Blond cizia

zapytania, porady itp.

Moderator: mods

Blond cizia

Postautor: posener » października 5, 2013, 5:57 pm

Przygarnąłem taką blond ślicznotkę. Jak każdy facet jestem wzrokowcem, natomiast jak ułoży się współżycie, to jeszcze nie wiem, bo czekam na przybycie.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
posener
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6912
Rejestracja: listopada 17, 2008, 7:51 pm

Postautor: Dziadek Władek » października 5, 2013, 10:49 pm

To napisz, jaka jest "w łóżku"... bo wygląda zachęcająco 8) :twisted: :D
Władek Pękała
K.K. Blues Band Hot Tamales Trio
" - Blues?... Jest tam, gdzie go słyszysz..."
Awatar użytkownika
Dziadek Władek
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 18403
Rejestracja: listopada 24, 2009, 10:48 am
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: posener » października 6, 2013, 6:14 am

Na razie nie skonsumowana. Zresztą moja opinia i tak nie będzie miarodajna, bo jestem hobbystą. Wiosełko zasługuje chyba na fachowca.
Awatar użytkownika
posener
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6912
Rejestracja: listopada 17, 2008, 7:51 pm

Postautor: rocken » października 6, 2013, 9:43 am

Ładna :) a coś więcej o gitarze? np. rocznik?
Też mam nadzieje, że kiedyś sobie sprawie coś typu ES. Na razie od kilku miesięcy szukam wymarzonego tele.
Dziadek Władek pisze:To napisz, jaka jest "w łóżku"...

Ja mam nadzieje, że także "usłyszymy" ;)
"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis
Awatar użytkownika
rocken
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7645
Rejestracja: września 27, 2008, 11:58 am
Lokalizacja: Warszawa/Tomaszów-Maz.

Postautor: Idee Fixe » października 6, 2013, 2:49 pm

Piękna, ale fucktycznie.. przydałoby się kilka słów więcej o danym exemplażu..
:wink:
Awatar użytkownika
Idee Fixe
blueslover
blueslover
 
Posty: 462
Rejestracja: marca 4, 2012, 6:39 am
Lokalizacja: kraków

Postautor: posener » października 6, 2013, 3:35 pm

No to parę słów. Od jakiegoś czasu chorowałem na semi hollowbody i tak się powoli rozglądałem w temacie. ES-335 byłby oczywistym typem, ale do pewnego stopnia jestem pragmatyczny i pomyślałem sobie "po co brzdękaczowi-chałupnikowi zawodowy Gibon". Przedmiot marzeń czyli Les Paula już mam, więc bez przesady. Z tańszych rzeczy nastawiałem się na jakiegoś Epi z wyższej półki, ale jak zacząłem czytać na temat tego typu wiosełek, to uderzyła mnie bardzo duża ilość bardzo pozytywnych opinii na temat produktów Ibaneza. Pozostało zdecydować się na model i czekać na okazję. Tak się złożyło, że jak tylko sprzedałem mojego japońca Ibaneza Blazera (strat), którego nigdy nie polubiłem, to się napatoczyła ta gitarka. To jest Ibanez AS-103 NT Custom. Chińska produkcja.
Specyfikacja:

Konstrukcja: set-in neck (gryf wklejany w korpus)
Gryf: ARTCORE klon/orzech
Top: klon płomienisty
Boki/tył: klon płomienisty
Progi: medium
Mostek: ART-1
Strunnik: Quik Change III
Przystawki:
Super 58 Custom (H)
Super 58 Custom (H)
Kolor osprzętu: Złoty
Głębokość: 43mm.
Menzura: 628mm/24.75"

I do tego oryginalny case Ibaneza. To tyle, co wiem. Powinienem ją dostać za jakiś tydzień, max.2.
Awatar użytkownika
posener
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6912
Rejestracja: listopada 17, 2008, 7:51 pm

Postautor: Paweł Stomma » października 9, 2013, 2:29 pm

Wygląda bardzo ładnie. Kiedyś sie przymierzałem, ale do takiego pawie oczko. Ale w końcu się zdecydowałem na Gibona. Bardzo jestem ciekaw, jak gada.
PS
Mimo wszystko określenie "cizia" w stosunku do gitary jakoś rani moje uszy.
Dont you step on my blue suede shoes.
You can do anything but lay off of my blue suede shoes

https://www.facebook.com/Breakmaszyna
Awatar użytkownika
Paweł Stomma
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 3105
Rejestracja: czerwca 9, 2008, 8:52 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: posener » października 9, 2013, 7:40 pm

Paweł Stomma pisze:Mimo wszystko określenie "cizia" w stosunku do gitary jakoś rani moje uszy.


Na bardziej poważne musi zasłużyć :wink: Przy okazji zastanawiam się czy chińskie gitarki przejdą tę samą drogę co wcześniej japońskie, a później koreańskie.
Awatar użytkownika
posener
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6912
Rejestracja: listopada 17, 2008, 7:51 pm

Postautor: rocken » października 9, 2013, 8:16 pm

posener pisze:Przy okazji zastanawiam się czy chińskie gitarki przejdą tę samą drogę co wcześniej japońskie, a później koreańskie.

Jak zaprzęgną Afrykę do roboty to pewnie będzie podobnie.
"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis
Awatar użytkownika
rocken
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7645
Rejestracja: września 27, 2008, 11:58 am
Lokalizacja: Warszawa/Tomaszów-Maz.

Postautor: posener » października 9, 2013, 8:52 pm

rocken pisze:
posener pisze:Przy okazji zastanawiam się czy chińskie gitarki przejdą tę samą drogę co wcześniej japońskie, a później koreańskie.

Jak zaprzęgną Afrykę do roboty to pewnie będzie podobnie.


I tu już bym miał poważne wątpliwości. Przy azjatyckiej mentalności to się udaje, ale gdzie indziej może być problem, a juz Afryka wydaje mi się nie do okiełznania w kwestii kontroli jakości
Awatar użytkownika
posener
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6912
Rejestracja: listopada 17, 2008, 7:51 pm

Postautor: rocken » października 9, 2013, 9:20 pm

Myślę, że gdy dojdzie do prawdziwego deficytu taniej siły roboczej to i tam ich nauczą roboty a przy okazji ucywilizują kontynent. Bo teraz nikt nie ma w tym interesu.

USA potęgę zbudowało na niewolnikach z Afryki a przy okazji powstało to co skupia ludzi na tym forum. Może właśnie w tym jest szansa na powstanie bluesa XXI wieku? 8) ;)
"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis
Awatar użytkownika
rocken
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7645
Rejestracja: września 27, 2008, 11:58 am
Lokalizacja: Warszawa/Tomaszów-Maz.

Postautor: posener » października 11, 2013, 6:50 pm

rocken pisze:
Dziadek Władek pisze:To napisz, jaka jest "w łóżku"...

Ja mam nadzieje, że także "usłyszymy" ;)


W aktualnym jamie chyba nie. Przyznam szczerze, że nie prowokuje mnie ten numer do grania.
Awatar użytkownika
posener
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6912
Rejestracja: listopada 17, 2008, 7:51 pm

Postautor: posener » października 13, 2013, 12:25 pm

Pierwsze wrażenia są takie:
1. Jakość wykonania powoduje opad szczęki. Lakier, bindingi, wykończenie progów, komfort gry pierwszorzędne.
2. Na sucho brzmi bardzo ładnie. Dobry sustain.
3. Pomimo założonych przez poprzedniego właściciela jedenastek jestem w stanie coś zagrać, a normalnie gram na secie 0.10-0.46. Jest trudniej, szczególnie przy podciągnięciach, ale myślałem, że będę od razu wymieniał, a teraz zastanawiam czy nie spróbować się przyzwyczaić, bo brzmienie i stabilność stroju zyskuje.
4. Nieźle stroi w różnych pozycjach pomimo, iż wydaje mi się, iż menzury poszczególnych strun nie są jeszcze idealnie wyregulowane.
5. Reasumując, unplugged jest to czego oczekiwałem od tego typu wiosła. Jak będzie elektrycznie sprawdzę wkrótce.
Awatar użytkownika
posener
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6912
Rejestracja: listopada 17, 2008, 7:51 pm

Postautor: przemak2 » października 13, 2013, 7:45 pm

posener pisze:...zastanawiam się czy chińskie gitarki przejdą tę samą drogę co wcześniej japońskie, a później koreańskie.


Już przeszły, przynajmniej Ibanezy właśnie. Jasiu ma chińskiego białego Ibaneza i używa go na równi z sygnaturowym Gretschem, Wojtek Hoffmann na chińskich tanich deskach gra i mu pasuje, a z kolei indonezyjskie basy squiera urywają d4 przy szyi (oczywiście biorąc pod uwagę cenę i konieczność wybrania egzemplarza).
Awatar użytkownika
przemak2
blueslover
blueslover
 
Posty: 656
Rejestracja: lutego 16, 2007, 8:15 pm
Lokalizacja: Poznan

Postautor: posener » października 18, 2013, 8:05 pm

Elektrycznie jest tak jak chciałem czyli idzie w stronę brzmienia L.Carltona. na razie nie miałem okazji podłączyć do rozkręconego normalnego wzmaka, ale mój emulator, którym jest Yamaha THR-10 jest bardzo porządnie zrobiony i mniej więcej wiadomo jakie będzie brzmienie na normalnym wzmacniaczu. Wspaniałe, ciepłe cleany (po to została zrobiona). Przesterowuje się dosyć opornie, ale jak już się przesteruje to jest to fajne, śpiewne brzmienie z dużą wrażliwością na artykulację. Tego oczekiwałem po semi hollowbody.
Awatar użytkownika
posener
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6912
Rejestracja: listopada 17, 2008, 7:51 pm

Re: Blond cizia

Postautor: posener » listopada 9, 2013, 2:26 pm

A propos tanich alternatyw ES-a w najnowszym numerze Gitarzysty jest recenzja Washburna HB36. Też ciekawe wiosełko.

Obrazek
Awatar użytkownika
posener
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6912
Rejestracja: listopada 17, 2008, 7:51 pm

Re: Blond cizia

Postautor: posener » stycznia 20, 2014, 8:12 pm

Po dwóch miesiącach mogę powiedzieć, że ta gitara zostanie u mnie długo. Prędzej sprzedam Les Paula. Poza tym jest to najlepiej strojąca ze wszystkich moich gitar.
Awatar użytkownika
posener
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6912
Rejestracja: listopada 17, 2008, 7:51 pm

Re: Blond cizia

Postautor: rocken » stycznia 22, 2014, 12:15 pm

Po wizycie na Gibson Road Show(link) ciśnienie na ES mocno u mnie spadało. Kolejny raz potwierdziło się, że chyba nigdy nie zostanę Gib fanem. Choć nie do końca, bo manualnie i brzmieniowo strasznie spodobało mi się SG, ten bez Vibroli. "Rosie" zrobiła wrażenie, ale głównie ceną. 8)
"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis
Awatar użytkownika
rocken
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7645
Rejestracja: września 27, 2008, 11:58 am
Lokalizacja: Warszawa/Tomaszów-Maz.

Re: Blond cizia

Postautor: rocken » listopada 29, 2014, 2:42 pm

Poszukiwania trochę potrwały ale też mam od kilku dni "wydmuszkę"+P90.
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis
Awatar użytkownika
rocken
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7645
Rejestracja: września 27, 2008, 11:58 am
Lokalizacja: Warszawa/Tomaszów-Maz.

Re: Blond cizia

Postautor: posener » stycznia 3, 2015, 10:52 am

Oj, dawno tu nie zaglądałem. Piękny Epi. Gratulacje. Też zamierzam sobie kupić wiosło z setem P-90. Miałem okazję kupić Hagstroema w świetnym stanie. Nie kupiłem z braku miejsca na przechowywanie. Teraz żałuję. Będę musiał jakieś wiosło sprzedać żeby zrobić miejsce.
Awatar użytkownika
posener
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6912
Rejestracja: listopada 17, 2008, 7:51 pm

Re: Blond cizia

Postautor: rocken » stycznia 3, 2015, 1:40 pm

Dzięki.

Też przez moment Hagstrom był w mojej orbicie zainteresowania. Zależało mi na p90, ale i na jednoznacznym charakterze gitary typu Archtop. Dość szybko odrzuciłem z kręgu zainteresowania Epi semi-hollow (Sheraton, Dot itp.), bo właśnie tego brzemienia z pudła mi trochę brakowało. Choć byłem bliski ściągnięcia przez Ebay'a Riviery z lat 90. Zastanawiałem się z tego powodu nad głębszymi pudłami Epi i innych producentów, ale również model Casino, który nie ma głębokiego pudła, ale jest to konstrukcja hollow-body.
Kiedy zacząłem już wątpić, że znajdę taką "wydmuszkę" i poważnie zastanawiałem się nad kupnem kolejnego Strata, przypadkowo znalazłem aukcje gdzie gość pozbywał się kilkunastu gitar (miał też między innymi ten sam model tylko w opcji z mostkiem TremTone). A już totalnym zaskoczeniem było dla mnie wygranie aukcji kwotą 50% mniejszą niż kwota, za jaką był gotowy puścić na początku bez licytacji.

Ten model jest to Epiphone Casino 1961 50th. Wyprodukowano w 2011 roku (Chiny+lepszy osprzęt) na 50 lecie modelu Casino, była to krótka limitowana seria w ilości 1961 sztuk. Ze specyfikacją sprzętową można zapoznać się tu:
http://www.epiphone.com/Products/Archto ... no-TD.aspx

Gość chyba faktycznie tylko kolekcjonował gitary, bo futerał i gitara nie miały praktycznie żadnych śladów użytkowania.

obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć

Jak na gitarę budżetową jest też nieźle udokumentowana (certyfikat, numer).

obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć

Tego modelu Epi (po za Elitist i standardowymi modelami Casino) używa czasem Gary Clark Jr. między innymi widać go z nim na okładce płyty "Live". Tylko on ma kolor nie "sunburst" a "royal tan". Chyba też gdzieś Duke Robillard'a z taką gitarą widziałem.

obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
"Moja muzyka jest niemodna, wiec nigdy z mody nie wyjdzie" - Mark Knopfler
"Zarówno w życiu, jak i muzyce chodzi przede wszystkim o styl" - Miles Davis
Awatar użytkownika
rocken
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7645
Rejestracja: września 27, 2008, 11:58 am
Lokalizacja: Warszawa/Tomaszów-Maz.


nowoczesne kuchnie tarnowskie góry piekary śląskie będzin świętochłowice zawiercie knurów mikołów czeladź myszków czerwionka leszczyny lubliniec łaziska górne bieruń

Wróć do Instrumenty muzyczne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości