Hanggai Band

...czyli nasze muzyczne tematy monograficzne

Moderator: mods

Hanggai Band

Postautor: agrypa » czerwca 12, 2010, 6:55 pm

Obrazek

Kapela lubiana i chwalona przez Wade'a Schumana, szefa Hazmat Modine.
Hanggai to mongolski idiom. W duzym uproszczeniu to ukochany,bliski krajobraz,ale tez wyidealizowana utopia. Zalozyciel zespolu, Ilchi, byl wczesniej liderem bardzo popularnego zespolu punk-rockowego. W poszukiwaniu korzeni [z pochodzenia jest Mongolem] zawedrowal do Mongolii. Zafascynowala go muzyka ludowa i spiew gardlowy. Wraz z mongolskim spiewakiem Hurcha zalozyl zespol,ktory laczy etniczna muzyke mongolska ze wspolczesnymi stylami. Trzech czlonkow zespolu to rodowicie Mongolowie a tylko jeden nie ma mongolskich korzeni. Wszystkie teksty spiewane sa w jezyku mongolskim.
Sklad zespolu:
Ilchi-tobshuur, to lutnia dwustrunna. Ludowy instrument mongolski. Wokal.
Hurcha-wokalista, spiew gardlowy[dwuglos]
Hugejiltu- morin khuur, czyli skrzypce"konska glowa" Ludowy mongolski.
Li Dan- perkusja, rozne instrumenty perkusyjne.
Xu Jingchen-gitara, banjo
Wu Junde-bas

http://www.youtube.com/watch?v=fXlJn4xInZY

http://www.youtube.com/watch?v=ok0KP_Zh6Qw

http://www.youtube.com/watch?v=dvG-MFJW ... re=related

Bogaty i fascynujacy jest swiat muzyki. :)
Ostatnio zmieniony kwietnia 4, 2016, 4:31 pm przez agrypa, łącznie zmieniany 3 razy
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8437
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: agrypa » czerwca 12, 2010, 7:13 pm

Zapomnialem istotnej informacji. Wszyscy czlonkowie zespolu mieszkaja obecnie w Chinach, w Pekinie.
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8437
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: amnezjusz » czerwca 12, 2010, 7:15 pm

O, fajnie, że wspominasz więcej o nich, warto. Ze swojej strony przypominam - już w ten piątek o 19.30, Hanggai wystąpi w Poznaniu na EthnoPorcie :)
Amnezjusz = Wojtek Wein :)
Awatar użytkownika
amnezjusz
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 107
Rejestracja: stycznia 29, 2008, 12:04 am
Lokalizacja: Leszno/Poznań

Postautor: agrypa » czerwca 12, 2010, 7:30 pm

Pamietam. :) Pisales w zakladce Modine i namawiam goraco, by ten koncert zobaczyc.
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8437
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: F.H.Johnson » czerwca 13, 2010, 12:15 am

Dzięki za namiar Agrypo ! :wink:
Awatar użytkownika
F.H.Johnson
blueslover
blueslover
 
Posty: 513
Rejestracja: września 18, 2004, 11:50 pm
Lokalizacja: Wroc?aw

Postautor: agrypa » czerwca 13, 2010, 4:01 pm

F.H.Johnson pisze:Dzięki za namiar Agrypo ! :wink:


:D To i ja jeszcze raz dziekuje za Twoje. Nazbieralo sie tego...... :)
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8437
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: agrypa » czerwca 15, 2010, 1:25 pm

amnezjusz pisze:O, fajnie, że wspominasz więcej o nich, warto. Ze swojej strony przypominam - już w ten piątek o 19.30, Hanggai wystąpi w Poznaniu na EthnoPorcie :)


Napisz cos po koncercie. :)
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8437
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: amnezjusz » czerwca 21, 2010, 10:55 pm

agrypa pisze:
amnezjusz pisze:O, fajnie, że wspominasz więcej o nich, warto. Ze swojej strony przypominam - już w ten piątek o 19.30, Hanggai wystąpi w Poznaniu na EthnoPorcie :)


Napisz cos po koncercie. :)

Już po. I szczerze powiem, że absolutnie nie żałuję i podczas takiego występu nawet deszcz nie straszny. Po kolei jednak.

Na scenę wkroczyli niczym prosto ze stepu w tradycyjnych strojach mongolskich (główny śpiewak w khomei i wirtuoz morin khuur wyglądał jak Subotai żywcem wyjęty z Conana :D). Wyluzowani i uśmiechnięci, ale i skromni. Zaczęli powoli, mieszając grę na ichniej mandolinie z dźwiękami elektrycznej gitary. Pierwsze ciarki na plecach pojawiły się kiedy do gry weszło morin khuur (niesamowite wrażenie robi!) a także kiedy wokaliści (bo praktycznie trzy osoby u nich śpiewają i każdy z nich operuje śpiewem gardłowym) zaczęli naprzemiennie obdarowywać nas swoimi wokalizami (rzeczywiście niesamowitymi i co piękne, gdy dochodziło do śpiewu gardłowego to absolutnie nie było widać by sprawiało im to, jakiekolwiek trudności - dla nich khomei jest tak naturalne jak oddychanie... no prawie tak ;-)).

Obrazek

Z każdym kolejnym utworem widać było coraz większy luz i trema z pierwszego występu w naszym kraju znikła. Grający na basie Wu co i rusz zagrzewał publikę do oklasków i podchwytywania poszczególnych fragmentów tekstu, a szeroki uśmiech ani przez chwilę nie schodził z jego twarzy - kurde, takiej czystej, najczystszej radości z gry dawno nie widziałem!

Obrazek

I co najważniejsze, tak jak niektóre utwory z wersji płytowej nie do końca mnie przekonywały i wydawały się za bardzo... hm, statyczne (?) tak w wersji live wszystko nabierało koloru, życia i energii. Gitarowe riffy, powolne, melancholijne dźwięki morin khuur, energetyczna gra na dość ciekawie zbudowanym zestawie perkusyjnym, niesamowite rzeczy wyczyniane z głosem... Z jednej strony widzę i słyszę to cały czas a z drugiej ciężko mi to ująć słowami. Ci, jednak którzy słyszeli płytę mogą być pewni, że na koncertach zespół stawia poprzeczkę wyżej i naprawdę nie zawodzi tworząc magiczne płynące prosto z serca dźwięki (kurde, mam niesamowitą nadzieję że jeszcze do nas przyjadą kiedyś).

Obrazek

Co tu dużo pisać, fascynujący to był wieczór w czasie którego można było cieszyć się widząc uradowanych artystów, grających muzykę, która na pewno napawa ich radością i dumą (nawet po schowanym, spokojnym Ilchim widać było na końcu jak wiele zadowolenia niesie im występowanie na żywo przez coraz to nowymi ludźmi). Super sprawa :)

Obrazek
Amnezjusz = Wojtek Wein :)
Awatar użytkownika
amnezjusz
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 107
Rejestracja: stycznia 29, 2008, 12:04 am
Lokalizacja: Leszno/Poznań

Postautor: agrypa » czerwca 21, 2010, 11:10 pm

Amnezjuszu :D Wielkie, serdeczne podziekowania za piekna recenzje i swietne zdjecia. Mysle ze jeszcze pare osob siegnie po ich muzyke dzieki Tobie :)
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8437
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: F.H.Johnson » czerwca 22, 2010, 8:15 am

Dzieki za recenzję!.Zazdroszczę Ci tego koncertu :wink:
Awatar użytkownika
F.H.Johnson
blueslover
blueslover
 
Posty: 513
Rejestracja: września 18, 2004, 11:50 pm
Lokalizacja: Wroc?aw

Postautor: agrypa » czerwca 10, 2011, 8:22 am

Nowa plyta
Obrazek
1. Gobi Road
2. Uruumdush [Mountain Top]
3. Yuan Ding Cap
4. Hairan Hairan
5. Zhang Dan
6. Cha
7. Xiger Xiger
8. Borulai's Lullaby
9. Hanggai
10. Ayrhindu
11. Dorov Morlaril
12. Golden Bangle
13. Juan Zou De Ren [He Who Travels Far]
14. Togur Jin Mountain

Tygrys,tygrys.
http://www.youtube.com/watch?v=Iwzwr2VduLs

http://www.youtube.com/watch?v=c1mVgewAm0o
Ostatnio zmieniony stycznia 26, 2015, 10:02 am przez agrypa, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8437
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: radek » czerwca 10, 2011, 9:30 pm

Mnie zachęciliście do bliższego zapoznania z zespołem. Dzięki!
radek
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 1788
Rejestracja: października 4, 2008, 10:43 pm

Re: Hanggai Band

Postautor: agrypa » grudnia 28, 2014, 12:11 pm

Obrazek

Tegoroczna plyta Hanggai ma kontemplacyjny, buddyjski klimat. Piekna muzyka. Naprawde dobrze sie przy niej odpoczywa.

https://www.youtube.com/watch?v=BxXzQuIGHjw

https://www.youtube.com/watch?v=nNJ_FtYbTtc

:)
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8437
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Re: Hanggai Band

Postautor: Cold Lady » grudnia 28, 2014, 1:04 pm

ten pierwszy link, bardzo przyjemny... pięknie uspakaja ( coś czego to w tej chwili bardzo potrzebuję). :-)
Awatar użytkownika
Cold Lady
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 1642
Rejestracja: września 8, 2009, 12:30 am

Re: Hanggai Band

Postautor: agrypa » stycznia 24, 2015, 3:35 pm

"Piekny Mongolski Kon"

https://www.youtube.com/watch?v=_fwQ2q3474w

Wspaniale galopuje :D

Plyte rozpoczyna sutra, czyli buddyjska modlitwa

https://www.youtube.com/watch?v=ieoW60bzIhc

Tak modla sie mnisi w buddyjskich klasztorach.
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8437
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton


nowoczesne kuchnie tarnowskie góry piekary śląskie będzin świętochłowice zawiercie knurów mikołów czeladź myszków czerwionka leszczyny lubliniec łaziska górne bieruń

Wróć do Na jeden temat...

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 18 gości