Jak uzyskać ten dźwięk?

porady, zapytania itp.

Moderator: mods

Postautor: Matragon » lipca 1, 2008, 8:57 am

Turgon pisze:Jedi, czekam na twoje popisy.

Wybaczcie, ale to jest żałosne z moimi nagraniami. Umieściłem je w celach prywatnych, a wam wydaje się, że możecie sobie cudzymi nagraniami szastać na lewo i prawo i umieszczać linki bez zgody autora.
Kolejna sprawa, jakoś nie przypominam sobie bym napisał gdzieś, że mam jakikolwiek talent i że umiem grać? Niestety jak was czyjaś wiedza na temat sprzętu przerasta żądacie próbek czyichś umiejętności, bo wydaje wam się iż jest to jedyna miara osoby wypowiadającej się. Dla mnie po prostu szukacie haka.

Po tym poście, mam zamiar nie napisać ani jednego posta w tym temacie.


1. Rzeczywiście to nagranie było żałosne, również brzmieniowo (a o tym wszak rozmawiamy w tej zakładce - nie o umiejętnościach)

2. Umieszczając coś w sieci - liczysz się z tym że będzie to oglądane i komentowane, o ile wiem SAM umieściłeś się na You Tube, więc nie ma mowy o żadnym szastaniu Twoimi prywatnymi nagraniami. Po upublicznieniu przez Ciebie przestały być prywatne.

3. Nie oczekujemy próbek umiejętności wykonawczych, tylko próbek brzmienia sprzętu o którym tu rozmawiamy.

4. Nikt tu nie szuka haków, jeśli tylko Tobie się tak wydaje (a na to wygląda) - to masz manię prześladowczą

5. Nikt nie zmuszał Cię do pisania w tej zakładce, więc nie sądzę żeby Twoja manifestacja jej opuszczenia zrobiła na kimkolwiek jakieś wrażenie.

6. Wyluzuj się, stwórz sobie dystans do tego forum i przede wszystkim do siebie samego, przemyśl swoje zachowanie - i spróbuj jeszcze raz.

Ludzką rzeczą jest błądzić i każdemu zdarza się czasem palnąć głupotę. Sztuką jest się do błędu przyznać i umieć wycofać z błędnych twierdzeń z klasą. Tego można się nauczyć ...
Sztuką jest również wybaczać, ale jestem pewien że większość z nas na tym forum, tę umiejętność opanowało, także Turgonie - jeśli Ci choć trochę zależy na poprawnych stosunkach z tą społecznością - może warto poświęcić chwilę na refleksję nad swoim zachowaniem - i wprowadzenie do niego jakichś korekt. Czego Ci zresztą życzę. Szacunek i poważanie zdobywa się bardzo powoli i zupełnie innymi metodami niż te które prezentujesz. Piszę to absolutnie szczerze, z nadzieją że jednak będą z Ciebie ludzie. Raz się już wypowiedziałem w tym tonie, teraz piszę po raz drugi ... ale ostatni.

pozdrawiam !
Follow the Snake - Eat Apples!
Matragon - Facebook Fan Page
Matragon
ZAPPALENiEC
ZAPPALENiEC
 
Posty: 6577
Rejestracja: kwietnia 18, 2007, 12:43 pm

Postautor: Jedi » lipca 1, 2008, 10:42 am

No miałem coś jeszcze napisać ale już wystarczy. Mam nadzieje, że coś się zmieni.
Awatar użytkownika
Jedi
blueslover
blueslover
 
Posty: 495
Rejestracja: lutego 11, 2006, 7:00 pm

Postautor: bluesman7 » lipca 3, 2008, 7:57 am

Jedi pisze:Zaraz zaraz ktoś tu kiedyś wrzucił gitarowe popisy master Turgona, na prawdę warto zobaczyć:). Tego kto to wrzucił proszę o kontakt :D.


to byłem ja, a wątek tu:
http://blues.com.pl/viewtopic.php?p=258 ... ht=#258933

niestety próbki efektów zaginęły...ciekawe co mogło się z nimi stac :?: :roll:
Sebastian Kozłowski
Awatar użytkownika
bluesman7
bluesman
bluesman
 
Posty: 328
Rejestracja: października 24, 2005, 1:11 pm

Postautor: Jesionarium » lipca 15, 2008, 6:09 pm

elytarnym gimnazjum

A na tym elytarnym forum głupota się szerzy. Panowie nie potrafią się przyznać do błędów i napadają osobę, która posiada od nich więcej informacji, a na dodatek co niedopuszczalne jest od nich młodsza. matragonskoro twierdzisz, że sprzęt nie ma wpływu na brzmienie, to po co ten temat? leszekblues śmiech na sali, legitymacja kombatancka nie uprawnia do ulg na forach internetowych . W tej piwnicy to nie był piec, tylko ogórki. Forumowym emerytom życzę pokory.
Jesionarium
bluesgość
bluesgość
 
Posty: 1
Rejestracja: grudnia 20, 2007, 7:29 pm

Postautor: Matragon » lipca 15, 2008, 7:10 pm

Jesionarium pisze:matragonskoro twierdzisz, że sprzęt nie ma wpływu na brzmienie, to po co ten temat?


gdzie tak napisałem ???
Follow the Snake - Eat Apples!
Matragon - Facebook Fan Page
Matragon
ZAPPALENiEC
ZAPPALENiEC
 
Posty: 6577
Rejestracja: kwietnia 18, 2007, 12:43 pm

Postautor: Jedi » lipca 15, 2008, 7:23 pm

Nie no przesadziłeś!!! Ale Panowie apeluje aby nie atakować Turgona bo tym razem to nie on :).

Może i Matragon gdzieś tam napisał, że przede wszystkim palce ale to nie znaczy do końca, że sprzęt się nie liczy.

Ps. Forumowi emeryci wiedzą nieco więcej warto czasami ich posłuchać:).
Awatar użytkownika
Jedi
blueslover
blueslover
 
Posty: 495
Rejestracja: lutego 11, 2006, 7:00 pm

Postautor: przemak2 » lipca 15, 2008, 8:29 pm

Jesionarium pisze:...napadają osobę, która posiada od nich więcej informacji, a na dodatek co niedopuszczalne jest od nich młodsza.


Lomatko!!! Gdzie te informacje? :)
Awatar użytkownika
przemak2
blueslover
blueslover
 
Posty: 656
Rejestracja: lutego 16, 2007, 8:15 pm
Lokalizacja: Poznan

Postautor: Narwi z Southern Cross » lipca 15, 2008, 10:12 pm

Czesc wam jestem tu nowy :) nie bede pisal na temat tego lekkiego burdelu :) tylko do zapytania uzytkownika JEDI. A wiec Plexa dobra sprawa sam uzywam..ja gram Covery Allman Brothers Band z moim zespolem. Moim ulubionym gitarzysta jest Warren Haynes i tutaj jego brzmienie...udalo mi sie swoje solowki zblizyc do jego stylu oraz dopracowac brzmienie. Teraz moge powiedziec ze brakuje mi tylko Serca,palcy,mozgu tego swietnego gitarzysty :) wiec duzo... jest taka strona http://www.guitargeek.com/
Tutaj znajdziesz efekty oraz piece oraz cale Gear-y na ktorych graja twoi ulubiency :) wiec pozdrawiam :)
B.B Band ??
Narwi z Southern Cross
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 123
Rejestracja: lipca 15, 2008, 7:39 pm
Lokalizacja: Kraków

Postautor: przemak2 » lipca 15, 2008, 10:42 pm

Narwi - ladnie gracie...
Pozdrawiam,
Awatar użytkownika
przemak2
blueslover
blueslover
 
Posty: 656
Rejestracja: lutego 16, 2007, 8:15 pm
Lokalizacja: Poznan

Postautor: Narwi z Southern Cross » lipca 15, 2008, 10:48 pm

przemak2 pisze:Narwi - ladnie gracie...
Pozdrawiam,


Dzieki wielkie ! staramy sie lecz doskonale wiemy ze to jeszcze nie jest to moze 30 lat bedzie ok :) niedlugo beda nowe utwory na myspace.Zaraz wystawie.

Pozdarawiam
B.B Band ??
Narwi z Southern Cross
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 123
Rejestracja: lipca 15, 2008, 7:39 pm
Lokalizacja: Kraków

Postautor: przemak2 » lipca 15, 2008, 11:09 pm

Narwi z Southern Cross pisze:Dzieki wielkie ! staramy sie lecz doskonale wiemy ze to jeszcze nie jest to moze 30 lat bedzie ok :) niedlugo beda nowe utwory na myspace.Zaraz wystawie.

Pozdarawiam


Hehe... cos w tym jest, ze trzeba czasu, zeby zrozumiec... i to nawet nie wiaze sie z umiejetnosciami - a to w tym watku ma znaczenie ;-)
Awatar użytkownika
przemak2
blueslover
blueslover
 
Posty: 656
Rejestracja: lutego 16, 2007, 8:15 pm
Lokalizacja: Poznan

Postautor: Narwi z Southern Cross » lipca 15, 2008, 11:16 pm

przemak2 pisze:
Narwi z Southern Cross pisze:Dzieki wielkie ! staramy sie lecz doskonale wiemy ze to jeszcze nie jest to moze 30 lat bedzie ok :) niedlugo beda nowe utwory na myspace.Zaraz wystawie.

Pozdarawiam


Hehe... cos w tym jest, ze trzeba czasu, zeby zrozumiec... i to nawet nie wiaze sie z umiejetnosciami - a to w tym watku ma znaczenie ;-)


heh :) dobra zapraszam do dzialu Multimedia aby pogadac :) Dzieki :) Blues wlasnie ma to cos....tak zwana pelnia duszy i spokoj :) i nie trzeba kadzidelek zeby sie odprezyc :)
B.B Band ??
Narwi z Southern Cross
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 123
Rejestracja: lipca 15, 2008, 7:39 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak uzyskać ten dźwięk?

Postautor: robert » listopada 2, 2008, 6:27 am

Jedi pisze:Witam od dawna zastanawiam się jak uzyskano dźwięk taki jaki jest w piosenkach:

Lynard Skynard - Freebird

AC/DC - Show business

Deep Purple - Highway star

Jest to prawie ten sam dźwięk a gitary są na pewno inne. Może to jakiś efekt gitarowy o którym nie wiem? A może jakiś wzmacniacz? Czekam na opinie bardziej doświadczonych.



Witam

Takie brzmienia uzyskasz na wszystkich Marshallach jednokanalowych
(JTM45,1959SLP,Plexi , dalsze modele 2203 2204 to inna bajka .)
,mianowicie tam gdzie źródłem przesteru jest koncówka mocy , a przedwzmacniacz przenosi jedynie skorygowany sygnał z przetwornika ,
W tego typu wzmacniaczach typ gitary i PickuPów odgrywa kluczową rolę w całym brzmieniu , nie pomoga ci tu w tym żadne kosteczki podłogowe ani korektory przed , dobry sygnał musi iśc z gitary ,
druga sprawą są same lampy we wzmacniaczu ,ich pojemności wewnętrzne i same walory brzmieniowe , np 12AX7 LPS zabrzmi zupełnie inaczej niż E83S tesli w takim wzmacniaczu ,( należy te lampy przestawiać*zamieniać * z miejsca w miejsce do momętu aż uzyskasz wyrównane brzmienie )
no i najważniejsza rzecz to lampa w koncówce , jeżeli chcesz dobry przester to musi być El34 , lampy te szybciej wpadają ,dostają zniekształceń niż 6L6 kt66 itd. ,oczywiście też należy pokombinować z róznymi producentami .

Tak więc w 3 punktach
1.Pikapy w gitarze ,
2.Jtm45,1959slp,plexi ,lub Orange graphic mk2
3.Dobór lamp przedwzmacniacza pod wg. pojemności w bańce, poprostu kupić kilka rodzajów .
4. Dobór lamp stopnia mocy , El34 sovtek, tesla itd. ,najlepiej jak będą to jasne El34 z głębokim środkiem,np nowa tesla bodajże E34L lub El34S ,nie jestem pewny ale Chyba EL34S tak brzmią . a nie zmulone stare RFT.lub czasami telefunkeny ,chociaż te drugie to wspaniałe lampy pod wg. jakości .
robert
bluesman
bluesman
 
Posty: 213
Rejestracja: listopada 1, 2008, 5:18 am
Lokalizacja: Antarktyda

Postautor: Zoltan » maja 30, 2011, 8:39 pm

Jak uzyskać (zamiast dobranocki :wink: ) ???

Prosto , rzekłbym - prostacko: bierze się stary wintadżowy wzmacniacz (np. jakiegoś Selmerka, Watsonka, Marszałka czy Błotniczka) z transformatorem głośnikowym - policzonym bez oszczędzania na miedzi i stali, nawijanymi ręcznie (przez P.T. Panie Nawijarki w fabrycznej nawijalni lub kooperujacej z fabryką "manufakturze"), z porządnymi blachami w rdzeniu, skręconymi śrubami a nie "heftniętymi" spawarą na boku pakietu rdzenia (bo i takie qstwo miałem okazję oglądać w jakimś naprawianym wzmacniaczu)...

A nie na automatach, trzaskających oszczędne materiałowo i wymiarowo "klony" - pod względem powtarzalności (kiepskich zwykle i mocno wyżyłowanych) parametrów.
Czynnik ludzki - więc i jakiś błąd lub niedokładność nawinięcia - też miał wpływ na brzmienie uzyskiwane z takiego trafa.

Wystarczy choćby posłuchać brzmienia z traf z dawnych wzmacniaczy z polskich szaf grających Fonica Meloman (z dzielonymi karkasami i sekcjonowanymi uzwojeniami) montowanych do DIY-ów lub współczesnych ręcznie kręconych gitarowych traf "Ogona" i porównać to z typowymi dostępnymi na rynku "importami" (czart wie skąd :?: ) w wysyłkowych sklepach ze szpejem dla DIY-owców :?

Ale, baju, baju dalej...

Do tego wzmaka podpina się "LAMPOWY" głośnik (czyli zaprojektowany i wykonany specjalnie pod wzmacniacz lampowy - więc z lekką, szybką membraną i potężnym magnesiskiem Alnico na koszu)... i gra!!!

Ergo kompletuje sprzęt vintage czyli z epoki - producent nawet nie jest za bardzo istotny.

Dlaczego???

Na trafach się nie oszczędzało tak jak dzisiaj - nikt nie pieprzył o jakichś optymalizacjach, unifikacjach, materiałochłonności i energooszczędności...

Lampy też były świetne: dajcie mi dzisiaj współczesną lampę EL34, którą wsadzę w Eminenta II Dynacorda (2x PP EL34, 80W, Ua = 800V) i która mi nie strzeli na cokole lub w bańce po odpięciu głośnika od wysterowanego wzmaka :!: :!: :!:

A robiłem i takie wzmacniacze, robiłem je w samej końcówce lat sześćdziesiątych/ początek siedemdziesiatych..., wzorując się na stopniu wyjściowym Eminenta II i będąc wówczas ... dwudziestoletnim ledwie gówniarzem... :cry: :cry: :cry: Ale cóż, pojawiły się dziewczyny - a baby są zwykle i zaborcze i zazdrosne, nawet (a moze zwłaszcza :oops: )o hobby :x

Głośniki ówczesne projektowało się pod lampy (wszak tranzystorowców jeszcze wtedy nie wynaleziono): więc żeby "dać czadu" musiały mieć duże średnice stosunkowo lekkich membran oraz wielką efektywność przy stosunkowo małej mocy wyjściowej 15 - 30W (jak stare zielonodupce Celestiona chociazby czy L3401 RFT) dostosowaną do typowego, też niezbyt mocnego lampowca (co nie znaczy, że 200-watowców nie robiono jak choćby Gigant Dynacorda).

Uzyskiwało się to obniżając masę membrany i maksymalizując indukcję magnetyczną w szczelinie cewki. Oczywiście stosując magnes AlNiCo jako najsilniejszy w owych czasach. Pierwsze ferrytowe (proszkowe) były zdecydowanie słabsze od lanych. Chociaż akurat zielonodupiec G12 miał ferryt na koszu a nie AlNiCo... :oops:

Dzisiejsze głośniki mają zdecydowanie cięższe i mocniejsze membrany, silniejsze magnesy oraz nierzadko niższą efektywność od deklarowanej - bo muszą wytrzymać dużo większe przeciążenia niż ich protoplaści, podpięcie wintadźowego głośnika pod dzisiejszą główkę nierzadko kończy się "wydmuchaniem" membrany z kosza ;]

I to cały sekret...

Ale to tylko moja opinia... ble..., ble..., ble...
Motto: "...nigdy nie dyskutuj i nie spieraj się z głupcem: niezorientowany słuchacz może nie dostrzec różnicy..."
Awatar użytkownika
Zoltan
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 178
Rejestracja: września 1, 2006, 8:51 am
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: leszekblues » sierpnia 9, 2011, 10:22 pm

druciki pisze:Będę pesymistą - a co tam! Jak się utopić, to w Dunajcu, i jeszcze lepiej będąc
pod wplywem jakichś regionalnych specjałów! ;)

Jak tak dalej pójdzie (a dlaczego miałoby pójść inaczej?) - to młodzi
będą grali na komputerach, dla niepoznaki wpakowanych w obudowy
wzorowane na tradycyjnych wzmacniaczach, sprzedawane jako
"Sheriff True Classic, wierna kopia legendarnego wzmacniacza
na którym Eryk C. rozlał piwo" ...
I jak będziesz tłumaczył młodemu, że 50 lat temu było coś zupełnie innego,
choćby dlatego, że nie było komputerów itd., że to ordynarna "reklama",
to spojrzy na ciebie i spyta "a widelce wtedy mieliście?"
ehhh ....


A ja tam bardzo prosze fractala axe 2 zamiast tony wzmacniaczy i kolumn , efektów , , tachania dziadostwa gdzie efekt koncowy zepsuje człowiek za konsoletą i to bardzo czesto.
Mały 2u rack , sterownik i wszycho.
Chciałbym naprawde :D
leszekblues
 

Postautor: Zoltan » sierpnia 10, 2011, 5:51 pm

Leszku..., więc wyobraź sobie: gustowna butelka z równie gustowną etykietą z nadrukiem "Fine Old Whisky", a w niej 0,75l wody + kilkaset gramów tzw. "instant alcohol" + "aromat like natural" + kolorek (także jak najbardziej :D ) "natural". :wink:

Siadasz w fotelu, nalewasz sobie szklaneczkę (with instant alc.), delektujesz się...

...a z głośnika płyną dźwięki bluesa powstałe w urządzeniu, które ma tyle wspólnego z muzyką graną na dobrym lampowym wzmacniaczu co owa "Fine Old Whisky" z dobrą, odleżałą ileś lat szkocką żytniówą - dojrzewaną w starych bekach z dębu limuzynowego...

A oprawcy muzyczny zza konsolety? Tak samo jak "zestawiacze" alkoholi w rozlewniach: talenty w spie...przeniu i muzyki i trunku nie mają granic!

...dlatego ja tam wolę butelczynę dobrej domowego DIY śliwkowego lub gruszkowego destylatu :) O "vintage" bluesie wygranym i słuchanym na starych lampiakach nie wspominając.

Pozdrawiam, Zoltan
Motto: "...nigdy nie dyskutuj i nie spieraj się z głupcem: niezorientowany słuchacz może nie dostrzec różnicy..."
Awatar użytkownika
Zoltan
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 178
Rejestracja: września 1, 2006, 8:51 am
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Zoltan » grudnia 10, 2012, 9:17 pm

Panowie... :?
Motto: "...nigdy nie dyskutuj i nie spieraj się z głupcem: niezorientowany słuchacz może nie dostrzec różnicy..."
Awatar użytkownika
Zoltan
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 178
Rejestracja: września 1, 2006, 8:51 am
Lokalizacja: Gliwice

Re: Jak uzyskać ten dźwięk?

Postautor: m4341 » listopada 9, 2016, 6:49 pm

Zdaje się odwrotnie 70% gitara i gitarzysta 20% pozostałe.
m4341
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 48
Rejestracja: maja 11, 2008, 11:55 am

Poprzednia

nowoczesne kuchnie tarnowskie góry piekary śląskie będzin świętochłowice zawiercie knurów mikołów czeladź myszków czerwionka leszczyny lubliniec łaziska górne bieruń

Wróć do Sprzęt ..

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 21 gości

cron