Jerry Garcia and Grateful Dead

...czyli nasze muzyczne tematy monograficzne

Moderator: mods

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » stycznia 14, 2015, 4:54 pm

Obrazek

Mam duza slabosc do "American Beauty". To byla pierwsza plyta Dead, jaka uslyszalem w calosci i utkwilo mi to doznanie w pamieci. Dzieki temu albumowi muzyka Dead zaczela czesto pojawiac sie w Europejskich radiach. Zlota plyta w Anglii tez zrobila swoje i zespol stal sie w Europie bardzo popularny, co wkrotce zaowocowalo europejska trasa. Dead kontynuuja tu to co zaczeli na "Workingman's Dead" czyli eksperymenty z folk i country rockiem.

https://www.youtube.com/watch?v=CFsbAuX9P4w

W 1971 zespol nagral jedna plyte. Podwojny album "Grateful Dead"
Obrazek

Plyta ma taki sam tytul jak pierwszy album z 1967, jednak fani nadali jej imie "Skull and Roses" i ta nazwa sie powszechnie przyjela. W trzech utworach gra tu na organach Merl Saunders, ktorego Garcia bardzo cenil. Na drugim krazku sa ciekawe kowery. "Johnny B. Goode" Chucka Berry, czy wslawiony przez Janis Joplin "Me and Bobby Mc'Gee" Kristoffersona.

Tu na organach gra Saunders
https://www.youtube.com/watch?v=RaYfA7tfT1g

"Me and Bobby Mc'Gee"
https://www.youtube.com/watch?v=SJnfdEX0QWk
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » stycznia 15, 2015, 7:12 pm

W 1972 Dead ruszyli w europejska trase. Odwiedzili 22 miasta. Wszystkie koncerty byly rekordowane, ale album live "Europe 72" to wybrane 17 kawalkow z szesciu koncertow. Album to byly trzy longplaye. Ja mam je na dwoch CD.
Obrazek

Obrazek

Zespol gral w vskladzie:
Jerry Garcia – gitara, wokal
Donna Jean Godchaux – wokal
Keith Godchaux – fortepian
Bill Kreutzmann – perkusja
Phil Lesh – gitara basowa, wokal
Ron "Pigpen" McKernan – organy, harmonijka, wokal
Bob Weir – gitara rytmiczna, wokal.
W 2011 ukazlo sie wydawnictwo "Europe '72: The Complete Recordings" zawierajace 73 (tak, siedemdziesiat trzy) CD
Obrazek
Sporo razy spotkalem sie z opinia ze to najciekawsze wydawnictwo w dyskografi zespolu, ale jakos mi sie do niego nie pali. Moje dwu- dyskowe wystarczy :)

Jeden z koncertow z tej trasy. Sala koncertowa Tivoli w Kopenhadze.
https://www.youtube.com/watch?v=84QkKF-LF6s
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: RafałS » stycznia 15, 2015, 11:45 pm

agrypa pisze:W 1972 Dead ruszyli w europejska trase. Odwiedzili 22 miasta.


Ja z tej trasy mam 4-płytowy zestaw "Steppin' Out With The Grateful Dead: England '72". To był pierwszy ich album jaki kupiłem i zaspokoił mój apetyt na jakiś czas. Kompilacja z różnych koncertów, ale słucha się jak jednego długiego magicznego występu. Pokazuje bogactwo składu (dwu klawiszowców) i repertuaru: folk, rock, długie psychodeliczne jamy i całkiem sporo bluesa. :D Do tego, jak na tamte czasy - bardzo dobry dźwięk świetnie oddający nastrój epoki. Lubię to wydawnictwo również ze względu na rozmiar: około 5 godzin muzyki bez powtarzających się utworów. Można się zanurzyć w tym klimacie na pół dnia lub nocy. Wciąż pamiętam pierwsze przesłuchanie i poczucie odkrywania nowego dla mnie muzycznego i kulturowego fenomenu.
Awatar użytkownika
RafałS
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6455
Rejestracja: lutego 2, 2007, 12:05 pm

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: RafałS » stycznia 16, 2015, 10:45 am

Agrypa, a jak oceniasz Pigpena na tej trasie? To jego ostatnia duża trasa, fizycznie był już ruiną i zmarł po paru miesiącach, ale (moim zdaniem) muzycznie naprawdę wciąż pokazywał klasę. Jego gry i śpiewania słucham z przyjemnością. Nawet pomyślałem sobie, że to wielka szkoda, że potem Garcia nie miał już takiego muzycznego partnera, który ciągnąłby zespół w stronę bluesa.
Awatar użytkownika
RafałS
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6455
Rejestracja: lutego 2, 2007, 12:05 pm

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » stycznia 16, 2015, 12:04 pm

RafałS pisze:Agrypa, a jak oceniasz Pigpena na tej trasie? To jego ostatnia duża trasa, fizycznie był już ruiną i zmarł po paru miesiącach, ale (moim zdaniem) muzycznie naprawdę wciąż pokazywał klasę. Jego gry i śpiewania słucham z przyjemnością. Nawet pomyślałem sobie, że to wielka szkoda, że potem Garcia nie miał już takiego muzycznego partnera, który ciągnąłby zespół w stronę bluesa.

Witaj :)
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
Ron "Pigpen" Mc'Kernan.

Zgadzam sie. Ron do konca byl znakomitym muzykiem. Mimo, jak napisales, fatalnego stanu fizycznego,(bardzo powaznej choroby) to naprawde byla klasa. Organy przede wszystkim, ale i harmonijka i wokal. Bardzo celne Twoje spostrzezenie dotyczace bluesa. Garcia za bluesem nigdy nie przepadal. Jego milosc to (jak wiesz) bluegrass. "Pigpen" nadawal ten ton kapeli, ktorego mi zawsze potem troche brakowalo. Ron lubil, przed lub po koncercie urwac sie by pogadac z harlejowcami :)
Posluchajcie Pigpena
https://www.youtube.com/watch?v=HxoUUnzik-s

https://www.youtube.com/watch?v=0pT2Qu4kw_8

I z tej europejskiej trasy. Musicie przyznac Rafalowi racje. Klasa
https://www.youtube.com/watch?v=K8B_YY327Pk
Ostatnio zmieniony stycznia 16, 2015, 1:15 pm przez agrypa, łącznie zmieniany 2 razy
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » stycznia 16, 2015, 12:56 pm

obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
Pigpen z Janis Joplin.

Poznali sie w Fillmore w 1969 roku. Do konca (smierci Janis) byli bardzo bliskimi przyjaciolmi.

https://www.youtube.com/watch?v=RmPkgSIkUeM
Euphoria Ballroom, San Rafael, California.

:)
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » stycznia 16, 2015, 2:13 pm

W 1973 roku zespol nagral dwa albumy. Ja mam tylko jeden z nich. "Wake of the Flood"
Obrazek

To pierwsza plyta bez Pigpena. Zastapil go Keith Godchaux, ktory wywarl wyrazny wplyw na ksztalt muzyki z tego albumu. Jak Pigpena mocno inspirowal blues, tak Godchaux przechyla sie wyraznie w strone inspiracji jazzowych. Plyta jest niezla, ale to juz inny Dead i trzeba sie nieco do tego przyzwyczaic. Zespolowi towarzyszy spora sekcja instrumentow detych. Saksofony, trabki, puzon...sa tez skrzypce i harmonijka na ktorej gra Matthew Kelly. To niezly harmonijkarz, ale nie ma bluesowego zaciecia Pigpena.

https://www.youtube.com/watch?v=IN6mjNMNytY

https://www.youtube.com/watch?v=g7CPe2m5lKA

:)
Ostatnio zmieniony marca 10, 2015, 10:38 pm przez agrypa, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Grateful Dead

Postautor: agrypa » stycznia 16, 2015, 2:48 pm

RafałS pisze:Dość powiedzieć, że byli pierwszym (i być może jedynym) zespołem, który doczekał się słowa określajacego ich fana. "Deadhead" funkcjonuje jako rzeczownik pospolity i używany jest powszechnie w filmach, książkach i piosenkach. Sam jestem umiarkowanym deadheadem - mam na razie 6 ich wydawnictw koncertowych liczących łącznie 18 krążków (17 CD i jedno DVD). Ostrzę sobie zęby na siódmy box koncertowy. :)


Ja mam 24 albumy.Akurat pol na pol :D Dwanascie studyjnych i dwanascie koncertowych. (Bylo 25, ale z jednego zrezygnowalem.) Czesc z nich dwu, trzy lub cztero dyskowych. Nie jest to wiele. Mam, wydana w formie ksiazki, dyskografie Dead. 140 pozycji.

Obrazek
Ostatnio zmieniony lutego 21, 2015, 1:26 pm przez agrypa, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » stycznia 20, 2015, 8:17 pm

"Koty pod gwiazdami"
Obrazek
Album z 1978 roku. Ukochana plyta Garcii, zupelnie zignorowana przez publicznosc i calkowicie przeoczona przez krytyke i przedstawicieli swiata muzycznego. Jerry bardzo nieczesto byl zadowolony z albumow i to zarowno nagranych z Dead jak i poza kapela. Jednak "Cats Under the Stars" byl rzadkim wyjatkiem. Jerry kochal ta plyte. Calosc nagran dokonano w Dead's Club Front. Miejsce gdzie Dead odbywali proby stalo sie studiem nagran. W nagraniu wzieli udzial Basista John Kahn, perkusista Ron Tutt (Nagrywal z Elvisem Presleyem) na organach i fortepianie zagral Keith Godchaux a jego zona Donna wspomogla Garcie swoim wokalem. W kilku utworach zespol wspomagaja zaproszeni goscie : Merl Saunders - organy, Maria Muldaur - wokal, Stephen Schuster - flet, klarnet, saksofon, Brian Godchaux - skrzypce i Candy Godchaux - skrzypce
Muzycy bardzo starali sie by album brzmial perfekcyjnie. Jerry powiedzial "Pracowalem nad tym albumem bardzo ciezko i wlozylem w to mnostwo serca" Juz otwierajacy album kawalek "Rubin and Charise" zaskakuje. Gitara Garcii brzmi tu czasem jak trabka. Plyta jest bardzo bogata. W niektorych utworach, np."Rhapsody in Red" zespol wyraznie zmierza w kierunku ciezkiego rock and rolla. Z kolei "Love in the Afternon" to bardzo odswiezajace reggae. Utwor tytulowy kojarzy mi sie z "Shakedown Street" Grateful Dead. Zaspiewany z Donna "Palm Sunday" czy instrumentalny "Down Home" to dwa, zupelnie rozne muzyczne swiaty. Donna powiedziala " Energia zespolu byla niesamowita. Potrafilismy naprawde solidnie pracowac, ale i cudownie sie bawic przy nagrywaniu tej plyty. Pelno w tym dobrych wibracji. Jerry byl niezwykle szczesliwy. Praca nad tym albumem sprawiala mu wielka radosc."
Jerry Garcia -" Sadze ze "Cats Under the Stars" jest moja najlepsza plyta. Mimo iz nie odniosla komercyjnego sukcesu, uwazam ze to najlepsze co zrobilem. Zawsze kochalem ten album, choc nigdy nie zostal doceniony przez fanow"
Byl to najslabiej oceniany album w calej tworczosci Garcii. Jerrego bardzo to zabolalo i zniechecilo do tworczosci poza Dead. Praktycznie przestal nagrywac swoje plyty. Tylko raz jeszcze zrobil wyjatek. W 1982 nagral "Run for the Roses" . Jerry wlozyl cale serce i dusze w "Koty pod Gwiazdami" To bylo jego ukochane dziecko i oczekiwal zyczliwego przyjecia. Nie doczekal sie. Cos w nim peklo. Stal sie bardzo nieufny w stosunku do przemyslu muzycznego.
"Cats Under the Stars" caly album
https://www.youtube.com/watch?v=pm_OoNu-kKU

:)
Ostatnio zmieniony stycznia 23, 2015, 1:43 pm przez agrypa, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » stycznia 21, 2015, 2:14 am

Z Johnem Kahnem zagral Garcia kapitalny akustyczny koncert dla wiezniow w wiezieniu stanowym w Oregonie. 5 maja 1982 rok.
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć

https://www.youtube.com/watch?v=G9sYYRhqprs

:)
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » stycznia 22, 2015, 4:04 pm

.... Film usuniety z youtub. :(
Ostatnio zmieniony kwietnia 15, 2016, 5:22 pm przez agrypa, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » stycznia 27, 2015, 9:21 pm

W czerwcu i lipcu 1970 The Dead wyruszyli wraz z grupa muzykow w kolejowa trase przez najwieksze miasta Kanady. Impreza nazywala sie Festival Express i miala dosc burzliwy przebieg. (Ostre przepychanki z policja, odwolywanie, lub przerywanie koncertow, itp) Dead dali kilka swietnych koncertow, ale ogladnac mozna tylko fragmenty w filmie "Festival Express"
Ostatnio zmieniony kwietnia 15, 2016, 5:23 pm przez agrypa, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » stycznia 29, 2015, 12:27 am

Obrazek

Obrazek
3CD+DVD.

Swietny album. Pierwszy koncert The Dead w USA, po powrocie z europejskiej trasy.27-go sierpnia 1972. Veneta w stanie Oregon.

https://www.youtube.com/watch?v=ANF6qanEB7s

:)
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » kwietnia 11, 2015, 7:28 pm

https://www.youtube.com/watch?v=nvpEdj1_z9A

Zwroccie uwage na drugi kawalek. To slynny bluegrassowy standard "Rollin' in my Sweet Baby's Arms" zagrany tu bardzo intersujaco. Wielka to rzadkosc, uslyszec Taja Mahala na kontrabasie :)
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: Dziadek Władek » kwietnia 11, 2015, 10:05 pm

agrypa pisze:[...] Wielka to rzadkosc, uslyszec Taja Mahala na kontrabasie :)

I tu też "częściej" słychać jego "paszczę" ;)
Władek Pękała
K.K. Blues Band Hot Tamales Trio
" - Blues?... Jest tam, gdzie go słyszysz..."
Awatar użytkownika
Dziadek Władek
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 18366
Rejestracja: listopada 24, 2009, 10:48 am
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » kwietnia 11, 2015, 10:23 pm

Dziadek Władek pisze:
agrypa pisze:[...] Wielka to rzadkosc, uslyszec Taja Mahala na kontrabasie :)

I tu też "częściej" słychać jego "paszczę" ;)


Fakt. Taj gra na gitarze, fortepianie, banjo, kontrabasie i harmonijce, ale to za ta "paszcze" kochamy go najbardziej :)
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » maja 29, 2016, 1:30 pm

Temat umarl. Chyba niewielu fanow nieboszczyka na naszym forum. Dla mnie korzyscia z zalozenia tego watku, bylo zakupienie, za rada Rafala, tego wydawnictwa

Obrazek

Rafal przekonal mnie, iz mimo posiadania dwu dyskowego wydawnicrwa z europejskiej trasy, warto zaopatrzyc sie tez w powyzsze cztero dyskowe. Faktycznie bylo warto :)

Trzynastego maja ukazal sie koncertowy album. Koncert z Red Rocks Amphitheatre, Morrison z 1978 roku. 3CD.

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » maja 29, 2016, 2:21 pm

Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: Marek Kaczanowski » maja 31, 2016, 4:03 pm

agrypa pisze:Temat umarl. Chyba niewielu fanow nieboszczyka na naszym forum. Dla mnie korzyscia z zalozenia tego watku, bylo zakupienie, za rada Rafala, tego wydawnictwa

Obrazek



Właśnie czekam na przesyłkę tego wydawnictwa. Kilka płyt już mam :) Tak mnie jakoś znowu wzięło na Jerrego i spółkę > trza umeblować kolejną półkę :D
Magazyn Bluesowy - niedziela godz 22:00
słuchaj przez internet *
Awatar użytkownika
Marek Kaczanowski
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 26326
Rejestracja: listopada 23, 2006, 7:34 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » września 22, 2016, 9:06 am

Rok 2016. Jeszcze cztery koncertowe wydawnictwa Grateful Dead. Mnie zainteresowalo to z St. Louis z 1971 roku, ktore pojawi sie na poczatku pazdziernika.

Obrazek

Disc: 1
1. Bertha 5.55
2. Me & My Uncle 3.18
3. Mr. Charlie 3.58
4. Loser 7.09
5. Beat It On Down The Line 3.15
6. Sugaree 7.36
7. Jack Straw 5.12
8. Next Time You See Me 4.19
9. Tennessee Jed 7.14
10. El Paso 4.31
11. Big Railroad Blues 4.50
12. Casey Jones 5.48 (Total Time 63.06)

Disc: 2
1. Good Lovin' 19.37
2. Tuning 2.09
3. Brokedown Palace 5.48
4. Playin In The Band 6.43
5. Run Rudolph Run 3.21
6. Deal 5.23
7. Sugar Magnolia 7.30
8. Comes A Time 7.28 (Total Time 57.59)

Disc: 3
1. Truckin> 8.09
2. Drums> 3.12
3. The Other One> 13.28
4. Sittin on Top Of The World> 3.15
5. The Other One> 6.05
6. Not Fade Away> 5.56
7. Goin Down The Road Feeling Bad> 6.21
8. Not Fade Away 3.33
9. One More Saturday Night 4.56 (Total Time 54.55)

Pozostale to Chicago z 1976, Hogmany z 1972 i piecio dyskowe wydawnictwo z koncertami z Filmore ((ukazalo sie 16 wrzesnia)
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: Zdzisław Pająk » października 5, 2016, 7:12 pm

Polecam wywiad z Bobem Weirem w nowym 234 listopadowym numerze Uncut przy okazji jego nowej płyty "Blue Mountain"
Obrazek
Awatar użytkownika
Zdzisław Pająk
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 2528
Rejestracja: stycznia 27, 2005, 6:06 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » listopada 10, 2016, 4:38 pm

Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » listopada 28, 2016, 5:31 pm

Obrazek

Live At The Matrix, San Francisco,15 grudzien 1970
David Crosby : guitar, vocals –
Jerry Garcia : lead guitar
Phil Lesh : bass –
Mickey Hart : drums

https://www.youtube.com/watch?v=93P_t17D2hw
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » stycznia 1, 2017, 11:35 am

Grateful Dead Live 1966 rok. (!)

Obrazek

1. Introduction / Cold Rain and Snow
2. High Heeled Sneakers
3. Pain in My Heart
4. Beat It on Down the Line
5. Cream Puff War
6. The Same Thing
7. He Was a Friend of Mine
8. Dancing in the Streets
9. Smokestack Lightning
10. I'm a King Bee
11. In the Midnight Hour

https://www.youtube.com/watch?v=cqFRUVvOF7c
Grateful Dead - I'm King Bee (1966)

:)
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » stycznia 7, 2017, 1:41 pm

Obrazek
2CD

Bardzo dobry koncert Grateful Dead. To koncert z 3 listopada 1991 roku w Golden Gate Park w San Francisco. Koncert poswiecony pamieci promotora i organizatora tras koncertowych, Billa Grahama, ktory zginal tydzien wczesniej w wypadku helikoptera. Bill Graham organizowal trasy koncertowe mn. Grateful Dead, Jefferson Airplane, czy amerykanskie turne The Rolling Stones. Bill Graham byl bardzo sprawnym organizatorem, ale tez bardzo serdecznym czlowiekiem, ktorego wielu muzykow darzylo przyjaznia. W Golden Gate Park, w koncertach poswieconych jego pamieci, zagralo wtedy wiele zespolow i wielu artystow.

Zapraszam na koncert.

https://www.youtube.com/watch?v=xkL_YeznFsQ
Grateful Dead 11/3/1991 Polo Fields, SF, CA (Audio Upgrade)

Jerry Garcia - Guitar
Bob Weir - Guitar
Phil Lesh - Bass
Vince Welnick - Keys
Bill Kreutzman - Drums
Mickey Hart - Drums
i goscie:
John Popper - Harmonica
John Fogerty - Guitar, Vocals
Neil Young - Guitar, Vocals
Ostatnio zmieniony stycznia 8, 2017, 10:06 am przez agrypa, łącznie zmieniany 2 razy
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: Dziadek Władek » stycznia 7, 2017, 5:23 pm

agrypa pisze:Bardzo dobry koncert Grateful Dead. [...]
https://www.youtube.com/watch?v=xkL_YeznFsQ
Grateful Dead 11/3/1991 Polo Fields, SF, CA (Audio Upgrade)

Bardzo dobry! :)
Granie swobodne, bez spiny - jak na dobrym jamie... Przyjemnie słuchać i oglądać :)
Władek Pękała
K.K. Blues Band Hot Tamales Trio
" - Blues?... Jest tam, gdzie go słyszysz..."
Awatar użytkownika
Dziadek Władek
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 18366
Rejestracja: listopada 24, 2009, 10:48 am
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » stycznia 15, 2017, 12:38 pm

Potezna dawka Pigpena :D

https://www.youtube.com/watch?v=d0sexz54FP0
Ron Pigpen McKernan mix from 1964 to 1972

:)
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » lutego 27, 2017, 10:27 am

Fajny koncert
https://www.youtube.com/watch?v=owh5k-qESYQ
Jerry Garcia & John Kahn - Santa Cruz, CA 10 16 85 Early + Late Show

A 10 lutego 2017 ukazal sie swietny akustyczny album Jerry'ego z Khanem, z koncertu w Santa Cruz, ktory gorąco wam polecam :)

Obrazek

Troche nie rozumiem zdjecia na okladce, (jak i youtubku) gdyz plyta to rejestracja koncertu gdzie Garcia gra na gitarze akustycznej a Khan na kontrabasie. Sam mam sporo zdjec obu panow z tymi wlasnie instrumentami, wiec zapewne cos stosowniejszego by sie na okladke plyty znalazlo.
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » lutego 27, 2017, 11:19 am

Z nowosci Wdziecznego Nieboszczyka:

Obrazek

Koncerty Gratefull Dead z 1971 roku na 21 CD. Siedem pelnych koncertow: Fillmore West, Northtrop Auditorium, Taft Auditorium, Harding Theater, Felt Forum, Fox Theater i Winterland. 235 koncertowych kawalkow Nieboszczyka. Premiera 17 marca 2017 roku
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Jerry Garcia and Grateful Dead

Postautor: agrypa » marca 9, 2017, 8:06 pm

Obrazek

Obrazek

Disc: 1
1. The Golden Road (To Unlimited Devotion) [Remastered]
2. Beat It On Down The Line (Remastered)
3. Good Mornin' Little School Girl (Remastered)
4. Cold Rain And Snow (Remastered)
5. Sittin' On Top Of The World (Remastered)
6. Cream Puff War (Remastered)
7. Morning Dew (Remastered)
8. New, New Minglewood Blues (Remastered)
9. Viola Lee Blues (Remastered)

Disc: 2
1. Standing On The Corner (Live at P.N.E. Garden Auditorium, Vancouver, British Columbia, Canada 7/29/66)
2. I Know You Rider (Live at P.N.E. Garden Auditorium, Vancouver, British Columbia, Canada 7/29/66)
3. Next Time You See Me (Live at P.N.E. Garden Auditorium, Vancouver, British Columbia, Canada 7/29/66)
4. Sittin' On Top Of The World (Live at P.N.E. Garden Auditorium, Vancouver, British Columbia, Canada 7/29/66)
5. You Don't Have To Ask (Live at P.N.E. Garden Auditorium, Vancouver, British Columbia, Canada 7/29/66)
6. Big Boss Man (Live at P.N.E. Garden Auditorium, Vancouver, British Columbia, Canada 7/29/66)
7. Stealin' (Live at P.N.E. Garden Auditorium, Vancouver, British Columbia, Canada 7/29/66)
8. Cardboard Cowboy (Live at P.N.E. Garden Auditorium, Vancouver, British Columbia, Canada 7/29/66)
9. It's All Over Now, Baby Blue (Live at P.N.E. Garden Auditorium, Vancouver, British Columbia, Canada 7/29/66)
10. Cream Puff War (Live at P.N.E. Garden Auditorium, Vancouver, British Columbia, Canada 7/29/66)
11. Viola Lee Blues (Live at P.N.E. Garden Auditorium,Vancouver, British Columbia, Canada 7/29/66)
12. Beat It On Down The Line (Live at P.N.E. Garden Auditorium, Vancouver, British Columbia, Canada 7/29/66)
13. Good Mornin' Little Schoolgirl (Live at P.N.E. Garden Auditorium, Vancouver, British Columbia, Canada 7/29/66)
14. Cold Rain And Snow (Live at P.N.E. Garden Auditorium, Vancouver, British Columbia, Canada 7/30/66)
15. One Kind Favor (Live at P.N.E. Garden Auditorium, Vancouver, British Columbia, Canada 7/30/66)
16. Hey Little One (Live at P.N.E. Garden Auditorium, Vancouver, British Columbia, Canada 7/30/66)
17. New, New Minglewood Blues (Live at P.N.E. Garden Auditorium, Vancouver, British Columbia, Canada 7/30/66)
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

PoprzedniaNastępna

nowoczesne kuchnie tarnowskie góry piekary śląskie będzin świętochłowice zawiercie knurów mikołów czeladź myszków czerwionka leszczyny lubliniec łaziska górne bieruń

Wróć do Na jeden temat...

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości