Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Tu porozmawiacie o najpiękniejszej muzyce jaką jest Blues; o tradycji, teraźniejszości i przyszłości "błękitnych nutek"...

Moderator: mods

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: Paweł Stomma » grudnia 17, 2013, 8:13 pm

posener pisze:I jeszcze jedno pytanie do Pawła. Poniższy tekst, to nie jest kawałek disco polo. Czy twierdzisz, że to jest tekst ideologiczny?

Nawet chętnie bym odpowiedział na to pytanie, ale wydaje mi sie, ze to uczyniłoby tę relacje zbyt niesymetryczną. Nie odpowiedziałeś przeciez na moje...
Dont you step on my blue suede shoes.
You can do anything but lay off of my blue suede shoes

https://www.facebook.com/Breakmaszyna
Awatar użytkownika
Paweł Stomma
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 3105
Rejestracja: czerwca 9, 2008, 8:52 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: posener » grudnia 17, 2013, 8:14 pm

Paweł Stomma pisze:Nie odpowiedziałeś przeciez na moje...


Które?
Awatar użytkownika
posener
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6912
Rejestracja: listopada 17, 2008, 7:51 pm

Re: Patriotyzm, a blues po polsku?

Postautor: Paweł Stomma » grudnia 17, 2013, 8:17 pm

Paweł Stomma pisze:Czy waszym zdaniem jest to w porządku, kiedy nie dyskutuje się merytorycznuie, czyli o temacie, ale o swoich oponentach i stara sie ich zdyskredytować, dlatego, że ośmielają sie mieć inne zdanie?

Te oczywiście.
Dont you step on my blue suede shoes.
You can do anything but lay off of my blue suede shoes

https://www.facebook.com/Breakmaszyna
Awatar użytkownika
Paweł Stomma
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 3105
Rejestracja: czerwca 9, 2008, 8:52 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: posener » grudnia 17, 2013, 8:29 pm

Dla mnie tematem zakładki jest "Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku" a nie czy śpiewać bluesa po polsku, czy angielsku. Stąd mój wpis. Z tym drugim to chyba Ci się zakładki pomyliły. Widziałem w jakiejś zakładce ożywioną dyskusję na ten temat, ale nie brałem udziału, ponieważ mnie ten temat nie interesuje, bo tak jak napisałem uważam to za sztuczny problem. Kwestię kompleksów już wyjaśniłem, kwestię ideologii rozwinę jeżeli
posener pisze:
Paweł Stomma pisze:i chyba cos w rodzaju faszyzmu oceniając muzykę wsparta ideologią mianem szkodliwej w tonie, wypisz wymaluj zetemesowskim


Kwestie kompleksów juz wyjaśniłem. Teraz żeby całkowicie usatysfakcjonować Pawła rozwinę myśl o ideologii, ale najpierw Pawle bardzo Cię proszę abyś wskazał miejsce gdzie powiedzialem/napisałem, to co raczyłeś mi wsadzić w usta.
Awatar użytkownika
posener
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6912
Rejestracja: listopada 17, 2008, 7:51 pm

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: Paweł Stomma » grudnia 17, 2013, 9:08 pm

Wyjaśnienie zaiste godne polityka w telewizji. Ale nie bede mendą.
Prosze bardzo:
To pierwsze zrozumiałe i średnio szkodliwe. - Wniosek: "za chwile napiszę o czymś naprawde mocno szkodliwym".
To drugie przerabiano juz w historii nie raz na wielką skalę z katastrofalnymi i przerażającymi rezultatami. - Ja mam natychmiastowe skojarzenia z faszyzmem i stalinizmem. Nie jest to napisane wprost, stąd moje porównanie do ZMS, gdzie taki język obowiązywał.
Jeżeli moja interpretacja Twojej wypowiedzi jest niewłaściwa, chętnie przyjmę te właściwą, jeżeli zechcesz ja podać. :)
Czyli - kiedy i przez kogo przerabiana w historii?
Dont you step on my blue suede shoes.
You can do anything but lay off of my blue suede shoes

https://www.facebook.com/Breakmaszyna
Awatar użytkownika
Paweł Stomma
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 3105
Rejestracja: czerwca 9, 2008, 8:52 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: posener » grudnia 17, 2013, 9:47 pm

Paweł Stomma pisze:To drugie przerabiano juz w historii nie raz na wielką skalę z katastrofalnymi i przerażającymi rezultatami. - Ja mam natychmiastowe skojarzenia z faszyzmem i stalinizmem. Nie jest to napisane wprost, stąd moje porównanie do ZMS, gdzie taki język obowiązywał.
Jeżeli moja interpretacja Twojej wypowiedzi jest niewłaściwa, chętnie przyjmę te właściwą, jeżeli zechcesz ja podać. :)
Czyli - kiedy i przez kogo przerabiana w historii?


Masz dobre skojarzenia. Dokładnie to miałem na myśli. Romans sztuki z ideologią uważam za bardzo ryzykowny związek. Kwestia funkcjonowania ustrojów totalitarnych to rzecz oczywista. Ich skutkiem jest eliminacja sztuki "niewłaściwej" i niestety często fizyczna eliminacja artystów ją tworzących. To jedna strona medalu. Druga to spore grono artystów wprzęgniętych w taki system, traktowanych oczywiście instrumentalnie, ale często wcale bez przymusu. Uważasz, że przejście do historii jako artysta afirmujący np. faszyzm to coś chwalebnego? To są oczywiście skrajne sytuacje, ale nierzadkie w historii. Zwykle mamy do czynienia z bardziej "miękkimi" realiami. Z naszej najnowszej historii np. socrealizm. Na romansie z systemem komunistycznym z punktu widzenia wiarygodności artystycznej chyba nikt dobrze nie wyszedł. Część tych artystów otrzeźwiała po pewnym czasie, ale chyba żaden nie wspomina tego z dumą. To takie refleksje na gorąco.

Druga kwestia, to pytanie czy artyście można odmówić prawa angażowania się ideologicznie? Oczywiście nie - przecież ma takie same prawa jak inni obywatele. Niemniej jest to bardzo śliska ścieżka dla artysty i np. mimo bardzo szlachetnych intencji często zostaje on instrumentalnie i brutalnie wykorzystany przez macherów, którzy mają w dupie jakąkolwiek formę sztuki. Nie chcę wskazywać w miarę świeżych przykładów z naszego światka rockowego, bo nie chodzi o personalia, ale parę osób wyartykułowalo niezłego kaca po romansie z polityką. Sorry, ale to ich wina. I teraz konkluzja. Nie odmawiam artyście prawa do angazowania się ideologicznie, ale biorąc pod uwagę powyższe natychmiast zapala mi się czerwona ostrzegawcza lampka w kwestii jego wiarygodności artystycznej. Dlatego moje zdanie jest takie: "artyści, nie idźcie tą drogą, bo was wyr......ją"

I na zakończenie aby jasno zilustrować o co mi chodzi. Była kiedyś taka idea prosto z KC PZPR pt. "polska młodzież śpiewa polskie piosenki". Czy w tym, ze polska młodzież śpiewa polskie piosenki jest coś zdrożnego? Oczywiście nie, ale jak się to umiejscowi w kontekście, to wychodzi na to, że polska młodzież wzięła udział w ordynarnym propagandowym przedsięwzięciu, którego autorzy bynajmniej nie byli melomanami.


Pawle, w miarę jasno? W ogóle to mam wrażenie, że traktujesz to jako polemikę ze swoimi poglądami na temat śpiewania w języku polskim. Jeżeli chodzi o mnie to zupełnie niesłusznie. Mnie interesuje muzyka. Tekst jest mało istotny.
Awatar użytkownika
posener
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6912
Rejestracja: listopada 17, 2008, 7:51 pm

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: Paweł Stomma » grudnia 17, 2013, 10:16 pm

posener pisze:Czy w tym, ze polska młodzież śpiewa polskie piosenki jest coś zdrożnego? Oczywiście nie, ale jak się to umiejscowi w kontekście, to wychodzi na to, że polska młodzież wzięła udział w ordynarnym propagandowym przedsięwzięciu, którego autorzy bynajmniej nie byli melomanami.


Pawle, w miarę jasno? W ogóle to mam wrażenie, że traktujesz to jako polemikę ze swoimi poglądami na temat śpiewania w języku polskim. Jeżeli chodzi o mnie to zupełnie niesłusznie. Mnie interesuje muzyka. Tekst jest mało istotny.

Wszystko zależy od historycznego kontekstu. O ile w tamtych czasach spiewanie polskich piosenek było wyrazem konformizmu, w obecnych sprawy zdaja sie mieć akurat odwrotnie. Z tym, ze wtedy naciski były natury politycznej, a w obecnych czasach raczej ekonomicznej (szeroko pojętej). Pisząć o naciskach ekonomicznych mam tu na mysli taką sytuację, gdzie amerykanie napadają na np. Irak nie z powodu ropy, ale by budować tam McDonaldy, co w poprzedniej kulturze tego kraju nie miało zbyt dużych szans.
Nie, nie traktuję tego jako polemikę. Chodzi mi dokładnie o to, o czym pisałem, czyli o różne argumenty, pseudodiagnozy itp. dotyczące oponentów, a nie tematu. Miałem nawet "w odwecie" przygotowany temat pt. "Zwalczanie Bonamassy, a ukryty homoseksualizm" :) ale raczej nie będe tego stosował. Ja osobiście specjalnym patriotą nie jestem, najwyżej w takim rozumieniu, jakie podałem poprzednio, ale coś takiego jak utrata tożsamości, czy kultury narodowej troche mnie przeraża, nie z pobudek "patriotycznych" tylko, ponieważ nie wierzę, by można było w sztuce coś wartościowego "wyprodukować" zaprzeczając samemu sobie. W sprawie śpiewania po polsku juz chyba nie chcę sie wypowiadać, bo już było nie raz, a taka jednostronna rola tez mi niespecjalnie odpowiada.
Za to piosenki, odbieram jako całość, a nie tekst + muzyka. Czyli jak tekst pokazuje jakis obraz (np. Nocne Miasto) to np. solo jest podporządkowane tworzeniu takiego właśnie klimatu.
Dont you step on my blue suede shoes.
You can do anything but lay off of my blue suede shoes

https://www.facebook.com/Breakmaszyna
Awatar użytkownika
Paweł Stomma
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 3105
Rejestracja: czerwca 9, 2008, 8:52 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: Paweł Stomma » grudnia 17, 2013, 10:20 pm

Za to "ideologię" rozumiem chyba szerzej, czyli nie tylko w sensie politycznym, ale ogólnie jako komunikowanie pewnych idei. Czyli podany tekst ideologię ma następującą: "Nie jest wazne to co widać, a to co w sercu." albo: "Każdy ma prawo do miłości". Czy coś w tym stylu.
Takie troche Mickiewiczowskie: "Czucie i wiara silniej mówi do mnie.."
Pozdrawiam
Dont you step on my blue suede shoes.
You can do anything but lay off of my blue suede shoes

https://www.facebook.com/Breakmaszyna
Awatar użytkownika
Paweł Stomma
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 3105
Rejestracja: czerwca 9, 2008, 8:52 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: posener » grudnia 17, 2013, 10:33 pm

Paweł Stomma pisze:Wszystko zależy od historycznego kontekstu. O ile w tamtych czasach spiewanie polskich piosenek było wyrazem konformizmu, w obecnych sprawy zdaja sie mieć akurat odwrotnie.

Akurat w przypadku tej akcji jesteś za surowy. Moim zdaniem wynikało to raczej z naiwności. Po prostu polska młodzież rzeczywiście chciała śpiewać. Zresztą efektem ubocznym tej akcji było pojawienie się kilku chyba jednak artystów :wink: Konformizm przyszedł póżniej i on jest do dzisiaj, bo można dla celów merkantylnych dać się wykorzystać przez różne ideologie.

Paweł Stomma pisze:Ja osobiście specjalnym patriotą nie jestem, najwyżej w takim rozumieniu, jakie podałem poprzednio, ale coś takiego jak utrata tożsamości, czy kultury narodowej troche mnie przeraża,


Tutaj pełna zgoda, ale moim zdaniem to jest inny temat. Globalizacja, korporacjonizm itp., itd. Mi się po prostu wydaje, że współczesny patriotyzm chyba jednak powinien się wyrażać w poważniejszych sprawach niż śpiewanie, a traktowanie śpiewania po polsku w kategoriach ideologicznych niesie ze sobą określone niebezpieczeństwa i koszty dla artystów. Gdyby nie tytuł zakładki w ogóle bym nie wziął w tej dyskusji udziału.
Awatar użytkownika
posener
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6912
Rejestracja: listopada 17, 2008, 7:51 pm

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: posener » grudnia 17, 2013, 10:38 pm

Paweł Stomma pisze:Za to "ideologię" rozumiem chyba szerzej, czyli nie tylko w sensie politycznym, ale ogólnie jako komunikowanie pewnych idei.


No własnie przez myśl mi to przemknęło, że Ty tak możesz to rozumieć. Ja jestem z pruskiego, zdyscyplinowanego Poznania i rozumiem to tak jak w słowniku: ideologia «system poglądów, idei, pojęć jednostki lub grupy ludzi»

I oczywiście wolę aby artysta, który śpiewa dzielił się z słuchaczem jakąś ideą, niż tekstem o małym, białym psie.
Awatar użytkownika
posener
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6912
Rejestracja: listopada 17, 2008, 7:51 pm

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: B&B » grudnia 18, 2013, 7:45 am

Paweł Stomma pisze:Ja osobiście specjalnym patriotą nie jestem, najwyżej w takim rozumieniu, jakie podałem poprzednio, ale coś takiego jak utrata tożsamości, czy kultury narodowej troche mnie przeraża,

Jaki tam z ciebie patriota - przecież ty śpiewasz i grasz muzykę anglosaską, zupełnie nie związaną z polską tradycją, z polskim folklorem, polskie teksty to tylko pozór patriotyzmu. Skonsultuj i skoryguj repertuar Bluesmaszyny z moherami albo z narodowcami i wtedy możesz wypowiadać się w tym wątku :lol:
Awatar użytkownika
B&B
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6971
Rejestracja: października 9, 2005, 10:14 pm
Lokalizacja: spod lasu...

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: Paweł Stomma » grudnia 18, 2013, 8:40 am

B&B pisze:
Paweł Stomma pisze:Ja osobiście specjalnym patriotą nie jestem, najwyżej w takim rozumieniu, jakie podałem poprzednio, ale coś takiego jak utrata tożsamości, czy kultury narodowej troche mnie przeraża,

Jaki tam z ciebie patriota - przecież ty śpiewasz i grasz muzykę anglosaską, zupełnie nie związaną z polską tradycją, z polskim folklorem, polskie teksty to tylko pozór patriotyzmu. Skonsultuj i skoryguj repertuar Bluesmaszyny z moherami albo z narodowcami i wtedy możesz wypowiadać się w tym wątku :lol:

No przecież pisałem, że nie jestem!
Równiez repertuaru zespołu Bluesmaszyna nie jestem w stanie skonsultować, gdyż nie mam na niego wpływu. Nawet nikogo od nich nie znam!
A muzyki anglosaskiej nie gram, ja z tej muzyki kradnę! :)
Dont you step on my blue suede shoes.
You can do anything but lay off of my blue suede shoes

https://www.facebook.com/Breakmaszyna
Awatar użytkownika
Paweł Stomma
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 3105
Rejestracja: czerwca 9, 2008, 8:52 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: rocken » grudnia 18, 2013, 9:37 am

W kwestii "Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?", najbardziej mnie bawi, gdy polska kapela grająca blues-rock, southern-rock, okłada się flagami, bandamkami, koszulkami konfederatów. To chyba ten sam rodzaj patriotyzmu jak skarpetki do sandałów. 8)
"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis
Awatar użytkownika
rocken
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7645
Rejestracja: września 27, 2008, 11:58 am
Lokalizacja: Warszawa/Tomaszów-Maz.

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: Roj » grudnia 18, 2013, 12:08 pm

rocken pisze:skarpetki do sandałów. 8)
Nie znasz się na nowoczesnych trendach:
http://facet.wp.pl/kat,1034181,wid,1574 ... aid=111dcd
Awatar użytkownika
Roj
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7317
Rejestracja: sierpnia 8, 2009, 7:16 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: azazzello » grudnia 18, 2013, 12:16 pm

Roj pisze:
rocken pisze:skarpetki do sandałów. 8)
Nie znasz się na nowoczesnych trendach:
http://facet.wp.pl/kat,1034181,wid,1574 ... aid=111dcd


Trendy nie zmieniaja faktu ,ze wyglada to slabo :wink:
Awatar użytkownika
azazzello
blueslover
blueslover
 
Posty: 721
Rejestracja: sierpnia 17, 2006, 2:51 pm

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: Idee Fixe » grudnia 18, 2013, 2:09 pm

posener pisze:...Mnie interesuje muzyka. Tekst jest mało istotny.

No cóż, przyznam się bez bicia, że myślę i czuję podobnie.
Stąd być może też moja niezbyt duża sympatia do pioseneczek śpiewanych miernym głosem z mizerny frazowaniem i do tego jeszcze z przesuniętymi akcentami na słabe sylaby :(.

Poezja śpiewana na nutę bluesową - jak najbardziej. Ale na biwaku lub na festiwalu pieśni bieszczadzkich :). Natomiast na festiwalach i koncertach bluesowych powinien być grany i śpiewany blues :).. prawdziwy rasowy blues.
8)
Awatar użytkownika
Idee Fixe
blueslover
blueslover
 
Posty: 462
Rejestracja: marca 4, 2012, 6:39 am
Lokalizacja: kraków

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: Roj » grudnia 18, 2013, 2:21 pm

azazzello pisze:Trendy nie zmieniaja faktu ,ze wyglada to slabo :wink:
Autorytetem w dziedzinie mody nie jestem w przeciwieństwie do ciebie i rockena, ale chyba o to tu chodzi. Tak ma wyglądać - słabo ;).
Awatar użytkownika
Roj
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7317
Rejestracja: sierpnia 8, 2009, 7:16 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: kora » grudnia 18, 2013, 2:36 pm

Obserwuję Waszą dyskusję od jakiegoś czasu. Korciło mnie strasznie, ale zapanowałam nad sobą :lol:
Temat stary jak świat na tym forum, więc cóż ja mogłabym dopowiedzieć ?

Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Jedno z drugim nie ma niczego wspólnego , podobnie jak "praca magisterska o fenomenie śląskiego bluesa"

Nie mieszajmy polityki (regionalności ) z muzyką bluesową , bo akurat w tym temacie ( w sensie bluesa) nie mamy zbyt wiele do powiedzenia . To nie nasz folklor.

Skoro jednak ktoś ma ochotę w takiej konwencji tworzyć swoją muzykę - jego prawo, nikt mu tego nie zabroni .


Idee Fixe, trzymam kciuki .
Obrazek
Awatar użytkownika
kora
Elf
Elf
 
Posty: 30142
Rejestracja: września 1, 2005, 12:44 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: kora » grudnia 18, 2013, 2:37 pm

rocken pisze:W kwestii "Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?", najbardziej mnie bawi, gdy polska kapela grająca blues-rock, southern-rock, okłada się flagami, bandamkami, koszulkami konfederatów. To chyba ten sam rodzaj patriotyzmu jak skarpetki do sandałów. 8)


Ty chyba jednak jesteś ze mną spokrewniony :evil: :lol:
Obrazek
Awatar użytkownika
kora
Elf
Elf
 
Posty: 30142
Rejestracja: września 1, 2005, 12:44 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: Roj » grudnia 18, 2013, 2:41 pm

kora_ pisze:
rocken pisze:W kwestii "Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?", najbardziej mnie bawi, gdy polska kapela grająca blues-rock, southern-rock, okłada się flagami, bandamkami, koszulkami konfederatów. To chyba ten sam rodzaj patriotyzmu jak skarpetki do sandałów. 8)


Ty chyba jednak jesteś ze mną spokrewniony :evil: :lol:
Taa, oboje należycie do jednej rodziny - Rodziny Znafcuf :lol:
Awatar użytkownika
Roj
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7317
Rejestracja: sierpnia 8, 2009, 7:16 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: Idee Fixe » grudnia 18, 2013, 2:51 pm

A ja tam lubię flagę Konfederatów i symbole ameryckie, bo uważam, że akurat te paskudne Amerykańce stworzyli w tym światowym burdelu najbardziej demokratyczny system, gdzie każdy obywatel może czuć się wolny i każdy może mieć równe szanse. No, ale to śliski temat, więc napisałem to tylko, co by wyjaśnić skąd moja wielka tolerancja dla takich kapel jak np. Rebelianci, żeby tylko ku.. wa po polsku nie śpiewali to i mieli by moje uwielbienie.. a tak tylko szacun i tolerka..
Generalnie można by też orzełka pierdyknąć biało-czerwonistego, ale to kuźwa by zakrawało na akcent ludyczny.. a tego nie lubiem.
Generalnie tytuł dałem specjalnie zadziorny, żeby wogóle ktoś tu zajrzał. Ale sprawa jest jasna i prosta: blues to blues, a poezja śpiewana, to poezja śpiewana, no a pieśń bieszczadzka, to pieśń bieszczadzka.
Może być blues po polsku, ale niech się to kuźwa kupy trzyma i ładu i składa i akcenty żeby nie przenosić i żeby to ładne było i śpiewne i bluesowe.. jak u Rysia Riedla .. na ten przykład, którego tu nikt za bluesmana nie uznaje. :)
Awatar użytkownika
Idee Fixe
blueslover
blueslover
 
Posty: 462
Rejestracja: marca 4, 2012, 6:39 am
Lokalizacja: kraków

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: RafałS » grudnia 18, 2013, 3:01 pm

To interesujące, że na bluesowym forum flaga Konfederacji kojarzy się komuś z równością. :)
Awatar użytkownika
RafałS
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6455
Rejestracja: lutego 2, 2007, 12:05 pm

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: azazzello » grudnia 18, 2013, 3:40 pm

Roj pisze:
azazzello pisze:Trendy nie zmieniaja faktu ,ze wyglada to slabo :wink:
Autorytetem w dziedzinie mody nie jestem w przeciwieństwie do ciebie i rockena, ale chyba o to tu chodzi. Tak ma wyglądać - słabo ;).


Skoro "słabo" oznaczac moze rowniez "modnie", to calkowicie tlumaczy rodzima mentalnosc estetyczno-muzyczna. Problem jezyka w bluesie jest to kolejny temat zastepczy- ukrywanie sie za fasada wlasnej "bezsilnosci", kiedy okazuje sie ,ze jak trzeba zagrac, brzmiec i spiewac tak zeby wszystko stanowilo spojna calosc, to zaczyna sie duzy problem. A jak jest problem to trzeba go "zagadac".
Niestety nie da sie. Jak cos jest slabe albo niespojne to takie jest. Gorzej jak takie cos staje sie modne albo staje sie norma...

Ciekawe, czy podobne dylematy maja np. Holendrzy albo Finowie, ktorzy z maniakalnym uporem spiewaja bluesa w jezyku poganskim, a zdarza sie, ze nagrywaja plyty z gorna polka amerykanskiej sceny... firmujac plyte swoim nazwiskiem.
Ostatnio zmieniony grudnia 18, 2013, 3:49 pm przez azazzello, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
azazzello
blueslover
blueslover
 
Posty: 721
Rejestracja: sierpnia 17, 2006, 2:51 pm

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: Idee Fixe » grudnia 18, 2013, 3:42 pm

RafałS pisze:To interesujące, że na bluesowym forum flaga Konfederacji kojarzy się komuś z równością. :)

Haloł. A gdzie ktoś tu napisał o równości?!
Równo to jest przy socjaliźmie lub komuniźmie - czyli każdy ma równe gówno!
Awatar użytkownika
Idee Fixe
blueslover
blueslover
 
Posty: 462
Rejestracja: marca 4, 2012, 6:39 am
Lokalizacja: kraków

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: Roj » grudnia 18, 2013, 5:46 pm

azazzello pisze:
Roj pisze:
azazzello pisze:Trendy nie zmieniaja faktu ,ze wyglada to slabo :wink:
Autorytetem w dziedzinie mody nie jestem w przeciwieństwie do ciebie i rockena, ale chyba o to tu chodzi. Tak ma wyglądać - słabo ;).


Skoro "słabo" oznaczac moze rowniez "modnie", to calkowicie tlumaczy rodzima mentalnosc estetyczno-muzyczna. Problem jezyka w bluesie jest to kolejny temat zastepczy- ukrywanie sie za fasada wlasnej "bezsilnosci", kiedy okazuje sie ,ze jak trzeba zagrac, brzmiec i spiewac tak zeby wszystko stanowilo spojna calosc, to zaczyna sie duzy problem. A jak jest problem to trzeba go "zagadac".
Niestety nie da sie. Jak cos jest slabe albo niespojne to takie jest. Gorzej jak takie cos staje sie modne albo staje sie norma...

Ciekawe, czy podobne dylematy maja np. Holendrzy albo Finowie, ktorzy z maniakalnym uporem spiewaja bluesa w jezyku poganskim, a zdarza sie, ze nagrywaja plyty z gorna polka amerykanskiej sceny... firmujac plyte swoim nazwiskiem.
Ale ty jesteś mądry. Z cała pewnością należysz do Rodziny
Awatar użytkownika
Roj
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7317
Rejestracja: sierpnia 8, 2009, 7:16 am
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: Rakiet » grudnia 18, 2013, 7:13 pm

Idee Fixe pisze:Stąd być może też moja niezbyt duża sympatia do pioseneczek śpiewanych miernym głosem z mizerny frazowaniem i do tego jeszcze z przesuniętymi akcentami na słabe sylaby :(.

Poezja śpiewana na nutę bluesową - jak najbardziej. Ale na biwaku lub na festiwalu pieśni bieszczadzkich :). Natomiast na festiwalach i koncertach bluesowych powinien być grany i śpiewany blues :).. prawdziwy rasowy blues.


wydało się - wyraźnie nie chodzi Ci o polskie czy angielskie teksty, tylko o dobre czy złe wykonanie.
adam "rakiet" kozłowski.
tu robię strony www, animacje, ulotki, logotypy i reklamy: popcolor
a tu wspominam rakiety:adam & rakiety
Awatar użytkownika
Rakiet
bluesHealer
bluesHealer
 
Posty: 934
Rejestracja: lutego 23, 2006, 11:43 am
Lokalizacja: skierniewice/silesia

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: azazzello » grudnia 18, 2013, 7:22 pm

Roj pisze:Ale ty jesteś mądry. Z cała pewnością należysz do Rodziny


Grubo przesadzona ocena. Naprowadzilem tylko delikatnie Twoj offtopikowy, nic nie wnoszacy wpis z powrotem na to o czym mowa w watku.
Awatar użytkownika
azazzello
blueslover
blueslover
 
Posty: 721
Rejestracja: sierpnia 17, 2006, 2:51 pm

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: RafałS » grudnia 18, 2013, 8:26 pm

Rakiet pisze:co do nalepy, mam taką własną teorię, wysnutą trochę z płyt, a trochę z tych wywiadów, które kiedyś wyszły jako książka...
jak nalepie, który nie miał specjalnego głosu, udało się tak poruszająco interpretować teksty loebla (w dodatku część z nich była całkiem grafomańska)?
moja teoria jest taka: nalepa je kompletnie olewał.
dla niego liczyła się intonacja i równe granie. i żeby muzycy się nie mylili. jego interpretacja była brakiem interpretacji.
uzmysławiam to sobie zawsze kiedy słucham nowych wersji kawałków brekautów. kiedy wokalista (lub co gorsza wokalistka) z uczuciem i drżeniem w głosie śpiewa "wysłucha-a-aj mo-o-jej pieśni panieee" słyszę totalny kicz. w wersji nalepy (tej pierwszej oczywiście) - poruszające skórę arcydzieło.
moja teoria wyjaśnia też oczywisty dla części fanów fakt, że tylko pierwsze płyty brekautów były genialne. po prostu - potem (w latach 80.) nalepa nauczył się już profesjonalnej interpretacji ;).


Bardzo mi się ta teoria podoba. Nie zawsze trzeba dramamtycznie interpretować - czasem wystarczy po prostu podać tekst. To samo dotyczy zresztą filmu i teatru (w podobnym duchu wypowiadał się jeden z moich ulubionych reżyserów i sceanrzystów - David Mamet).
Awatar użytkownika
RafałS
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6455
Rejestracja: lutego 2, 2007, 12:05 pm

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: Idee Fixe » grudnia 18, 2013, 10:50 pm

Rakiet pisze:.. wydało się - wyraźnie nie chodzi Ci o polskie czy angielskie teksty, tylko o dobre czy złe wykonanie.

Kurde, Rakiet! Rozgryzłeś mnie :(. A myślałem, że uda mi się skryć ten mój sekret :)

Co do Nalepy, to fucktycznie, fajna ta teoria. Ale jednak Loebel fajne texty pisał.. a czy grafomańskie, to nie wiem, bo się nie znam.
Ale jak bum cyk cyk.. brzmiało to bardzo bluesowo i myślę, że fucktycznie to duża zasługa p. Tadeusza, który świetnie wyczuwał bluecha :)
Awatar użytkownika
Idee Fixe
blueslover
blueslover
 
Posty: 462
Rejestracja: marca 4, 2012, 6:39 am
Lokalizacja: kraków

Re: Patriotyzm, a blues i bluesrock po polsku?

Postautor: Rakiet » grudnia 18, 2013, 11:50 pm

Idee Fixe pisze:
Rakiet pisze:.. wydało się - wyraźnie nie chodzi Ci o polskie czy angielskie teksty, tylko o dobre czy złe wykonanie.

Kurde, Rakiet! Rozgryzłeś mnie :(. A myślałem, że uda mi się skryć ten mój sekret :)

Co do Nalepy, to fucktycznie, fajna ta teoria. Ale jednak Loebel fajne texty pisał.. a czy grafomańskie, to nie wiem, bo się nie znam.
Ale jak bum cyk cyk.. brzmiało to bardzo bluesowo i myślę, że fucktycznie to duża zasługa p. Tadeusza, który świetnie wyczuwał bluecha :)


fajne one były, też się nimi upajałem i niewykluczone że jeszcze będę.

niestety Loebl zapoczątkował całą szkołę polskiego tekstu bluesowego, która charakteryzuje się głównie szaleńczo popieprzonym szykiem zdania i trwa do dziś...
adam "rakiet" kozłowski.
tu robię strony www, animacje, ulotki, logotypy i reklamy: popcolor
a tu wspominam rakiety:adam & rakiety
Awatar użytkownika
Rakiet
bluesHealer
bluesHealer
 
Posty: 934
Rejestracja: lutego 23, 2006, 11:43 am
Lokalizacja: skierniewice/silesia

PoprzedniaNastępna

nowoczesne kuchnie tarnowskie góry piekary śląskie będzin świętochłowice zawiercie knurów mikołów czeladź myszków czerwionka leszczyny lubliniec łaziska górne bieruń

Wróć do Blues i tylko blues

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości