Moja goła pani

porady, zapytania itp.

Moderator: mods

Moja goła pani

Postautor: Paweł Stomma » czerwca 12, 2012, 10:37 pm

Na razie jest goła zupełnie, ani osprzętu, ani nawet lakieru. Lakier ma być lada chwila.
Obrazek
Mój przyjaciel Robert Foksowicz, lutnik, robi mi gitarę
Obrazek
Drewno na gryf, jawor jest sezonowane ponad 6 lat, nic szczególnego.
Obrazek
Ale za to drewno na korpus, to wysokiej klasy drewno akustyczne, sezonowane ponad 100 lat!
Obrazek

Jest więc całkiem spora szansa, że będzie to cos w rodzaju Stradivariusa wśród gitar! :)
Dont you step on my blue suede shoes.
You can do anything but lay off of my blue suede shoes

https://www.facebook.com/Breakmaszyna
Awatar użytkownika
Paweł Stomma
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 3105
Rejestracja: czerwca 9, 2008, 8:52 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: Dziadek Władek » czerwca 12, 2012, 10:50 pm

Otwory sugerują dwa humbuckery...
Władek Pękała
K.K. Blues Band Hot Tamales Trio
" - Blues?... Jest tam, gdzie go słyszysz..."
Awatar użytkownika
Dziadek Władek
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 18366
Rejestracja: listopada 24, 2009, 10:48 am
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: Roj » czerwca 13, 2012, 5:33 am

Dziadek Władek pisze:Otwory .. dwa ...
Każda goła pani ma dwa. Nic w tym nadzwyczajnego. Co sugerujesz ? :wink:
Awatar użytkownika
Roj
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7314
Rejestracja: sierpnia 8, 2009, 7:16 am
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: B&B » czerwca 13, 2012, 7:07 am

No ciekawym, czy wyjdzie z tego blondynka czy... kolorowa 8)
Awatar użytkownika
B&B
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6917
Rejestracja: października 9, 2005, 10:14 pm
Lokalizacja: spod lasu...

Postautor: kora » czerwca 13, 2012, 8:06 am

Stuletnie drzewo, no no no :D
Teraz Pawle ,nawet Charlie Patton Ci nie podskoczy :mrgreen:

A jak ją nazwiesz ?

Pozdrawiam 8)

p/s Czekamy na kontynuację fot, które będą pomału ukazywać ,jak ta goła pani się ubiera i stroi :lol:
Obrazek
Awatar użytkownika
kora
Elf
Elf
 
Posty: 30142
Rejestracja: września 1, 2005, 12:44 pm
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Paweł Stomma » czerwca 13, 2012, 8:35 am

Nigdy nie nazywałem swoich gitar. Ale może tu by trzeba, bo ta ma być naprawdę wyjątkowa...
Ale jakos nie umiem wymyślić nazwy, żeby nie podpaść żonie... :D
Dont you step on my blue suede shoes.
You can do anything but lay off of my blue suede shoes

https://www.facebook.com/Breakmaszyna
Awatar użytkownika
Paweł Stomma
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 3105
Rejestracja: czerwca 9, 2008, 8:52 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: Roj » czerwca 13, 2012, 8:52 am

Najbezpieczniej nazwać gitarę imieniem żony :)
Awatar użytkownika
Roj
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7314
Rejestracja: sierpnia 8, 2009, 7:16 am
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: kora » czerwca 13, 2012, 9:02 am

albo " ślicznota(ka)" :lol:
Wtedy żona będzie zadowolona ,a fanki pretensji mieć nie będą :lol:

p/s najbezpieczniej jest poszukać imienia wśród mitologicznych bogiń
( np. Persefona :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: )
Obrazek
Awatar użytkownika
kora
Elf
Elf
 
Posty: 30142
Rejestracja: września 1, 2005, 12:44 pm
Lokalizacja: Katowice

Postautor: rocken » czerwca 13, 2012, 9:08 am

Kawał dechy :) taki trochę santanowski PRS :) a czemu podstrunnica nie palisandrowa albo hebanowa ?
"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis
Awatar użytkownika
rocken
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7641
Rejestracja: września 27, 2008, 11:58 am
Lokalizacja: Warszawa/Tomaszów-Maz.

Postautor: Paweł Stomma » czerwca 13, 2012, 9:12 am

rocken pisze:Kawał dechy :) taki trochę santanowski PRS :) a czemu podstrunnica nie palisandrowa albo hebanowa ?

Bo jaworowa.
Hebanu ni mom.
To nie decha popatrz uważnie.
Ona jest duża - większa trochę nawet od strata.
Dont you step on my blue suede shoes.
You can do anything but lay off of my blue suede shoes

https://www.facebook.com/Breakmaszyna
Awatar użytkownika
Paweł Stomma
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 3105
Rejestracja: czerwca 9, 2008, 8:52 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: Paweł Stomma » czerwca 13, 2012, 9:14 am

kora_ pisze:albo " ślicznota(ka)" :lol:
Wtedy żona będzie zadowolona ,a fanki pretensji mieć nie będą :lol:

p/s najbezpieczniej jest poszukać imienia wśród mitologicznych bogiń
( np. Persefona :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: )

Widzę, ze troche rozumiesz te delikatne zalezności... :)
Dont you step on my blue suede shoes.
You can do anything but lay off of my blue suede shoes

https://www.facebook.com/Breakmaszyna
Awatar użytkownika
Paweł Stomma
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 3105
Rejestracja: czerwca 9, 2008, 8:52 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: rocken » czerwca 13, 2012, 9:14 am

Struny przewlekane przez korpus będą ?
"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis
Awatar użytkownika
rocken
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7641
Rejestracja: września 27, 2008, 11:58 am
Lokalizacja: Warszawa/Tomaszów-Maz.

Postautor: Paweł Stomma » czerwca 13, 2012, 9:16 am

rocken pisze:Struny przewlekane przez korpus będą ?

Tak.
Dont you step on my blue suede shoes.
You can do anything but lay off of my blue suede shoes

https://www.facebook.com/Breakmaszyna
Awatar użytkownika
Paweł Stomma
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 3105
Rejestracja: czerwca 9, 2008, 8:52 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Moja goła pani

Postautor: B&B » czerwca 13, 2012, 10:03 am

Paweł Stomma pisze:Ale za to drewno na korpus, to wysokiej klasy drewno akustyczne, sezonowane ponad 100 lat!

To już 100 lat temu wiedzieli, że to będzie dla mańkuta? :wink:
Awatar użytkownika
B&B
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6917
Rejestracja: października 9, 2005, 10:14 pm
Lokalizacja: spod lasu...

Re: Moja goła pani

Postautor: Paweł Stomma » czerwca 13, 2012, 10:08 am

B&B pisze:
Paweł Stomma pisze:Ale za to drewno na korpus, to wysokiej klasy drewno akustyczne, sezonowane ponad 100 lat!

To już 100 lat temu wiedzieli, że to będzie dla mańkuta? :wink:

Nie rozumiem. Czemu mieliby wiedzieć?
Dont you step on my blue suede shoes.
You can do anything but lay off of my blue suede shoes

https://www.facebook.com/Breakmaszyna
Awatar użytkownika
Paweł Stomma
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 3105
Rejestracja: czerwca 9, 2008, 8:52 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: B&B » czerwca 13, 2012, 10:36 am

No jak to dlaczego? Czy oni w ogóle przed 100 laty wiedzieli już, co to jest gitara? 8)
Awatar użytkownika
B&B
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6917
Rejestracja: października 9, 2005, 10:14 pm
Lokalizacja: spod lasu...

Postautor: Paweł Stomma » czerwca 13, 2012, 10:40 am

DREWNO było ścięte ponad 100 lat temu
Dont you step on my blue suede shoes.
You can do anything but lay off of my blue suede shoes

https://www.facebook.com/Breakmaszyna
Awatar użytkownika
Paweł Stomma
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 3105
Rejestracja: czerwca 9, 2008, 8:52 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: Dziadek Władek » czerwca 13, 2012, 1:08 pm

Paweł Stomma pisze:
kora_ pisze:albo " ślicznota(ka)" :lol:
Wtedy żona będzie zadowolona ,a fanki pretensji mieć nie będą :lol:

p/s najbezpieczniej jest poszukać imienia wśród mitologicznych bogiń
( np. Persefona :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: )

Widzę, ze troche rozumiesz te delikatne zalezności... :)

Paweł, a może ogłosisz konkurs na imię dla tej gitary?...
Oczywiście, z nagrodami... np. dasz ją potrzymać przez 1 minutę... :roll: :twisted:
Władek Pękała
K.K. Blues Band Hot Tamales Trio
" - Blues?... Jest tam, gdzie go słyszysz..."
Awatar użytkownika
Dziadek Władek
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 18366
Rejestracja: listopada 24, 2009, 10:48 am
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: Roj » czerwca 13, 2012, 2:09 pm

To dawaj Władek pierwszą propozycję. Może Paweł nie tylko da potrzymać, ale pozwoli też pomacać w miejscu humbuckerów :wink:

A tak zupełnie na poważnie. Ciekawi mnie historia tego stuletniego drewna. Skąd wiadomo, że drzewo zostało ścięte 100 lat temu. Czy ma jakąś metrykę, certyfikat ? A może doświadczony lutnik jest w stanie jakimiś metodami badawczymi sprawdzić wiek materiału ?
Awatar użytkownika
Roj
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7314
Rejestracja: sierpnia 8, 2009, 7:16 am
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: Paweł Stomma » czerwca 13, 2012, 3:32 pm

Obrazek
W międzyczasie nabrała kolorów.
Odpowiadając Darkowi. W tym akurat wypadku ja po prostu wiem, że to drewno tyla lat ma, bo to ja je załatwiłem. Z resztą gdybym musiał za takie coś zapłacić, to bym sie pewnie zes...ał. :) Jest na takie coś jakiś rynek, ale nie wiem dokładnie, bo kiedyś spytałem o cenę i sie wystraszyłem. Te 100 lat to trochę "marketingowo" przesadziłem. :wink: Na pewno wiem, że ma 87 lat, ale podejrzewam, że było ściete jakiś czas wcześniej. Skąd załatwiłem, to nie powiem, niech to będzie moja tajemnica. Robert ma tego drewna więcej, bo to była transakcja wiązana. Nic mi nie wiadomo o jakimś tajemniczym sposobie badania wieku drewna. Może jest? Ja nie słyszałem. Te słynne lutnicze rodziny to radziły sobie tak, że dziadek ścinał drzewo, ojciec pilnował, a wnuk robił instrumenty.
Pomysł z konkursem - kupuję. Jak ktoś chce - niech zgłasza propozycje - zapraszam. Nagroda mmoże być np. następna płyta, jeżeli ją nagram, co jest coraz mocniej prawdopodobne. :)
Tylko trza będzie poczekać...
Dont you step on my blue suede shoes.
You can do anything but lay off of my blue suede shoes

https://www.facebook.com/Breakmaszyna
Awatar użytkownika
Paweł Stomma
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 3105
Rejestracja: czerwca 9, 2008, 8:52 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: Roj » czerwca 13, 2012, 7:52 pm

Dzięki za zaspokojenie mej ciekawości. Zastanawiająca jest ta liczba "87", którą podajesz jako pewnik. Wszak w 1925 przyszedł na świat BB King. Zbieżność dat chyba nieprzypadkowa. 1925 to dobry rocznik dla bluesa.
Obiecaj, że będziesz dbał o tą gitarę i nie będziesz wykonywał na niej tzw zabiegów postarzających w stylu Waltera Trouta. Oby nigdy po lakierowaniu nie zaznała kontaktu z papierem ściernym ! :)
Awatar użytkownika
Roj
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7314
Rejestracja: sierpnia 8, 2009, 7:16 am
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: rocken » czerwca 13, 2012, 7:56 pm

Jaka jest szerokość gryfu przy siodełku ? na zdjęciach wydaje się jakiś bardzo szeroki. Gryf jest wklejany czy wkręcany do korpusu ?

Wrzuć fotkę korpusu od spodu, jak jest przewidywany dostęp do potencjometrów i przełącznika przystawek ?
"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis
Awatar użytkownika
rocken
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7641
Rejestracja: września 27, 2008, 11:58 am
Lokalizacja: Warszawa/Tomaszów-Maz.

Postautor: Paweł Stomma » czerwca 14, 2012, 9:12 am

Obrazek

Obrazek

Gryfu nie mierzyłem, ale Robert zapewnia mnie, że jest on fenderowski, jeżeli chodzi o szerokość, ale o nieco dłuższej menzurze. Nie jest wkręcany. Gitara ma coś na kształt komór rezonansowych, ale robionych na troche innej zasadzie. Jak sie dobrze przyjrzeć, to widać, ze posiada ona całkiem grubą płyte wierzchnią klonową, z tą jesionowa nakładką. Klon jest zielony! Taki sie robi ze starości ponoć. I właśnie pod ta płytą jest coś w rodzaju tej komory rezonansowej. Gryf jest rodzajem monobloku, przechodzącego przez cały korpus, ale nie centralnie, tylko jakby "na spodzie", do powierzchni dochodzi tylko w miejscu mostka. Podobnie jest w gitarach hoollowbody, ale tam jest wklejany. Tu stanowi z monoblokiem monolit. Powinno to skutkować całkiem sporą składową akustyczną w brzmieniu.
Oczywiście jak zabrzmi to można tylko domniemywać, użyte sa materiały najwyższej jakości i ciekawe patenty na brzmienie, ale jest to pierwszy egzemplarz o takiej konstrukcji więc zawsze element ryzyka jest.
Rojowi obiecuję nie ścierać lakieru papierem zbyt mocno :)
Dont you step on my blue suede shoes.
You can do anything but lay off of my blue suede shoes

https://www.facebook.com/Breakmaszyna
Awatar użytkownika
Paweł Stomma
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 3105
Rejestracja: czerwca 9, 2008, 8:52 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: Jurek Muszynski » czerwca 21, 2012, 4:29 pm

Slyszalem ze drewno gryfu moze miec wiekszy wplyw na brzmienie niz korpus.

P.S. Ale pani piekna!
Awatar użytkownika
Jurek Muszynski
bluesman
bluesman
 
Posty: 202
Rejestracja: grudnia 30, 2008, 9:47 am
Lokalizacja: Watford

Gdzie szukać takiego drewna???

Postautor: Zoltan » czerwca 27, 2012, 1:25 pm

Podpowiem: u starych górali beskidzkich albo tatrzańskich! W starych, rujnujących się obejściach w wiochach - Dzianiszu, Kirach, Murzasichlu, Chochołowei, Witowie Brzezinach... Albo w Beskidach: Istebnej, Koniakowie, okolicach Lanckorony i różnych licznych małych przysiółkach beskidzkich...

Przypomina mi się historia pewnego mało znanego - acz wyśmienitego lutnika górnośląskiego (z pochodzenia górala podhalańskiego) z lat sześćdziesiatych, który wędrując zwykle jesienią po Beskidach wypatrzył kiedyś na zagraconym góralskim podwórku - bodajże w Istebnej - starą, "na oko" byle jaką, pociemniałą półtorametrową grubą i szeroką, wyciętą z jednej dechy, ławę.

Wszedł na podwórze, przywitał się z gazdą, tradycyjne zapytał go o oscypki i bundz, potem przysiedli na owej ławie, zapalili po "piporasie"..., w międzyczasie pan Jurek siedząc na ławie przyjrzał się lepiej drewnu - stary wysezonowany przez dziesięciolecia niespękany jawor o przepięknym usłojeniu! Pogadał więc z gazdą o domu i jego historii, starych sprzętach, "chudobie" - no i "mimochodem" zapytał o ławę: "a, to, wicie panocku, jesce mój naddziod wyciosał - musi bydzie ze sto roków nazod bo oba długo zyły - i łon, i mój łociec tyz...".
Pan Jurek posiedział chwilę, potem "zacon brać sie ku chałupie" - do Gliwic.

Powrócił tam za rok. Fiatem 125. Pierwszy rzut oka: NIE MA ŁAWY!!! Czarna rozpacz!!!
Widząc go, gazda wyszedł zo chałupy i przywitali się serdecznie. Zapalili po "piporasku" i p. Jurek - "a co się stało z tamtą ławą??? A, spoliłek, panocku, zimom pod blachom...".
Wzburzony tym p. Jurek zacząl się zbierać i żegnać. Widząc to gazda mówi "a ka ze to chłopie juz idzies??? Pocekojze kapkę... A ty (do żony) idzze do boiska i moze cosik tam bydzie - no, jest jakasi staro rubo decha... no, tośmy jej ne spolili przecie! Patrzi sie wom ona, panocku? To biercie, to pamiontka po dziodkach - dojcie pinć stówek i waso!" Pięć stów w latach 60-tych to była kuuupa forsy! Zaczynając w 1969r. pierwszą swą pracę dostałem na poczatku 1150zł :cry:

Decha dotarła szczęśliwie do Gliwic. Powstały z niej niejedne cudowne mistrzowskie skrzypce... o śpiewnym brzmieniu... słyszałem jedne z nich osobiście - ów lutnik był zaprzyjaźniony z moim ojcem i stryjną.

Dlatego: szukajcie a znajdziecie! Takiego starego lutniczego drewna pod górmi wciąż wiele się łostoło - syćko to ino kwestia dotarcio, doźrzenio i
dogodanio sie :D
Motto: "...nigdy nie dyskutuj i nie spieraj się z głupcem: niezorientowany słuchacz może nie dostrzec różnicy..."
Awatar użytkownika
Zoltan
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 178
Rejestracja: września 1, 2006, 8:51 am
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Roj » sierpnia 31, 2012, 6:53 am

Paweł, i jak ta twoja nowa gitarka ? Gra już ?
Awatar użytkownika
Roj
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7314
Rejestracja: sierpnia 8, 2009, 7:16 am
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: Paweł Stomma » września 1, 2012, 11:48 am

Twój wpis zmotywował mnie i pojechałem sprawdzić. NIe, jeszcze nie gra, ale ma już progi i ostatnią warstwę lakieru. Czyli tuż. tuż. Oczywiście to całe lakierowanie gitar sprawia, że na ok. roku troche tracą one na brzmieniu, ale to kwestia cierpliwości..
Dont you step on my blue suede shoes.
You can do anything but lay off of my blue suede shoes

https://www.facebook.com/Breakmaszyna
Awatar użytkownika
Paweł Stomma
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 3105
Rejestracja: czerwca 9, 2008, 8:52 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: Przemo Czaja » października 25, 2012, 7:02 pm

Paweł Stomma pisze:Oczywiście to całe lakierowanie gitar sprawia, że na ok. roku troche tracą one na brzmieniu


Rozwiniesz trochę temat?
Jimiway Blues Festival- Best of The Best
Awatar użytkownika
Przemo Czaja
bluesman
bluesman
 
Posty: 218
Rejestracja: października 27, 2010, 2:54 pm
Lokalizacja: z dużego pokoju

Postautor: leszektfutfu » października 28, 2012, 11:31 am

Jelsi znajomego interesuje kolega ma 3 kubiki starego sezonowanego drewna mahoń zakupionego dawano dawno tego pod gitary.
leszektfutfu
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 41
Rejestracja: października 26, 2012, 12:47 am

Postautor: leszektfutfu » października 28, 2012, 11:33 am

Jurek Muszynski pisze:Slyszalem ze drewno gryfu moze miec wiekszy wplyw na brzmienie niz korpus.

P.S. Ale pani piekna!


Ma zdecydowanie wpływ na to tak uwazam

Mam gitę z mahoniu a podstrunnice z pao ferro czy jaos tak

I w niczym ten mahon nie ma wpływu na sound

Gitara jest mega perkusyjna

A mahon tego nie daje
leszektfutfu
bluesmaniak
bluesmaniak
 
Posty: 41
Rejestracja: października 26, 2012, 12:47 am

Następna

nowoczesne kuchnie tarnowskie góry piekary śląskie będzin świętochłowice zawiercie knurów mikołów czeladź myszków czerwionka leszczyny lubliniec łaziska górne bieruń

Wróć do Sprzęt ..

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 22 gości