Hazmat Modine

...czyli nasze muzyczne tematy monograficzne

Moderator: mods

Hazmat Modine

Postautor: agrypa » maja 13, 2010, 12:37 pm

Obrazek

Przyczynek do muzycznego tygla Nowego Yorku. Taka kapela chyba tylko tam mogla sie "narodzic" Panowie postanowili polaczyc Jazz, muzyke cyganska, klezmerska, bluesa,country.... Udala sie ta sztuka i to z wielkim muzycznym smakiem. Przebogate instrumentarium. Obok tuby, czy harmonijek np. rumunskie cymbaly mlotkowe. Perfekcyjne granie,swietny wokal z afrykanskimi i tez klezmerskimi "smaczkami" Bede niecierpliwie czekal na kolejna plyte.

http://www.youtube.com/watch?v=BsaaP1wtt40

http://www.youtube.com/watch?v=STxVuuwYBRI harmonijka :!: :D

http://www.youtube.com/watch?v=maa8Dx5u ... re=related

http://www.youtube.com/watch?v=dmPfF--5 ... re=related Bylismy :!: :)

Jak Wam sie band podoba?
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: agrypa » maja 13, 2010, 4:58 pm

Wyglada na to ze tylko mnie zachwycili. :? Chyba ze wszystkich "zatkalo" z zachwytu :twisted:
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: Dziadek Władek » maja 13, 2010, 5:33 pm

Baaardzo mi się ci faceci podobają :) Grają swoją muzykę, nie zawracając sobie głowy, jak ona zostanie sklasyfikowana. Kojarzą mi się z naszą Tropicale Thaitii Granda Banda... :)

A słychać tam dużo: to wszystko, co napisałeś wyżej i ja zauważyłem...
Blues... hmm... jakieś nutki owszem, "pobrzękują"... Choć w mojej opinii to raczej bluegrass, hillbilly - czyli takie bardziej "wieśniacko-wesołe smuty" :shock: :? :roll: :lol:
Spotkałem się ze stwierdzeniem, że Białystok "bluesowy" to takie "polskie Chicago" - wygląda na to, że Harz to "niemieckie Appalachy" :shock: :D
(niby New York ale to Niemcy chyba głównie?)

Niemniej zaproszenie na ich koncert sprawiłoby mi dużą radość :)
Władek Pękała
K.K. Blues Band Hot Tamales Trio
" - Blues?... Jest tam, gdzie go słyszysz..."
Awatar użytkownika
Dziadek Władek
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 18366
Rejestracja: listopada 24, 2009, 10:48 am
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: B&B » maja 13, 2010, 5:38 pm

agrypa pisze:Wyglada na to ze tylko mnie zachwycili. :? Chyba ze wszystkich "zatkalo" z zachwytu :twisted:

wystawiasz w południe i się dziwisz, że cisza ;)
ale jak się napraszasz... Dziadek z tą Granda Banda to pojechał, to jednak inna bajka, zresztą nie moja bajka, można docenić że fachowcy ale ciarek na (moich) plecach od tego nie będzie...
Awatar użytkownika
B&B
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6916
Rejestracja: października 9, 2005, 10:14 pm
Lokalizacja: spod lasu...

Postautor: ANDRZEJ MATYSIK » maja 13, 2010, 5:46 pm

Hazmat Modine a także (z tej samej "bajki) The Gonstermachers przedstawię w jutrzejszej "Godzinie nie tylko bluesem pisanej" o 20'00 w Radiu eM 107,6 Katowice (www.radioem.pl).

Zapraszam i pozdrawiam,

Andrzej Matysik
ANDRZEJ MATYSIK
 

Postautor: agrypa » maja 13, 2010, 6:36 pm

Poslucham chetnie. :) Napewno masz racje Wladku, ale oni sami do bluesa tez sie przyznaja, to nie bede sie z nimi sprzeczal. Oni robia ta muzyke. :) Posluchajcie Andrzejowej audycji. Youtubki nie oddaja tego co slychac na plycie. Na koncercie, pewnie Wladku. Ale po pubie mialbys chyba lekki absmak. Brzmialo to podobnie jak na tej youtubie. {Londyn}
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: agrypa » maja 13, 2010, 6:47 pm

A z tej harpowej lokomotywki Mayall by sie pewnie ucieszyl. :D
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: agrypa » maja 13, 2010, 7:57 pm

Obrazek

Kawalarze :D :D :D
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: agrypa » maja 14, 2010, 11:06 pm

Ksiazeczka dolaczona do plyty zawiera kilka starych muzycznych fotografii. Czlonkow zespolu interesuje etnomuzykologia. W szczegolnosci, szeroko pojmowane, korzenie muzyki amerykanskiej. Efektem jest ta plyta. Szkoda ze po debiucie tak dlugo czekamy na kolejna. A zespol koncertuje duzo. Zapaleni z nich podroznicy. :)
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: Robert007Lenert » maja 15, 2010, 10:57 pm

Na tej plycie , jest pewna kompozycja. Porownaj ja z ta sama kompozycja z plyty ktora masz w domu :mrgreen:
Awatar użytkownika
Robert007Lenert
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7074
Rejestracja: października 22, 2004, 5:31 pm
Lokalizacja: Galicja, to oczywiste:)

Postautor: agrypa » maja 15, 2010, 11:15 pm

No. "Przeca "wiem od poczatku. :D Ale "Bahamuta" tez bardzo lubie :D
http://www.youtube.com/watch?v=d6E12xL4kCY
Rzeczonego na tubie nie ma, ale to tez piekne.
http://www.youtube.com/watch?v=LZvkhnAX ... re=related
Ostatnio zmieniony maja 15, 2010, 11:28 pm przez agrypa, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: Robert007Lenert » maja 15, 2010, 11:22 pm

Ja jakis czas temu sfiksowalem na punkcie tej plyty. To byla tzw plyta codzienna u mnie.
Awatar użytkownika
Robert007Lenert
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7074
Rejestracja: października 22, 2004, 5:31 pm
Lokalizacja: Galicja, to oczywiste:)

Postautor: agrypa » maja 15, 2010, 11:29 pm

Robert007Lenert pisze:Ja jakis czas temu sfiksowalem na punkcie tej plyty. To byla tzw plyta codzienna u mnie.

Wcale mnie nie zaskoczyles :D
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: agrypa » maja 19, 2010, 3:15 pm

Obrazek
Hazmat Modine.
Zaczne od nazwy bandu. Hazmat to specjalny kombinezon chroniacy przed dzialaniem wszelakich szkodliwych substancji. Modine to firma produkujaca grzejniki, ale tez, idiomatycznie, ogrzej sie. Jak mowi lider grupy Schuman Wade "grzejemy niezle i wywiewamy wszelkie szkodliwe miazmaty". Zespol powstal w Nowym Yorku, miescie pelnym klubow muzycznych i niezwyklych muzykow.
Obrazek
Przez dziesiec lat grali w Nowojorskim klubie bluesowym "Terra Blues" gdzie, jak opowiada Wade polubili ich nawet najzagorzalsi "nazisci bluesowi"[cytat] Koncertowali w kilkunastu panstwach. Grali w malych klubach jazzowych i bluesowych. W piwnicach i pubach, ale tez na wielkich festiwalach. "Jestesmy zapraszani na festiwale bluesowe,jazzowe, folkowe. Bo to wszystko nasza muzyka" mowi Wade.
Ich muzyka, to muzyka amerykanska. A Ameryka to kontynent imigrantow. Przywozili ze soba swoja muzyke i te dzwieki mieszaly sie i laczyly w wielkim kulturowym tyglu. W muzyce Hazmat slychac bluesa, Jazz, muzyke klezmerska i wszelaki, czesto bardzo egzotyczny folk.
Zacytuje jeszcze raz Wade'a Schumana. "Ja jestem w polowie Zydem,ale muzyka rumunska miala na mnie wiekszy wplyw, jak muzyka klezmerska. Tylko kto to dzisiaj odrozni. Nasz zespol jest bardzo "amerykanski" O, na przyklad nasz gracz na tubie. To Afro-Amerykanin. Jego rodzina pochodzi z Indii Zachodnich, ale wychowal sie na Lover East Side. Tam mieszkaja glownie Zydzi i Hiszpanie. Nasluchal sie sporo klezmerow i flamenco. Sam gral w kilku zespolach jazzowych i jednym bluesowym. Rozumiecie teraz....[z wywiadu dla "Blues in London"]
Ostatnio zmieniony maja 19, 2010, 6:22 pm przez agrypa, łącznie zmieniany 4 razy
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: Robert007Lenert » maja 19, 2010, 3:25 pm

Polecam tez The Gonstermachers o ktorym kilka postow wyzej pisal Andrzej Matysik. Zreszta za sprawa jednej z jego audycji stalem sie posiadaczem ich albumu jakies 2 lata temu.
Awatar użytkownika
Robert007Lenert
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7074
Rejestracja: października 22, 2004, 5:31 pm
Lokalizacja: Galicja, to oczywiste:)

Postautor: agrypa » maja 19, 2010, 5:52 pm

Troche jeszcze o plycie. Graja na niej;
Wade Shuman-Harmonijka diatoniczna,gitara, banjitar, wokal. Lider zespolu. Absolutny muzyczny samouk.
Bill Barret- harmonijka diatoniczna, harmonijka chromatyczna,sheng [na okladce] wokal. Gra w kilku grupach muzycznych. Koncertowal tez w LA Philharmonic.
Joseph Daley-Tuba. Bogata kariera muzyczna. Miedzy innymi gral tez z Taj Mahalem i Lionelem Hamptonem.
Pamela Fleming- Trabka, skrzydlowka. Trebaczka i kompozytorka, glownie jazzowa. Grala tez w Klezmer Metropolitan.
Pete Smith- gitara. Dwukrotnie nagradzany na festiwalach jazzowych w Hartword. Zalozyciel grupy Los Santos. [muzyka z Kuby i Brazylii]
Steve Elson- saksofony barytonowy i tenorowy, klarnet, duduk, flet.Debiutowal muzycznie w wieku 16 lat w grupie "Johnny Otis Blues Revue" Prowadzi swoja grupe jazzowa.
Richard Huntley-perkusja, instrumenty perkusyjne. Bardzo dluga lista jazzmanow z ktorymi grywal. Jest wykladowca na wydziale perkusji w Manhattan School of Music.
Michael Gomez- gitara akustyczna i elektryczna. Banhitar, dobro. Swietny gitarzysta. Bardzo wszechstronny. Od delta-blues po gypsy i swing. Ma tez wlasny zespol "Wormwood"
I GOSCIE zaproszeni do nagrania plyty.
Randy Weinstein-harmonijki, wokal
Reut Regev-puzon, flugabone,trabka slide
Bob Jay-gitara
Jon Sholle-gitary,gitara hawajska, banjitar.
Henry Bogdan-National Steel guitar tricone.
Rachelle Garniez-akordeon, clawiola,spiew.
Scott Robinson- Saksofon basowy, saksofon kontrabasowy, surusaphone kontrabas[tez deciak] rozek francuski, flet, C-melody saksofon,otaven, normaphone.
William "bobr"Baush-bebny wszelakie.
David Grego-tuby quater tone i elektryczna.
Zaproszono tez specjalistow od spiewu gardlowego. To sposob spiewania szamanow syberyjskich. Kto slyszal Gendosa czy Chyskyyrai [bywali w Polsce] wie o czym mowa. Ale Huun-Huur-Tu to szamani z Nowego Jorku.Tutaj kilka niezwyklych instrumentow, np. kosc kolanowa owcy.
Ostatnio zmieniony maja 20, 2010, 1:57 pm przez agrypa, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: agrypa » maja 19, 2010, 5:58 pm

O muzyce troche napisze nastepnym razem. :)
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: Tomiszon » maja 19, 2010, 6:32 pm

o kurde ale odlot :shock:
Awatar użytkownika
Tomiszon
bluesHealer
bluesHealer
 
Posty: 970
Rejestracja: lutego 6, 2005, 5:25 pm
Lokalizacja: Gdynia/Kraków

Postautor: agrypa » maja 19, 2010, 7:14 pm

Tomiszon pisze:o kurde ale odlot :shock:

Was jest tylko dwoch, a tez niezla "orkiestra" :)
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: RockOnCellBlock » maja 19, 2010, 7:37 pm

banjitar, duduk, otaven, normaphone ---> Zbyszku, a to coo? :shock:
Hazmat Modine - geniusze. Band perfekcyjnie ześwirowany, muzyczna poezja (nie mylić z poezją śpiewaną :mrgreen: ), choć nie jest to balsam dla duszy/uszu/czego jeszcze: czasem jak "przywalą", to aż zimny dreszcz przechodzi po plecach. Ale to dobrze!!! Znaczy elektryzują!!!
Wciąż poluję na nagrania. No muszę na coś w końcu trafić...

PS: kość biodrowa owcy... rozumiem, że nie żywej, a więc... a więc... no dobra, pozostawię wam moje zdanie w domyśle.
Nina Sawicka.
Last fm
Awatar użytkownika
RockOnCellBlock
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 5001
Rejestracja: lipca 27, 2008, 1:01 pm
Lokalizacja: Opole/Kraków

Postautor: agrypa » maja 19, 2010, 7:53 pm

Obrazek

Obrazek

A propos, to szaman syberyjski Gendos. Opanowal sztuke spiewania dwoma glosami. Spiewa jeden czlowiek, ale slychac dwa glosy jednoczesnie. Jeden, zewnetrzny[nazewnictwo jego] wyzszy. Drugi wewnetrzny, bardzo gardlowy i gleboki, wrecz "studzienny" Wrazenie niesamowite. Caly spektakl byl niezwykly. Slyszalem tez kobiete szamanke. Spiewala jednoczesnie kobiecym altem i glebokim. ochryplym i gardlowym glosem meskim. Niezwykle przezycie.
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: Tomiszon » maja 19, 2010, 8:03 pm

RockOnCellBlock pisze:banjitar, duduk, otaven, normaphone...:


banjitar to szesciostrunowe banjo, strojone jak gitara. A duduk specyficzny instrument dety, obrazowo moznaby go okreslic jako flet z ustnikiem podobnym do saksofonowego. Bardzo ciekawe, glebokie i cieple brzmienie. a otaven i normaphone - nie mam pojecia, ale bardzo jestem ciekaw :)
Awatar użytkownika
Tomiszon
bluesHealer
bluesHealer
 
Posty: 970
Rejestracja: lutego 6, 2005, 5:25 pm
Lokalizacja: Gdynia/Kraków

Postautor: RockOnCellBlock » maja 20, 2010, 10:13 am

Tomiszon pisze:
RockOnCellBlock pisze:banjitar, duduk, otaven, normaphone...:


banjitar to szesciostrunowe banjo, strojone jak gitara. A duduk specyficzny instrument dety, obrazowo moznaby go okreslic jako flet z ustnikiem podobnym do saksofonowego. Bardzo ciekawe, glebokie i cieple brzmienie. a otaven i normaphone - nie mam pojecia, ale bardzo jestem ciekaw :)


No to mamy o czym czytać :)
Dzięki za info o tych pierwszych.
Agrypo, dwa głosy? "zewnętrzny" i "wewnętrzny"? Kurcze, ale czad!
Nina Sawicka.
Last fm
Awatar użytkownika
RockOnCellBlock
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 5001
Rejestracja: lipca 27, 2008, 1:01 pm
Lokalizacja: Opole/Kraków

Postautor: amnezjusz » maja 20, 2010, 10:57 am

U syberyjskich i tuvańskich 'gardłowców' nieraz usłyszeć można i trzeci głos, który tworzy coś na modłę lini melodycznej na której operują dwa pozostałe głosy. I coś podobnego (reklama i zapraszam) będzie można usłyszeć już niedługo w Poznaniu na Ethnoporcie - 16 czerwca wystąpi tam Hanggai, którzy śpiewem gardłowym się parają. O normaphonie zapewne wypowiedziałby się ktoś kto dęciaki lubi bo prócz tego, że wygląda to to tak:
Obrazek
to nic nie wiem. Tak samo jak to, że otaven (czy też octavin) to rodzaj fletu. A samo Hazmat to rzecz co najmniej bardzo ciekawa już z samego faktu łączenia tak rożnych dźwięków a z racji efektu to... normalnie bomba!
Amnezjusz = Wojtek Wein :)
Awatar użytkownika
amnezjusz
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 107
Rejestracja: stycznia 29, 2008, 12:04 am
Lokalizacja: Leszno/Poznań

Postautor: agrypa » maja 20, 2010, 12:00 pm

Nina, oni bywaja w Polsce. Moze kiedys uda Ci sie ich zobaczyc i uslyszec. Mam CD z wystepem Gendosa i CD z wystepem Chyskyyrai. Piekne to i niezwykle, jednak nie to co live. Chyskyyrai by sie teraz w Polsce przydala. Jest wielka i uznana specjalistka od zaklinania pogody. :D
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: agrypa » maja 20, 2010, 12:06 pm

Amnezjuszu, slyszalem ten trzeci glos u Gendosa, ale nie mialem odwagi napisac o tym. Dziekuje. :) No i skorzystajcie z zaproszenia do Poznania. Trzeba to uslyszec i zobaczyc.
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: 74yaro » maja 20, 2010, 12:18 pm

amnezjusz pisze: O normaphonie zapewne wypowiedziałby się ktoś kto dęciaki lubi bo prócz tego, że wygląda to to tak:
Obrazek
to nic nie wiem.


Pod tym adresem można przeczytać o normaphonie i posłuchać jak brzmi:
http://www-users.rwth-aachen.de/Ines.He ... aphon.html
Awatar użytkownika
74yaro
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6386
Rejestracja: stycznia 10, 2008, 10:06 pm
Lokalizacja: Lublin

Postautor: agrypa » maja 20, 2010, 2:04 pm

RockOnCellBlock pisze:
PS: kość biodrowa owcy... rozumiem, że nie żywej, a więc... a więc... no dobra, pozostawię wam moje zdanie w domyśle.

Bardzo Was przepraszam za blad wynikly z gapiostwa. Oczywiscie kosc kolanowa owcy. Instrument grzechotkowo-perkusyjny. Nina, sama kosc, bez owcy :D
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Postautor: RockOnCellBlock » maja 20, 2010, 2:37 pm

O niiiieeeeee!!! Pomińmy już może, jaka to kość była!!!!
Nina Sawicka.
Last fm
Awatar użytkownika
RockOnCellBlock
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 5001
Rejestracja: lipca 27, 2008, 1:01 pm
Lokalizacja: Opole/Kraków

Postautor: agrypa » maja 20, 2010, 4:46 pm

Ostatni utwor na plycie to liczacy sobie ponad 80 lat blues harmonijkarza z Alabamy Jaybirda Colemana "Man Trouble" Orginal {sporo dluzszy] brzmi tak:
http://www.youtube.com/watch?v=YYkzewpcllQ
W innej zakladce polecalem plyte na ktorej mozna go posluchac.
No i posluchajcie co z tego Hazmaty zrobily.
http://www.youtube.com/watch?v=0_ve2cEm8gk
Awatar użytkownika
agrypa
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 8438
Rejestracja: grudnia 23, 2009, 6:06 pm
Lokalizacja: Southampton

Następna

nowoczesne kuchnie tarnowskie góry piekary śląskie będzin świętochłowice zawiercie knurów mikołów czeladź myszków czerwionka leszczyny lubliniec łaziska górne bieruń

Wróć do Na jeden temat...

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości