Z tranzystorów na lampy. Pytanie otwarte do Zoltana.

porady, zapytania itp.

Moderator: mods

Z tranzystorów na lampy. Pytanie otwarte do Zoltana.

Postautor: TITO » grudnia 13, 2012, 5:36 pm

Jako, że tematy techniczne cieszą się ostatnio sporą czytelnością postanowiłem zadać to pytanie Zoltanowi publicznie:

Czy dasz radę zrobić coś przyzwoitego z Fendera Frontmana R 65 lub przynajmniej coś przyzwoitego umieścić w jego obudowie za stosunkowo małe pieniądze?

Opis sytuacji:

Oprócz tego, że posiadam duży, estradowy, zadowalający mnie brzmieniowo zestaw zapragnąłem mieć kiedyś coś mniejszego. Jednak jeszcze wcześniej dziwnym trafem stałem się posiadaczem Fendera Frontmana 65 R. To mały tranzystorowy piecyk, ale głośny jak cholera. Kręcąc trochę gałkami udało mi się na nim ustawić jednak bardzo fajny crunch. Na tyle fajny, że "podpalony" kupiłem Fendera Hot Rod Deluxe!
Niestety, lampowy Deluxe mnie zawiódł. Długo by wymieniać co mi się w nim nie podoba (ma też zalety), ale najważniejszą rzeczą jest to, że crunch z Frontmana "leży" mi bardziej!
Frontman - mimo, że brumi jak diabli i kosztuje 1/10 tego co Deluxe - brzmi "bardziej" tak jak lubię a dopalony delikatnie DS -1 Bossa pięknie ciągnie solówki (zupełnie jednak nie brzmi - to jako ciekawostka - z TS-9 Ibaneza!?!). Jednak po jakimś czasie grając na połowie mocy palą się tranzystory!!! Czyli nie jest stworzony do grania jamów mimo, że skala Volume mu na to pozwala?
Szkoda, bo to coś czego obecnie potrzebuję - jest mały i lekki (czego się nie da powiedzieć o Deluxe - 23kg), "łatwy" w pieszym transporcie! Gdyby jeszcze wyeliminować brumy i wszelkie inne trzaski oraz awaryjność...
Hod Rod Deluxe - zbyt pochopnie dokonałem tego zakupu (to już parę lat temu), brzmienie jakie mnie interesuje jest na tym filmie (od 2 minuty)

http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=k0n ... =endscreen

Może później uda mi się wgrać brzmienie Frontmana (mam na jakimś DVD), ale generalnie pytanie brzmi tak jak "u góry"!
Nie ma nic piękniejszego niż gitara...
chyba, że dwie!
Awatar użytkownika
TITO
blueslover
blueslover
 
Posty: 781
Rejestracja: stycznia 26, 2011, 12:51 pm
Lokalizacja: White Plums Town

Postautor: rocken » grudnia 13, 2012, 6:41 pm

Tak na moje laickie ucho a raczej oko to chyba szukasz po prostu czegoś brzmieniowo bardziej od angoli i dlatego może Ci nie leżeć brzmienie z fendera.

Podałeś linka do Tiny Terror'a gdzie gość na 7W przesteruje delikatnie końcówką mocy + grając na singlu gryfowym i środkowym w dodatku mocno ciemną barwą.
Fender pewnie nie pasuje bo jest na 6L6 i raczej nie szukasz jasnych klarownych i dźwięcznych clean'ów, na twoim miejscu szukał bym jakieś lampy z końcówką mocy na EL84.

ps. Może po prostu puść Fendera Hod Rod a za tą kasę spokojnie zakupisz Orange TT które ma 15W na lampie co na jamy i koncerty klubowe powinno spokojnie wystarczyć, tym bardziej że nie potrzebujesz clean'a, a po rozkręceniu takich 15W będziesz miał właśnie naturalny crunch z lampy.

Wydaje mi się, że również VOX AC30 C2 mógłby cię zainteresować choć chyba bardziej jego mobilna wersja Vox AC15.

http://www.youtube.com/watch?v=fZyzmZn6gfc

http://www.youtube.com/watch?v=L5RSaECdCrQ

ps. Oczywiście wszyscy czekamy na opinię Zoltana. A moja wypowiedź to tylko taki przerywnik w dalszej dyskusji ;)
"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis
Awatar użytkownika
rocken
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7641
Rejestracja: września 27, 2008, 11:58 am
Lokalizacja: Warszawa/Tomaszów-Maz.

Postautor: TITO » grudnia 13, 2012, 9:05 pm

Przymierzałem się już żeby "puścić" Deluxe, raz go nawet wystawiłem na allegro i ... ktoś tam się odzywał, ale generalnie się ostał! Swego czasu byłem napalony na jednokanałowe combo Marszałka JCM 800, z tym że one są drogie i nie bardzo uśmiechało mi się około 1000 zł dopłacać do interesu, bo realna kwota jaką mogę uzyskać za używanego Hot Roda to 2000 zł. Nie mam zielonego pojęcia jakby zabrzmiał ten marszałek, ale coś mi mówiło, że może być dobrze :D
Mam natomiast w domu takie "pokojowe" combo Orange Crush 15 R i z gitarą Fendera jest świetnie, ale to naprawdę "pokojowa" głośność. Idzie oczywiście ten wzmacniacz rozkręcić, ale wówczas interesujące mnie brzmienie pryska!
Nie ma nic piękniejszego niż gitara...
chyba, że dwie!
Awatar użytkownika
TITO
blueslover
blueslover
 
Posty: 781
Rejestracja: stycznia 26, 2011, 12:51 pm
Lokalizacja: White Plums Town

Postautor: Zoltan » grudnia 13, 2012, 10:27 pm

W kwestii Hot Rod De Luxe (nie jestem pewien, czy nie mylę tutaj HR-a z De Luxe Reverb czy tak jakoś - nie mam pod ręką wszystkich schematów): stosunkowo łatwo można zmienić charakter brzmienia niektórych Fenderów poprzez zamianę tetrod 6V6 na pentody EL84 w końcówce - oczywiście wiąże się to z przeróbkami mechaniczno- (podstawki nowalowe) elektronicznymi (kwestia przelutowania połączeń + zmiany wartości niektórych elementów w koncówce).

Albo i bez przeróbek mechanicznych, gdy błotniczek z 6L6 w końcówce, a jedynie z jednym przelutem: zmieniając 6L6 na EL34 (napięcie na US2 EL34 max 425V!)

Typowe miękkie fenderowskie brzmienie nieco "stwardnieje", niemniej aby uzyskać zdecydowanie "brytyjską" charakterystykę pieca należałoby także pozmieniać wartości elementów w korektorze barwy tonu. Głośnik w zasadzie można by pozostawić ten sam, choć lepiej pasowałby jakiś celestion.

Całość możliwa do realizacji, ale zdecydowanie pracochłonna. Mam gdzieś cały artykuł z nieukazującego się już w USA miesięcznika Glass Audio, dotyczący modernizacji chyba właśnie tego Fendera, muszę sprawdzić , czy dotyczyło to także zmiany lamp w końcówce (6V6 -> EL84) czy tylko niektorych elementów ew. dobudowy jeszcze jednego stopnia w preampie.

Kwestia "lampizacji" Frontmana: wykonalne, aczkolwiek czasochłonne i pracochłonne. To praktycznie budowa nowego wzmacniacza = wyprucie całego dotychczasowego tranzystorowca, owiercenie chassis pod lampy, no i zmontowanie na nim całkowicie innego konstrukcją urządzenia.

Ze starego Frontmana zostałyby: wyłącznik sieciowy, kontrolka, kabel sieciowy, gniazdo bezpiecznikowe no i opisane fabrycznie chassis + skrzynka z głośnikiem. Cała reszta bebechów WON!

Wliczając zupełnie nowe części + robociznę to kwota około 400 - 450zł. Zakładam oczywiście, że głośnik zostaje ten sam - chyba, że to jakiś badziewny - wrzeszczący a nie brzmiący "no name" chińczyk.

"Gadający" z tranzystorowcem całkiem nieźle, ale nie chcący zagrać z lampą = za tępy akustycznie i za "płaski" pasmem przenoszenia, po prostu. Ot, jak telefoniasty Alphard 888 czy jakiś podobny.

Podobna historia była w krzemiaku LR1 Laboga - w obydwu zakupionych do przebudowy działających piecach znalazłem tonsilowskie GDN(!!!)20/40/8 czy jakoś tak - niskotonowy głośnik z piankowym górnym zawieszeniem, przezaczony przecież do obudów zamkniętych audio a nie do gitary... :O

Z oryginalnym LR1 jakoś to jeszcze brzmiało, z lampowcem totalna porażka i czarna rozpacz!!

Nie wiem, czy głośniki te były oryginalnie wmontowne do tych wzmacniaczy jeszcze u Labogi czy ktoś je później podmienił - ale z lampą muliły jak cholera.
Ostatnio zmieniony grudnia 17, 2012, 10:30 am przez Zoltan, łącznie zmieniany 13 razy
Motto: "...nigdy nie dyskutuj i nie spieraj się z głupcem: niezorientowany słuchacz może nie dostrzec różnicy..."
Awatar użytkownika
Zoltan
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 178
Rejestracja: września 1, 2006, 8:51 am
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: TITO » grudnia 13, 2012, 10:29 pm

rocken pisze:
Wydaje mi się, że również VOX AC30 C2 mógłby cię zainteresować choć chyba bardziej jego mobilna wersja Vox AC15.

http://www.youtube.com/watch?v=fZyzmZn6gfc

http://www.youtube.com/watch?v=L5RSaECdCrQ



Ten AC 15 brzmi bardzo fajnie chociaż ten tester na załączonym filmie do dupy, ale poszukałem innych obrazów!
No, ale waży okrutnie!
Nie ma nic piękniejszego niż gitara...
chyba, że dwie!
Awatar użytkownika
TITO
blueslover
blueslover
 
Posty: 781
Rejestracja: stycznia 26, 2011, 12:51 pm
Lokalizacja: White Plums Town

Postautor: TITO » grudnia 13, 2012, 10:44 pm

Zoltan pisze:
Wliczając zupełnie nowe części + robociznę to około 400 - 450zł. Zakładam oczywiście, że głośnik zostaje ten sam - chyba, że to jakiś badziewny - wrzeszczący a nie brzmiący "no name" chińczyk.


I ja się chyba na coś takiego w niedalekiej przyszłości zdecyduję! Zależy mi na gabarytach!
Da się z niego wydobyć "klubową" moc?

p.s.
Frontman oczywiście sklecony w Chinach, głośnik oprócz logo Fendera i innych nic nie znaczących napisów typu Corona California, desing itp., nie zawiera żadnych informacji.
Nie ma nic piękniejszego niż gitara...
chyba, że dwie!
Awatar użytkownika
TITO
blueslover
blueslover
 
Posty: 781
Rejestracja: stycznia 26, 2011, 12:51 pm
Lokalizacja: White Plums Town

Postautor: Zoltan » grudnia 13, 2012, 10:51 pm

TITO pisze:
Zoltan pisze:
Wliczając zupełnie nowe części + robociznę to około 400 - 450zł. Zakładam oczywiście, że głośnik zostaje ten sam - chyba, że to jakiś badziewny - wrzeszczący a nie brzmiący "no name" chińczyk.


I ja się chyba na coś takiego w niedalekiej przyszłości zdecyduję! Zależy mi na gabarytach!
Da się z niego wydobyć "klubową" moc?

p.s.
Frontman oczywiście sklecony w Chinach, głośnik oprócz logo Fendera i innych nic nie znaczących napisów typu Corona California, desing itp., nie zawiera żadnych informacji.


Tak, "lampowe" 4,5W potrafi narobić niesamowitego wrzasku w całkiem sporej sali.

Poniżej tabela przeliczników głośności słabszych wzmacniaczy w porównaniu z wzorcową (= 100%) głośnością 50W wzmacniacza (ze strony http://www.amptone.com/g112.htm):

40 watts is 94% as loud as 50 watts.
30 watts is 86% as loud as 50 watts.
25 watts is 81% as loud as 50 watts.
22 watts is 78% as loud as 50 watts.
20 watts is 76% as loud as 50 watts.
18 watts is 74% as loud as 50 watts.
15 watts is 70% as loud as 50 watts.
12 watts is 65% as loud as 50 watts.
10 watts is 62% as loud as 50 watts.
9 watts is 60% as loud as 50 watts.
8 watts is 56% as loud as 50 watts.
7 watts is 55% as loud as 50 watts.
6 watts is 53% as loud as 50 watts.
5 watts is 50% as loud as 50 watts. :!:
4 watts is 47% as loud as 50 watts
.
:!:
3 watts is 43% as loud as 50 watts.
2 watts is 38% as loud as 50 watts.
1 watt is 31% as loud as 50 watts.
3/4 watt is 28% as loud as 50 watts.
1/2 watt is 25% as loud as 50 watts.
1/4 watt is 20% as loud as 50 watts.
1/10 watt is 15% as loud as 50 watts.
50mW is 13% as loud as 50 watts
20mW is 10% as loud as 50 watts.
10mW is 8% as loud as 50 watts.
5mW is 6% as loud as 50 watts.
1mW is 4% as loud as 50 watts.
0.5mW is 3% as loud as 50 watts.
0.1mW is 2% as loud as 50 watts.
50uW is 1.6% as loud as 50 watts.
10uW is 1% as loud as 50 watts.

Jesteś w stanie podesłać mi jakieś zdjęcia tego frntmana na skrzynkę majlową - zwłaszcza od strony chassis?
Motto: "...nigdy nie dyskutuj i nie spieraj się z głupcem: niezorientowany słuchacz może nie dostrzec różnicy..."
Awatar użytkownika
Zoltan
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 178
Rejestracja: września 1, 2006, 8:51 am
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: TITO » grudnia 14, 2012, 11:10 am

Zoltan - mam jeszcze heada LDM VGA 160, którego też chciałem sprzedać za grosze, ale zostawiłem - ot tak - żeby ładnie wyglądało w pokoju! Znasz ten wynalazek? Coś idzie z tego zrobić?

p.s.
W sprawie przeróbki Frontmana (a raczej wypełnienia jego obudowy) odezwę się na pewno, bo już postanowiłem! Muszę jednak wcześniej spłacić trochę debetu z karty, a niełatwo, bo święta idą a interesy kuleją!
Zdjęcia podeślę wieczorem - przód, tył, góra!
Nie ma nic piękniejszego niż gitara...
chyba, że dwie!
Awatar użytkownika
TITO
blueslover
blueslover
 
Posty: 781
Rejestracja: stycznia 26, 2011, 12:51 pm
Lokalizacja: White Plums Town

Postautor: rocken » grudnia 14, 2012, 8:18 pm

Zoltan pisze:Podobna historia była w krzemiaku LR1 Laboga - w obydwu zakupionych do przebudowy działających piecach znalazłem tonsilowskie GDN(!!!)20/30/8 czy jakoś takp[...]

To u mnie jest właśnie chyba coś takiego

Obrazek
Obrazek
Obrazek
"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis
Awatar użytkownika
rocken
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7641
Rejestracja: września 27, 2008, 11:58 am
Lokalizacja: Warszawa/Tomaszów-Maz.

Postautor: Zoltan » grudnia 14, 2012, 8:45 pm

rocken pisze:
Zoltan pisze:Podobna historia była w krzemiaku LR1 Laboga - w obydwu zakupionych do przebudowy działających piecach znalazłem tonsilowskie GDN(!!!)20/30/8 czy jakoś takp[...]

To u mnie jest właśnie chyba coś takiego

Nie, Ty masz normalny głośnik typu GD20/40, który - mimo, iż może nie najlepszy parametrami - jest typowo gitarowy.

Głośniki w moich kombach LR1 maiły symbol GDN - czyli typowe niskotonowce z mięciutkim piankowym górnym zawieszeniem membrany do obudów zamkniętych (compact).

Skąd się one wzięły w tych dwóch piecykach - nie wiem!
Albo zostały wstawione jeszcze fabrycznie (w co wątpię...) albo sprzedający mi te obydwa wzmaczki podmienił je po wyjęciu oryginalnych gitarowych GD20/40.

Ale to najmniej ważne, do nowopowstałych lampowców wstawiam rutynowo TVM ARZ6604 - chyba najlepsze z tanich budżetowych głośników dostępnych (coraz trudniej...) u nas albo porównywalny z TVM Celestion TF0810TC . Cholernie "szybki" i głośny!

Nie ma go w oficjalnych katalogach Celestiona, ale to ich (taką otrzymałem odpowiedź z Ipswitch na moje zapytanie) głośnik wyprodukowany na zamówienie LDM i "dedykowany" do "przodów".
Ostatnio zmieniony grudnia 17, 2012, 10:34 am przez Zoltan, łącznie zmieniany 1 raz
Motto: "...nigdy nie dyskutuj i nie spieraj się z głupcem: niezorientowany słuchacz może nie dostrzec różnicy..."
Awatar użytkownika
Zoltan
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 178
Rejestracja: września 1, 2006, 8:51 am
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: TITO » grudnia 14, 2012, 10:01 pm

Ale mi Rocken namieszałeś!

Powiem tak: Z miejsca oddałbym mojego Hot Roda za
http://www.youtube.com/watch?v=5qw2uOuTvf4

i jak ładnie z Gibsonkiem
http://www.youtube.com/watch?v=250ONmdJbeI
Nie ma nic piękniejszego niż gitara...
chyba, że dwie!
Awatar użytkownika
TITO
blueslover
blueslover
 
Posty: 781
Rejestracja: stycznia 26, 2011, 12:51 pm
Lokalizacja: White Plums Town

Postautor: rocken » grudnia 15, 2012, 7:01 pm

TITO pisze:Ale mi Rocken namieszałeś!

Powiem tak: Z miejsca oddałbym mojego Hot Roda za
http://www.youtube.com/watch?v=5qw2uOuTvf4

i jak ładnie z Gibsonkiem
http://www.youtube.com/watch?v=250ONmdJbeI

Vox'y to wzmacniacze bardzo "charakterne" w dodatku wyposażone w bardzo użyteczne i dobrze brzmiące tremolo na pokładzie. A delikatne tremolo na clean'ie to chyba mój najbardziej ulubiony efekt modulacyjny jeśli chodzi o gitarę.
"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis
Awatar użytkownika
rocken
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7641
Rejestracja: września 27, 2008, 11:58 am
Lokalizacja: Warszawa/Tomaszów-Maz.

Postautor: rocken » grudnia 18, 2012, 4:52 pm

Tu masz dobrego "zawodnika" w akcji z Vox AC30 (Kid Ramos)

http://www.youtube.com/watch?v=vprv5z-d5gw
"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis
Awatar użytkownika
rocken
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7641
Rejestracja: września 27, 2008, 11:58 am
Lokalizacja: Warszawa/Tomaszów-Maz.

Postautor: Paweł Stomma » grudnia 18, 2012, 5:13 pm

Ja to myślę, że jak komuś pasuje sound tranzystora, to może trza grać na tranzystorze? Po co robić na siłę lampiaka? Sam mam taki nie produkowany już wzmacniacz Fender Performer i mówiąc szczerze, to do slajda nie znalazłem lepszego soundu! Jest "szybszy" niż lampa i troche "krótszy" więc tak nie zamula i można sobie na wiącej pozwolić grając. W nagraniach trochę kiepsko brzmi, ale na żywo - miód! Najwyżej proponowałbym podłączyć najpierw jakiś preamp lampowy, co powinno złagodzić zbyt "twardą" górę i jazgotliwy wysoki środek (wada większości tranzystorów). Preamp będzie lekki, sam wzmak też. Ja tak robiłem przez wiele lat i ze Stratem fajnie grało, a szczególnie slajdem. Najwyżej sprawdzić czemu sie pala tranzystory, bo nie powinno tak być.
Dont you step on my blue suede shoes.
You can do anything but lay off of my blue suede shoes

https://www.facebook.com/Breakmaszyna
Awatar użytkownika
Paweł Stomma
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 3105
Rejestracja: czerwca 9, 2008, 8:52 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: TITO » grudnia 18, 2012, 6:21 pm

Paweł Stomma pisze:Najwyżej sprawdzić czemu sie pala tranzystory, bo nie powinno tak być.


No właśnie! To jeden z problemów! Inny kłopot to ten, że cholernie brumi co słychać w szczególności gdy się go nagłaśnia - przez mikrofon oczywiście, bo inaczej nie można!

Dotknąłeś jednak sedna sprawy!
Pisałem w pierwszym poście, że zafascynowany crunchem i współpracą tego wzmacniacza z jesionowym stratem nabyłem fenderowską lampę i ... się wpieprzyłem! Liczyłem, że ktoś ma podobne doświadczenia!
Temat wątku założonego przeze mnie brzmi trochę głupio -masz rację - ale osiągnąłem zamierzony cel, bo teraz wiem przynajmniej dlaczego się wpieprzyłem?

Zostałbym przy tych tranzystorach, ale - po pierwsze - palą się, a - po drugie - za cenę około 450zł zaryzykuję budowę "crunchowego" comba u Zoltana, bo mam na czym grać (nadmieniam, że cały czas posiadam head Alligator Labogi + 412A, który dopalany raz po raz TS - 9 ma cudowny crunch! Nie zawsze jednak chce mi się to monstrum targać ze sobą)!
Po wnikliwej analizie postów w wątku wystawiam też na allegro Deluxa za 2000zł, z zamiarem przeznaczenia tych pieniędzy na Voxa Lub Tiny Terror.
Nie ma nic piękniejszego niż gitara...
chyba, że dwie!
Awatar użytkownika
TITO
blueslover
blueslover
 
Posty: 781
Rejestracja: stycznia 26, 2011, 12:51 pm
Lokalizacja: White Plums Town

Postautor: Zoltan » grudnia 18, 2012, 8:29 pm

Stary filozof Marks mawiał "każdemu wg potrzeb" - ja dodam "i wg jego uznania" ;)

Jak komuś pasuje tranzystorowiec - niech gra na tranzystorze - skoro takie preferencje ma więc jego to sprawa.
I wcale nie potępiam "tranzystormanów" ani nie zamierzam nawracać ich na "jedynie słuszną tube-religię"- te stare wintadżowe modele są rzeczywiście świetne brzmieniowo - bo takimi MUSIAŁY BYĆ!

Skoro miały stać się konkurencją dla panujących wówczas lampiaków, to musiały zabrzmieć conajmniej tak jak one - więc BRZMIAŁY!

Co innego z późniejszymi, gdzie w miejsce tranzystorów weszły scalaki mocy - to już stała się sterylna sala operacyjna a nie zagracony garaż...

Dlaczego palą się tranzystory?

1/ starzenie się elementów (zwłaszcza rezystorów) i powolne "rozlajerowanie" się punktów pracy,

2/ wysychanie pasty silikonowej pomiędzy radiatorem a podkładką mikową i denkiem tranzystora więc pogarszające się chłodzenie,

3/ KURZ i "koty" na radiatorach, PCB i wewnątrz obudowy, zwykle tam nikt nie zagląda "bo i po co"?

4/ 230V zamiast dotychczasowych 220V w sieci energetycznej. To nieduża różnica, ale potrafi czasami namieszać, gdy: częste popgorszenie się jakości diód Zenera stabilizujacych napięcia zasilacza,

5/ różne grzebanki i próby "korygowania" punktów pracy końcówki,

6/ przy wymianie spalonych tranzystorów na nowe niedokładne ustawianie punktów pracy "krzemów" bez sprawdzenia (dokładnym pomiarem!!!) czy przy nagrzewaniu się radiatorów ustawione punkty pracy nie jadą w niebezpiecznym kierunku = lawinowego wzrostu prądów kolektorów, lepiej nieco "przytkać" zimny tranzystor niż ustawiając sztywno prąd na zimnym dopuścić do rozbiegnięcia się przy rozgrzanym!

7/ złe sparowanie tranzystorów mocy i sterujących - statyczne jednopunktowe poprzez zmierzenie samej "beta" nie wystarczy!

To tyle, co mogę powiedzieć - jako lampiarz raczej unikam kontaktu z tymi "wynalazkami szatana' :)))
Ostatnio zmieniony grudnia 19, 2012, 8:52 am przez Zoltan, łącznie zmieniany 2 razy
Motto: "...nigdy nie dyskutuj i nie spieraj się z głupcem: niezorientowany słuchacz może nie dostrzec różnicy..."
Awatar użytkownika
Zoltan
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 178
Rejestracja: września 1, 2006, 8:51 am
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: TITO » grudnia 18, 2012, 8:44 pm

A tymczasem słowo stało się ciałem:
http://allegro.pl/show_item.php?item=2883506072

a na dokładkę, za jednym zamachem:
http://allegro.pl/show_item.php?item=2883380597
Nie ma nic piękniejszego niż gitara...
chyba, że dwie!
Awatar użytkownika
TITO
blueslover
blueslover
 
Posty: 781
Rejestracja: stycznia 26, 2011, 12:51 pm
Lokalizacja: White Plums Town

Postautor: TITO » grudnia 19, 2012, 3:41 pm

TITO pisze:A tymczasem słowo stało się ciałem:
http://allegro.pl/show_item.php?item=2883506072



No i nie ma Deluxa!
Nie ma nic piękniejszego niż gitara...
chyba, że dwie!
Awatar użytkownika
TITO
blueslover
blueslover
 
Posty: 781
Rejestracja: stycznia 26, 2011, 12:51 pm
Lokalizacja: White Plums Town

Postautor: rocken » grudnia 19, 2012, 6:15 pm

Szybko Ci poszła ta sprzedaż. Chyba też parę gratów spróbuje wystawić przed światami lub zaraz po. Bo chyba to dobry czas na handlowanie.
ps. jak coś nowego zakupisz to napisz co i jak gra w tym wątku.
"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis
Awatar użytkownika
rocken
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7641
Rejestracja: września 27, 2008, 11:58 am
Lokalizacja: Warszawa/Tomaszów-Maz.

Postautor: andrzej-blues » grudnia 23, 2012, 7:02 pm

Tito masz jeszcze tego LDM VGA 160 byłbym zainteresowany
andrzej-blues
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 98
Rejestracja: września 27, 2008, 7:27 pm
Lokalizacja: wieliczka

Postautor: andrzej-blues » grudnia 23, 2012, 7:10 pm

jeszce pytanie skoro rozmowa o wzmakach i przeróbkach , gram na Marshallu JTM30 , najbardziej podoba mi sie brzmienie rozkręconego kanału czystego na Max czyli Volume preampu powstaje bardzo fajny sprężysty przester , ale jest go troszeczkę za mało , czy mozna tak przerobić wzmak ( nie wiem moze jego czułosc na clean ) żeby tego przesteru było troszeczkę wiecej , stosuję Boost preamp ale to juz nie to samo brzmienie czystej lampy , wiem ze mozna jeszcze zastosowac Power Break żeby wiecej rozkręcic koncówkę mocy bo faktycznie przy max volume na kanale clean , master Volume jest malutko bo zabija głosnoscią , wiec czy mozna dokonac jakiej przeróbki preampu zeby tego geinu było wiecej ?
andrzej-blues
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 98
Rejestracja: września 27, 2008, 7:27 pm
Lokalizacja: wieliczka

Postautor: TITO » stycznia 7, 2013, 2:23 pm

andrzej-blues pisze:Tito masz jeszcze tego LDM VGA 160 byłbym zainteresowany


Nie wiem jak to przeoczyłem, zaglądam dziś w ten wątek, bo szukam PW do Zoltana a tu pytanie! Odp: Tak, mam!
Nie ma nic piękniejszego niż gitara...
chyba, że dwie!
Awatar użytkownika
TITO
blueslover
blueslover
 
Posty: 781
Rejestracja: stycznia 26, 2011, 12:51 pm
Lokalizacja: White Plums Town

Postautor: andrzej-blues » stycznia 7, 2013, 2:39 pm

ha ,własnie kupiłem okazyjnie na allegro combo vga 160 doslownie 3 dni temu .. chciałbym kontakt do Zoltana , nie wiem jak to zrobić masz może jakis namiar , bo na ten temat nie wiem czy jeszcze wejdzie , chodzi o zrobienie --dorobienie lampy ok 10 WATT do starego fajnego vintage JAponskiego Comba , własnie dokladnie chodzi o zrobienie 1 kanalowca który da sie rozkrecic w fajny przester blues -rockowy taki ktory głosnoscia spasuje do perkusji nienagłosnionej lub lekko ponad to , myslę ze kupowanie i sprzedawanie nia ma większego sensu--30W ZA MOCNE itd,,, najleoiej jakby ktos kto sie na tym zna zrobił to o co mi mniej wiecej chodz , obudowa i głosniki są , ew. mój nr tel 600 716167 jeśli można prosić ZOLTANA o kontakt lub poprzez forum jesli się uda
andrzej-blues
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 98
Rejestracja: września 27, 2008, 7:27 pm
Lokalizacja: wieliczka

Postautor: TITO » stycznia 7, 2013, 10:00 pm

Ja wysyłam maile na adres umieszczony pod postami Zoltana i na PW, ale ostatnio cisza! Może jest na nartach?
Nie ma nic piękniejszego niż gitara...
chyba, że dwie!
Awatar użytkownika
TITO
blueslover
blueslover
 
Posty: 781
Rejestracja: stycznia 26, 2011, 12:51 pm
Lokalizacja: White Plums Town

Postautor: andrzej-blues » stycznia 8, 2013, 7:56 am

no tak , dzięki
andrzej-blues
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 98
Rejestracja: września 27, 2008, 7:27 pm
Lokalizacja: wieliczka

Postautor: andrzej-blues » stycznia 8, 2013, 3:13 pm

ile za tego ldm- ka bo ew. byłby chętny
andrzej-blues
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 98
Rejestracja: września 27, 2008, 7:27 pm
Lokalizacja: wieliczka

Postautor: TITO » stycznia 8, 2013, 5:59 pm

andrzej-blues pisze:ile za tego ldm- ka bo ew. byłby chętny


Trochę mi się pozmieniało (bo pogoniłem Deluxa) i tak do końca nie wiem czy chcę go sprzedać, bo zawsze mam głowę rezerwową jakby coś nawaliło! Ale jakby Ci zależało na tyle, aby położyć 400zł, to jutro wysyłam!
Nie ma nic piękniejszego niż gitara...
chyba, że dwie!
Awatar użytkownika
TITO
blueslover
blueslover
 
Posty: 781
Rejestracja: stycznia 26, 2011, 12:51 pm
Lokalizacja: White Plums Town

Postautor: andrzej-blues » stycznia 16, 2013, 8:10 pm

PISALEM na PRIV ale cos chyba z tym jest nie tak , wiec pisze tutaj , ten LDM POTRZEBNY I TO SZYBKO , wiec prosze o info tutaj lub na mój tel 600 716 167 dam namiar na wysyłkę
andrzej-blues
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 98
Rejestracja: września 27, 2008, 7:27 pm
Lokalizacja: wieliczka

Postautor: andrzej-blues » stycznia 16, 2013, 9:39 pm

sory nieaktualne
andrzej-blues
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 98
Rejestracja: września 27, 2008, 7:27 pm
Lokalizacja: wieliczka

Postautor: TITO » stycznia 17, 2013, 10:38 am

andrzej-blues pisze:PISALEM na PRIV ale cos chyba z tym jest nie tak , wiec pisze tutaj , ten LDM POTRZEBNY I TO SZYBKO , wiec prosze o info tutaj lub na mój tel 600 716 167 dam namiar na wysyłkę


Odpowiedź na priva dałem Ci błyskawicznie - do tej pory jest nieodebrana!
Nie ma nic piękniejszego niż gitara...
chyba, że dwie!
Awatar użytkownika
TITO
blueslover
blueslover
 
Posty: 781
Rejestracja: stycznia 26, 2011, 12:51 pm
Lokalizacja: White Plums Town


nowoczesne kuchnie tarnowskie góry piekary śląskie będzin świętochłowice zawiercie knurów mikołów czeladź myszków czerwionka leszczyny lubliniec łaziska górne bieruń

Wróć do Sprzęt ..

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 16 gości