

Dołączył: 08 Paź 2005 Posty: 216 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Wrzesień 16, 2009, 8:31 am Temat postu: | |
|
| Pawe Freebird Michaliszyn napisał: |
.............
nie do konca jest jak piszesz...
miejmy nadzieje że OUTLAWS przejdzie przez te "góry"... |
nadzieja umiera ostatnia...
Mary ponoc miala kilka propozycji co do wydania Once An Outlaw i poki co, wszystkie odrzucila.
Jak jest z prawami do nazwy The Outlaws- tego do konca nie wiem. Henry szczerze przyznal, ze gdyby nie smierc Thomasson'a, prawdopodobnie nigdy by nie wrocil. jak powiedzial w wywiadzie, od czasu Reunion Tour w 2005 w ogole nie zamielnil slowa z Hughie'm i szczerze tego zaluje.
Jezeli TEN material w ogole ujrzy swiatlo dzienne, zapewne nie bedzie to powiazane z nowymi nagraniami obecnego Outlaws .
Nadzieja w tym, ze wdowa po Hughie'm wie ile serca jej maz wlozyl w te nagrania. I wie tez, ze Hughie twiedzil, ze zespol brzmial dla niego w tym czasie- 'lepiej niz kiedykolwiek'. Nie mowiac o Full Circle- ktory nie tylko Henry uwaza za najlepszy kawalek jaki Hughie kiedykolwiek napisal.
nadzieja umiera ostatnia...miejmy nadzieje- ze sie doczekamy
milego dnia
*woytek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rock-A-Billy bluesHealer


Dołączył: 17 Sty 2009 Posty: 968
|
Wysłany: Wrzesień 16, 2009, 4:51 pm Temat postu: | |
|
Ja też ciągle mam nadzieję, że materiał z "Once An Outlaw..." kiedyś się w końcu ukaże.
Wydaje mi się jednak, że prędko to nie nastąpi, gdyż po dziś dzień brak na ten temat jakichkolwiek oficjalnych, potwierdzonych informacji
Wcześniej chyba doczekamy się materiału, który obecnie tworzony jest przez ekipę Henry`ego... _________________ The South`s gonna do it again! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
*woytek bluesman

Dołączył: 08 Paź 2005 Posty: 216 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Wrzesień 18, 2009, 11:36 pm Temat postu: | |
|
News from the OutlawsNews from the Outlaws
Once An Outlaw
Sep 18, 2009
On the subject of Hughie's last recorded effort "Once An Outlaw" we want to be very clear to our fans. We as a band support the release of that album and know that Hughie's family as well as those that contributed to it would love to see it available to Outlaw fans. As we've said before we are in no way in control of this record's destiny, but if it came out we would honor its artistic credibility by working up songs off the album, putting them in the show and supporting it in every way possible. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rock-A-Billy bluesHealer


Dołączył: 17 Sty 2009 Posty: 968
|
Wysłany: Wrzesień 18, 2009, 11:54 pm Temat postu: | |
|
| *woytek napisał: | News from the OutlawsNews from the Outlaws
Once An Outlaw
Sep 18, 2009
On the subject of Hughie's last recorded effort "Once An Outlaw" we want to be very clear to our fans. We as a band support the release of that album and know that Hughie's family as well as those that contributed to it would love to see it available to Outlaw fans. As we've said before we are in no way in control of this record's destiny, but if it came out we would honor its artistic credibility by working up songs off the album, putting them in the show and supporting it in every way possible. |
Czyli nadal nie wiadomo nic poza tym jedynie, że obecny skład nie ma żadnego wpływu na los materiału z `Once An Outlaw`...  _________________ The South`s gonna do it again! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
*woytek bluesman

Dołączył: 08 Paź 2005 Posty: 216 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Listopad 30, 2009, 10:23 pm Temat postu: | |
|
witam.
kolejne wiesci...
Constance Cowez -córka Hughie Thomasson'a obwiescila, ze album 'Once An Outlaw' zostanie wydany w 2010!!!!
informacje na ten temat znalazlem na stronie
http://blog.syracuse.com/listenup/2009/11/outlaws_to_release_cd_once_an.html
pojawila sie rowniez informacja, ze w nadchodzacym roku powstanie nowa odslona zespolu... a liderem bedzie Chris Hicks. i wyrusza w trase...
Co z istniejacym zespolem Outlaws??? co z Monte Yoho, Chris'em anderson'em???i Randy Threet'em???i co na to Henry Paul???
nie wiem jak traktowac te plotki. Faktem jest, ze prawa do zespolu The Outlaws sa w posiadaniu rodziny Hughie'go.
Na wspomnianej stronie pojawilo sie mnostwo komentarzy...
Trudno sie juz polapac w tych wszytskich plotkach.
jednakze sama informacja na temat wydania albumu pojawila sie rowniez na stronie CMT.wiec wydaje sie prawdziwa.
czas pokaze, zachowuje umiarkowany optymizm...
pozdrowienia
*woytek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
*woytek bluesman

Dołączył: 08 Paź 2005 Posty: 216 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Grudzień 22, 2009, 1:17 pm Temat postu: | |
|
Wraz z zyczeniami Swiatecznymi na oficjalnej stronie The Outlaws pojawilo sie potwierdzenie, ze planowane jest drugie wcielenie tej kapeli...
a ja zycze wszystkim Dobrych i Sppokojnych Swiat, wielu wznioslych Muzycznych Wrazen w Nowym AD2010...
Wytrwalosci w poszukiwaniu i gonieniu tego 'Czegos Nieuchwytnego'...
Green Grass & High Tides Forever!!!
*woytek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rock-A-Billy bluesHealer


Dołączył: 17 Sty 2009 Posty: 968
|
Wysłany: Styczeń 2, 2010, 9:48 am Temat postu: | |
|
| *woytek napisał: | Wraz z zyczeniami Swiatecznymi na oficjalnej stronie The Outlaws pojawilo sie potwierdzenie, ze planowane jest drugie wcielenie tej kapeli...
a ja zycze wszystkim Dobrych i Sppokojnych Swiat, wielu wznioslych Muzycznych Wrazen w Nowym AD2010...
Wytrwalosci w poszukiwaniu i gonieniu tego 'Czegos Nieuchwytnego'...
Green Grass & High Tides Forever!!!
*woytek |
Z listu zamieszczonego w ostatnich dniach na oficjalnej stronie The Outlaws wynika, iż przyszłość tej kapeli wcale nie rysuje się w takich różowych barwach
Wygląda na to, iż może dojść do prawnej batalii o prawo do używania nazwy zespołu. Ekipa, w skład której wchodzą Monte Yoho i Henry Paul chyba dość realnie bierze pod uwagę możliwość utraty prawa używania nazwy Outlaws Świadczy o tym chociażby fakt, iż po otwarciu dotychczasowej strony internetowej zespołu wita nas napis: "Official Home of the Henry Paul Band"
Takie informacje nie nastrajają mnie optymistycznie. Nie wiem kto posiada prawa autorskie do nazwy zespołu. Z wieści, które wyczytałem w necie wynika, iż przysługują one rodzinie Hughie Thomassona. Czy oni mają jakiś interes w rozwalaniu obecnej ekipy, w skład której wchodzą przecież dwaj członkowie pierwotnego line up`u ? Nie wiem kto wejdzie w skład nowego Outlaws powołanego z namaszczenia dysponentów praw autorskich do nazwy zespołu... Osobiście uważam, że prawdziwy Outlaws to obecnie Henry Paul i Monte Yoho!
Szczegóły tutaj!
http://www.outlawsmusic.com/splashpage/ _________________ The South`s gonna do it again! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
*woytek bluesman

Dołączył: 08 Paź 2005 Posty: 216 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Styczeń 2, 2010, 5:21 pm Temat postu: | |
|
witam!
rzeczywiscie ciezko sie polapac w calej sytuacji. niepotwierdzonych informacji jest cale mnostwo.
Prawa do nazwy zespolu, z tego co udalo mi sie dowiedziec, posiadaja spadkobiecy po RIP Hughie'm. On byl wlascicielem nazwy- i zreszta slusznie- bo bez jego wkladu i zaangazowania The Outlaws byliby dzisiaj tylko historycznym zepsolem z lat '70...
Widocznie jego testament nie stanowil inaczej, wiec spadkobiercami sa najblizsze osoby.
Przy calym zamieszaniu z Henry'm Paul'em potwierdza sie plotka, ze mial on tylko podpisany kontrakt z rodzina Thomasson'a i wlasnie z poczatkiem roku umowa wygasla.
Ciekawe, ze pod listem nie podpisali sie ani Randy Threet, ani Chris Anderson ktorzy przeciez przegrali w The Outlaws ladnych kilka ladnych lat... wiec co dalej? Podobno Mary Thomasson ublagala Randy'ego aby gral dalej po smierci jej meza.
Po malu sklaniam sie ku pogladowi, ze obecny sklad powinien nazywac sie wlasnie Henry Paul Band. Moze to by bylo lepsze?
A zapowiadane nowe wcielenie? coz, pozyjemy-zobaczymy.
Jezeli w skladzie znalezliby sie Randy Threet i Chris Anderson, to bylbym za...
Wszystko spowodowane moim ostroznym podejsciem do Henry Paul'a.
Czesto iskrzylo pomiedzy nim a Hughie'm i w wielu kwestiach mieli odmienne zdania. Nie mowie, ze nie lubie Paul'a, ale trzymam strone Hughie'go...
A Henry Paul Band uwielbiam. Problem w tym, ze to co teraz prezentuje The Outlaws, blizsze jest wlasnie HPB...
Pozostaje nadzieja, ze Mary i Contance jako najblizsze osoby Hughie'go wiedza, co robia i to tak, jakby On by tego chcial...No i Once An Outlaw zostanie w koncu wydany a zamieszanie wokol The Outlaws sie skonczy.
Jakby nie patrzec zyczylbym sobie, aby zespol istanial dalej...
pozdrawiam
*woytek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
*woytek bluesman

Dołączył: 08 Paź 2005 Posty: 216 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Styczeń 5, 2010, 1:51 am Temat postu: | |
|
takie sobie tłumaczenie wspomnianego przez Rock-A-Billy listu....
pozdrav
*woytek
************************************************************
List do Outlaw fanów
Chcielibyśmy podzielić się naszymi planami z Outlaw fanami w świetle ostatnich zapowiedzi, że może powstać nowy zespół w 2010 o tej samej nazwie.
Jest dwóch pozostałych przy życiu członków oryginalnego the Outlaws, Monte i ja. Kiedy zdecydowlismy się grać dalej po śmierci Hughie’go, była to decyzja niosąca ryzyko, wyzwanie i niepewność. Otoczyliśmy się niezwykle utalentowanymi ludzmi, którzy pasowali do osobowości zespołu, oraz mieli więzy emocjonalne z przszłoscią zespołu. Zainwestowaliśmy sporo czasu i wysiłku skupiając się na szczegółach które definiują muzykę The Outlaws zarówno jak i respekt należny tym wspaniałym utworom.
Od pierwszego koncertu było jasne, że fani tego zespołu podzielają nasz entuzjazm i szczerość.
W ciągu tych dwóch lat dorastaliśmy jako zespół i daliśmy dużo w przygotowywanie The Outlaws do wzrostu popularności. W tym zawiera się przebudowa oficjalnej witryny zespołu, aktualizację merch’u, wierne odtwarzanie falgowych utworów fanom i przez ostatni rok tworzenie nowej kolekcji przyszłościowych klasycznych utworów na nowy studyjny album. To jest część naszego wysiłku aby wprowadzić The Outlaws w obecną muzyczną przestrzeń i świętować należne The Outlaws miejsce w historii klasycznego rock’a.
Teraz, wraz z ostatnimi zapowiedziami, stajemy przed nowymi wyzwaniami.
Pozwólcie, że wyjaśnię i powiem, iż wierzymy w nasze prawo do bycia The Outlaws. Czujemy, ze zrobiliśmy dostatecznie dużo podtrzymując muzykę tego zespołu i podołaliśmy zobowiązaniom wobec fanów oraz ludzi którzy odeszli a którzy tworzyli ten zespół razem z nami. To jest to czym żyjemy i wierzcie mi kiedy mówię, że nie chodzi o pieniądze!! Jeżeli zostaniemy zmuszeni do zmiany nazwy zespołu, będziemy kontynuować pod nazwą ‘Henry Paul Band’. Będziemy grali wszystkie numery z naszej obecnej set-list’y jak i będziemy kontynuowali dodawanie nowych piosenek. Chcielibyśmy podążać wraz z wszystkimi naszymi muzycznymi i filmowymi projektami i pracować aby przynieść długowieczną wizytówkę temu wspaniałemu zespołowi, niezależnie od jego nazwy.
Sicerely (czyli dosłownie- szczerze)
Henry Paul i Monte Yoho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
*woytek bluesman

Dołączył: 08 Paź 2005 Posty: 216 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Styczeń 12, 2010, 1:59 am Temat postu: | |
|
Witam.
no i ciekawostka.
The Outlaws/Henry Paul Band mieli grac na Simpleman Cruise (swoja droga ktos kilka lat temu wpadl na genialny pomysl tych statkowych wycieczek...), lecz z oficjalnej strony TheOutlwas/HPB koncerty te zniknely. z terminarza...na www.simplemancruise.com anonsowani jednak wciaz sa...
i co to oznacza?
*woytek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
*woytek bluesman

Dołączył: 08 Paź 2005 Posty: 216 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Styczeń 26, 2010, 7:44 pm Temat postu: | |
|
nie mam pojecia kiedy sie to stalo, ale z YouTube zostal usuniety utwor 'Full Circle' jak i inne nagrania zamieszczane przez 'outlawswebby'(administartora dawnej strony The Outlaws).
wiesci nowych odnosnie albumu nie ma, poza tym, ze rodzina Thomasson'a chce to wydawac sama, a nie na zasadzie kontraktu...
minus jest taki, ze date premiery mozna przesuwac w nieskonczonosc:(
pozdrowka
*woytek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
*woytek bluesman

Dołączył: 08 Paź 2005 Posty: 216 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Luty 16, 2010, 6:49 pm Temat postu: | |
|
Pojawila sie nowa informacja na stronie Henry Paul'a:
We know everybody wants to know what's going on. We certainly understand your frustration and will give you news as it becomes available to us. It's a difficult time right now but from this adversity will come a new tomorrow.
w tlumaczeniu:
Wiemy, ze wszyscy chcieliby wiedziec co sie dzieje. Oczywiscie roumiemy wasza frustracje i damy znac jak tylko to bedzie dla nas mozliwe. W tej chwili to trudny czas, ale po tych przeciwnosciach losu nadejdze nowe jutro.
czyli zamieszanie wokol The Outlaws trwa nadal w najlepsze...
*woytek
PS Henry Paul Band/The Outlaws gral jednak( i to z powodzeniem) na simpleman cruise. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rock-A-Billy bluesHealer


Dołączył: 17 Sty 2009 Posty: 968
|
Wysłany: Luty 17, 2010, 8:03 pm Temat postu: | |
|
| *woytek napisał: | Pojawila sie nowa informacja na stronie Henry Paul'a:
We know everybody wants to know what's going on. We certainly understand your frustration and will give you news as it becomes available to us. It's a difficult time right now but from this adversity will come a new tomorrow.
w tlumaczeniu:
Wiemy, ze wszyscy chcieliby wiedziec co sie dzieje. Oczywiscie roumiemy wasza frustracje i damy znac jak tylko to bedzie dla nas mozliwe. W tej chwili to trudny czas, ale po tych przeciwnosciach losu nadejdze nowe jutro.
czyli zamieszanie wokol The Outlaws trwa nadal w najlepsze...
*woytek
PS Henry Paul Band/The Outlaws gral jednak( i to z powodzeniem) na simpleman cruise. |
A o "Once An Outlaws..." ani widu, ani słychu  _________________ The South`s gonna do it again! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
*woytek bluesman

Dołączył: 08 Paź 2005 Posty: 216 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Luty 22, 2010, 5:23 am Temat postu: | |
|
kolejny list Henry Pauk'a i Monte Yoho:
Letter to Outlaw Fans
To our fans:
Thanks for all your support over the years. You are the reason that we perform.
Unfortunately, we are in a legal dispute over who has the right to use the name the Outlaws. Monte and I are the only surviving original members of the Outlaws and are dedicated to maintaining the proud tradition and quality of the Outlaws’ music and live performances. We believe that we have the right to perform as the Outlaws. Moreover, we have an exclusive license to tour as the Outlaws.
Despite all this, we find ourselves in the odd position of learning that another band may be planning to tour as the Outlaws. We don’t know these people and they were not part of the original band that brought you the classic songs and stage energy that made the Outlaws famous.
We remain dedicated to bringing you the best music and performances possible and ask you to support and bear with us during this frustrating time.
Thanks,
Henry Paul & Monte Yoho
******************************************************
zepol wiec na powrotuzywa oficjalnie nazwy The Outlaws. dziene jest to, ze pisza, ze nie znaja nikogo z drugiego wcielenia tego zespolu...
chodzily plotki ze bylby to Chris Hicks i Dave Dix- a ich znaja bardzo dobrze.
I wciaz dreczy mnie pytanie co z Randy'm i Chris'em.
No i jezeli procesuja sie z Mary Louise, to niestety, nie wrozy to dobrze dla zapowiadanej premiery Once An Outlaw...
oj- niedobrze...
pozdrawiam
*woytek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB - designed by matys Kopiowanie bez zgody autorów zabronione

Informujemy, iż administracja forum nie ponosi ŻADNEJ odpowiedzialnosci za zamieszczane tutaj posty lecz gdy zajdzie taka potrzeba udostępni odpowiednim służbom informacje w postaci adresów IP autora.
|