Franciszek Walicki

Są osoby wśród nas o których warto napisać, które tworzyły i tworzą historie bluesa w Polsce.

Moderator: mods

Franciszek Walicki

Postautor: anna » kwietnia 2, 2006, 6:54 pm

FRANCISZEK WALICKI (JACEK GRA?)

Obrazek
  • Ur.20.07.1921 r. w ?odzi, rodzinnie zwi?zany z Wilnem, a od roku 1945 z Gdyni? .Oficer marynarki wojennej w st. spoczynki. Dziennikarz, publicysta, animator ?ycia muzycznego uwa?any za „ojca chrzestnego polskiego rocka”. Wykszta?cenie: Gimnazjum O.O.Jezuit?w w Wilnie, elitarne Gimnazjum i Liceum im. Ksi???t Su?kowskich (polski Eton) w Rydzynie, Pa?stwowa Szko?a Morska w Gdyni, w tym wielomiesi?czny rejs szkolny „Darem Pomorza” na wyspy Morza Karaibskiego: Barbados, Martynik?, Puerto Rico, Jamajk? i Kub? (1938/1939). Okres okupacji sp?dza jako wi?zie? niemieckiej policji bezpiecze?stwa w obozie pracy przymusowej na Podhalu.
  • Po wyzwoleniu powo?any do marynarki wojennej, gdzie – jako podw?adny Szefa Sztabu G?. Mar.Woj. i Dow?dcy Floty kmdr. .Stanis?awa Mieszkowskiego -- pe?ni obowi?zki naczelnego redaktora fachowego kwartalnika Mar.Woj. Przegl?d Morski (1946-1948) i redaktora naczelnego miesi?cznika Morze (1948-1952). Autor publikacji, tworz?cych podr?cznik dla oficer?w sztabowych mar. woj. na temat wsp??czesnego morskiego sprz?ty desantowego. Uczestnik pierwszej wizyty okr?t?w PRL w Portsmouth (Anglia). Po aresztowaniu kmdr. Mieszkowskiego i jego rozstrzelaniu po fikcyjnym procesie grupy wy?szych oficer?w mar. woj., sk?ada raport o zwolnienie z wojska i w r. 1952, w stopniu kmdr.ppor. zostaje zdemobilizowany. Skierowany do pracy w G?osie Wybrze?a pe?ni funkcj? kierownika dzia?u kulturalnego i publicysty. Jest m.in. autorem g?o?nego artyku?u Miecz i Prawo – pierwszej w Polsce publikacji ujawniaj?cej mroczne kulisy tragedii grupy oficer?w mar. woj., skazanych w r.1952 na kar? ?mierci lub do?ywotnie wi?zienie.
  • W po?owie lat 50. zmieniaj? si? zainteresowania Walickiego. Stara przyja?? z Leopoldem Tyrmandem owocuje inicjatyw? zorganizowania w r.1956 w Sopocie pierwszego Festiwalu Muzyki Jazzowej , a w r.1957 drugiego. Obok Witolda Lutos?awskiego, Stefana Kisielewskiego, Zygmunta Mycielskiego, Mariana Eilego, Bogdana Wodiczki, Jana Kotta, Krzysztofa K?kolewskiego i Leopolda Tyrmanda jest cz?onkiem Komitetu Honorowego obu festiwali. Ekspansja rock’n’rolla - symbolu niezale?no?ci, odr?bno?ci i swobody - sk?aniaj? Walickiego do zainteresowania si? t? muzyk?. Pocz?wszy od roku 1959 tworzy pierwsze polskie zespo?y „mocnego uderzenia”: RHYTHM & BLUES, CZERWONO-CZARNI, NIEBIESKO-CZARNI (z Niemenem, Michajem Burano, Kord?, Klenczonem, Pop?awskim i Ad? Rusowicz), w r.1968 inspiruje dzia?alno?? zespo?u BREAKOUT (z Tadeuszem Nalep? jako liderem grupy), a w r.1974 dzia?alno?? najciekawszej polskiej formacji rockowej lat 70. tria SBB, za?o?onego w r.1971 przez J?zefa Skrzeka. W r.1970 inicjuje w Sopocie pierwsz? w Polsce profesjonaln? dyskotek? pn. MUSICORAMA, a w roku 1995 jest bohaterem dokumentalnego filmu biograficznego I NIE ?A?UJ TEGO , a tak?e autorem autobiograficznej ksi??ki SZUKAJ, BURZ, BUDUJ ( wyd. TRZ, Warszawa 1995, wydanie uzupe?nione w r.2000 ), ciep?o przyj?tej przez krytyk? r??nych opcji.
  • Jest tak?e autorem ponad 2000 publikacji po?wieconych problemom muzyki, kultury i subkultury, a tak?e wielu piosenek , utrwalonych na ponad 500 no?nikach d?wi?ku, m.in. przez Czes?awa Niemena (Czy mnie jeszcze pami?tasz?, Wiem ?e nie wr?cisz)), Piotra Szczepanika (Puste koperty), Wojciecha Kord? (Niedziela b?dzie dla nas!, Powiedzcie jej, Adagio cantabile), Krzysztofa Klenczona (Taka jak ty), zesp?? BREAKOUT (Na drugim brzegu t?czy, Gdyby? kocha? ,hej !), zesp?? SBB (Odlot). W roku 2004 zaskoczy? kolejn? inicjatyw? : autorstwem wielofunkcyjnej wystawy pn. GDYNIA - ROCK’N’ROLL – NIEMEN, po?wi?conej pocz?tkom muzyki rockowej w Polsce. Otwarta w Centrum GEMINI w Gdyni, ekspozycja cieszy?a si? du?ym powodzeniem, budz?c wielkie emocje.
  • W?r?d otrzymanych odznacze?, nagr?d i wyr??nie? najwy?ej ceni Medal Sprawiedliwym W?r?d Narod?w ?wiata, Oficerski Krzy? Odrodzenia Polski, Nagrod? Prezydenta m. Gdyni, Z?oty Kamerton, nagrod? Programu 3 PR "Mateusz'87", nagrod? Grand Prix XXXV jubileuszowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu’ 98 i doroczn? nagrod? Stowarzyszenia Autor?w i Kompozytor?w ZAiKS za rok 2004.


http://www.polskirock.pl/rock_z.html

info - polski Rock and Roll - biografie
anna
 

Postautor: Stanley-1 » kwietnia 6, 2006, 9:29 pm

pamietam to nazwisko w?asciwie..to drugie Jacek Gra?.....kawa? histori w muzyce...?yciorys godny nasladowania i czu? osobowo?c...pi?kne zdjecie...
...szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, gdy się nim dzielisz...
.
Awatar użytkownika
Stanley-1
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7617
Rejestracja: marca 13, 2005, 10:13 pm
Lokalizacja: Glogówek

Postautor: yahudeejay » października 3, 2012, 8:15 am

Walicki to wcale nie jest postać krystaliczna jak niektórzy usiłują to przeforsować !
Czytaj: http://dyskoteki-deejaye-prl.blogspot.c ... go-za.html
czytaj prawdę o polskich dyskotekach w czasach PRL http://dyskoteki-deejaye-prl.blogspot.com/
yahudeejay
bluesgość
bluesgość
 
Posty: 1
Rejestracja: października 3, 2012, 7:21 am
Lokalizacja: SILESIA

Postautor: Rock-A-Billy » października 3, 2012, 4:33 pm

yahudeejay pisze:Walicki to wcale nie jest postać krystaliczna jak niektórzy usiłują to przeforsować !
Czytaj: http://dyskoteki-deejaye-prl.blogspot.c ... go-za.html


Jest cała masa "komunoszmat", zawoalowanych beneficjentów i pieszczoszków tamtego systemu dziś usiłujących się przedstawiać jako jego przeciwnicy na niwie politycznej czy choćby kulturowej jako weterani walki z systemem etc. I dlatego właśnie próbuje wyciszać i pacyfikować się wszelkie głosy mogące naruszyć ich wyidealizowane, nieprawdziwe wizerunki... ale to materiał na odrębną dyskusję.
Awatar użytkownika
Rock-A-Billy
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 1483
Rejestracja: stycznia 17, 2009, 8:51 pm

Postautor: Roj » października 5, 2012, 5:43 am

Ktoś z szanownych forumowiczów przeglądał lub czytał blog użytkownika yahudeejay ?
Jaka jest wasza opinia na ten temat i czy ktoś zna tego "Pierwszego i jedynego w Polsce deejay'a w Panteonie najwspanialszych deejayów świata", bo ja na deejay'ce z czasów PRL-u niewiele się znam i w mojej opinii to to jakieś anonimowe bzdety są mówiąc delikatnie.
Awatar użytkownika
Roj
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7314
Rejestracja: sierpnia 8, 2009, 7:16 am
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: yahudeejay » października 5, 2012, 6:52 am

Roj pisze:Ktoś z szanownych forumowiczów przeglądał lub czytał blog użytkownika yahudeejay ?
Jaka jest wasza opinia na ten temat i czy ktoś zna tego "Pierwszego i jedynego w Polsce deejay'a w Panteonie najwspanialszych deejayów świata", bo ja na deejay'ce z czasów PRL-u niewiele się znam i w mojej opinii to to jakieś anonimowe bzdety są mówiąc delikatnie.
Roj koleżko - jak sam piszesz "mało się na tym znasz" a jednoczesnie jako osobnik nic się na tym nie znający stwierdzasz autorytarnie, że są to "bzdety".
Doradzam ci zatem poedukować się trochę w temacie zanim zabierzesz głos :-))) bo inaczej wychodzisz na tępego nieuka i głąba - sorry - FAKT !!

CHCESZ POZANĆ YAHU PAWUL / YAHUDEEJAY - TO POZNAJ - TO JEST AKURAT BARDZO ŁATWE:

POZNAJ JEGO STRONĘ: www.djsportal.com ale uprzedzam tam masz intensywnego czytania na pół roku :-))

albo poczytaj to i zwracaj uwagę na fakty czyli foto i scany: http://1952yahudeejay1970.blogspot.com/
albo
http://dyskoteki-deejaye-prl.blogspot.c ... edyny.html
albo
http://dyskoteki-deejaye-prl.blogspot.c ... zenia.html
albo
http://dyskoteki-deejaye-prl.blogspot.c ... rniej.html

przyjemnej lektury :-))))
czytaj prawdę o polskich dyskotekach w czasach PRL http://dyskoteki-deejaye-prl.blogspot.com/
yahudeejay
bluesgość
bluesgość
 
Posty: 1
Rejestracja: października 3, 2012, 7:21 am
Lokalizacja: SILESIA

Postautor: Roj » października 5, 2012, 7:41 am

yahudeejay, anomimie, zadałeś sobie sporo trudu aby wydalić z siebie ten nieświeży paszkwil o Walickim. Przyjmij ode mnie szczere wyrazy współczucia :)
Awatar użytkownika
Roj
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7314
Rejestracja: sierpnia 8, 2009, 7:16 am
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: yahudeejay » października 5, 2012, 7:48 am

Roj pisze:yahudeejay, anomimie, zadałeś sobie sporo trudu aby wydalić z siebie ten nieświeży paszkwil o Walickim. Przyjmij ode mnie szczere wyrazy współczucia :)


Widzę Roj, że chyba jesteś miłośnikiem komuny i komuchów - skoro przeszkadzają ci FAKTY !! o PRL-owskim gonzo Walickim, itp.

Tak zadaję sobie trud zbadania historii polskich dyskotek, a jakże i mam cacy efekty :-) Otóż wieloletnie ikony spadają do rynsztoka czyli tam gdzie zawsze było ich miejsce.

BO JAK CUDOWNIE TO NAPISANO POWYŻEJ - "Jest cała masa "komuno-szmat", zawoalowanych beneficjentów i pieszczoszków tamtego systemu dziś usiłujących się przedstawiać, jako jego przeciwnicy na niwie politycznej czy choćby kulturowej jako weterani walki z systemem etc. I dlatego właśnie próbuje wyciszać i pacyfikować się wszelkie głosy mogące naruszyć ich wyidealizowane, nieprawdziwe wizerunki..."

Czyżbyś należał do tych do tej grupy "wyciszaczy" paskudnej historii z PRL ??!
Popierasz dotychczasowe zakłamanie i fałszerstwa ? KOCHASZ TAKICH WALICKICH ? :-)
Ostatnio zmieniony października 5, 2012, 8:39 am przez yahudeejay, łącznie zmieniany 1 raz
czytaj prawdę o polskich dyskotekach w czasach PRL http://dyskoteki-deejaye-prl.blogspot.com/
yahudeejay
bluesgość
bluesgość
 
Posty: 1
Rejestracja: października 3, 2012, 7:21 am
Lokalizacja: SILESIA

Postautor: Roj » października 5, 2012, 8:27 am

Prośba do administracji o usunięcie tego anonimowego gówna z naszego forum ! :D
Awatar użytkownika
Roj
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7314
Rejestracja: sierpnia 8, 2009, 7:16 am
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: karambol » października 5, 2012, 8:57 am

Panowie proszę o zachowanie umiaru. Poziom tej dyskusji dawno przekroczył ramy zwykłej wymiany poglądów.
Awatar użytkownika
karambol
Administrator
Administrator
 
Posty: 2418
Rejestracja: czerwca 24, 2004, 4:57 pm
Lokalizacja: Białystok

Postautor: Andrzej Jerzyk`e » października 5, 2012, 7:42 pm

Yahudeejay! Dopiero teraz przeczytałem wszystkie Twoje posty i przyznam że jestem w szoku. Miałem zaszczyt (pozwól że tak będę pisał) poznać pana Franciszka chyba w roku 2005 w Gdyni! Byliśmy wówczas z Anną (autor tej zakładki) na koncercie SBB w pokładzie w Gdyni. Znakomity zresztą klub, a może inaczej, sala koncertowa na Skwerze Kościuszki.
Jednak już chyba w samo południe, doszło do spotkania po latach Józefa Skrzeka i pana Franciszka. Byłem dumny że wraz z Anną mogliśmy uczestniczyć w tym wyjątkowym spotkaniu po latach. Już kiedy doszło do samego przywitania przy windach w hotelu "Gdynia", nie ukrywam, że byłem poruszony wzajemną prawdziwą sedecznością obu tych Postaci!
Wyszliśmy z hotelu i wczasowicze nagle zauważyli: "patrzcie Skrzek i Walicki, idziemy za nimi". W ten sposób zabłąkało się wraz z nami sporo ludzi przypadkowych.
Oczywiście kierowaliśmy się do muzeum rocka i wówczas właśnie Ci Ludzie i my mieliśmy jedyną chyba w życiu okazję, że Kustoszem był sam pan Franciszek.
Józek po raz pierwszy od wieków oglądał list pisany do pana Franciszka jeszcze z Michałkowic. Przypatrywałem się Jóżkowi i widziałem wtedy wiele emocji które malowały się na Jego twarzy.
Pan Franciszek opowiadał. Czasami zapadała kompletna cisza a na twarzach licznie zebranych zwiedzających pojawiały się łzy, lub serdeczny usmiech. To było niesamowite doświadczenie!!!
Wieczorem na koncert przybyło mnóstwo Fanów. Właściciel "Pokładu" mówi do mnie: "zobacz Jędrek co się dzieje. Nie mogę wpuścić wszystkich. Ale tak jest zawsze, kiedy do miasta przyjeżdża SBB".
No i zaczęło się! Na scenę wyszedł Józek, Lakis i Paul! No i właśnie wtedy, Józek w pieknych słowach, zadedykował cały koncert panu Franciszkowi, co spotkało się z ogromnymi brawami!!! Pan Franciszek był wzruszony (siedzieliśmy razem) i powiedział do mnie: "trzymam za nich kciuki".
Już po koncercie i pożegnaniu, pan Franciszek podał mi numer swojej komórki. Nigdy nie korzystałem z możliwości kontaktu z panem Franciszkiem, ale kiedy odszedł Tadziu Nalepa, zadzwoniłem, chcąc prosić pana Franciszka aby powiedział słów parę w mojej audycji. Jednak odmówił, ale powiedział: "panu opowiem wszystko panie Andrzeju". Rozmawialiśmy ponad godzinę i mogę tylko żałować że nie słyszeli tego słuchacze. Jego ciepły tembr głosu i pięknie dobierane słowa, dosłownie przeniosły mnie w lata sześćdziesiąte i sam początek siedemdziesiątych. Jestem wdzięczny panu Franciszkowi za tę opowieść, a także za opowieść o tekstach które napisłał jako "Jacek Grań", choćby; "Na Drugim Brzegu Tęczy" czy "Dziwny Weekend". To dla mnie arcydzieła!!! Nie będę pisał, co o tych tekstach mówił pan Franciszek, bo boję się że zaraz wciągniesz na twój blog.
Można pisać wszystko! Ale proszę cię powściągliwiej! Bardziej z umiarem, bo ufam, że Jesteś Facetem inteligentnym!!!
Dla mnie, pan Franciszek zostanie jednak Ikoną Rocka i pozwól, że w takim przekonaniu zostanę!
Wdzięczny jestem Józkowi Skrzekowi do końca moich dni, że miałem zaszczyt poznać pana Franciszka!
Awatar użytkownika
Andrzej Jerzyk`e
Ojciec Dyrektor
Ojciec Dyrektor
 
Posty: 25042
Rejestracja: kwietnia 16, 2004, 8:54 pm
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Postautor: Roj » października 6, 2012, 4:52 am

Dzięki Andrzej !
Co do jednego się myliłem. yahudeejay nie jest postacią anonimową.
Wczoraj chwilę przysiadłem, uzupełniłem brakującą wiedzę o tym człowieku i zapoznałem się z obiegowymi opiniami na jego temat w internecie.
Okazuje się, że Jan Pawul vel yahudeejay wcale nie jest postacią tak krystaliczną jak usiłuje to przeforsować na swoich blogach internetowych. Warto o tym pamiętać przed zapoznaniem się z jego jak to sam nazwał "poważną pracą historyczną i swoimi ustaleniami".
O działalności yahudeejay możemy przeczytać tutaj:
http://emigracjazpolski.blogspot.com/20 ... worka.html
lub tutaj:
http://www.clubbing.pl/v10/forum-temat, ... 7.html?p=1
Zachęcam do przestudiowania całego wątku.
Dla osób nie dysponujących zbyt wielką ilością czasu na analizowanie postaci Jana Pawula vel yahudeejay tylko jeden cytat pochodzący z pierwszej podlinkowanej strony:
Poszkodowani przez przestępcę Jana Pawula - 2011-06-01 14:23:54

Fundacja Sopockie Korzenie.

Szanowni Państwo,

Wnioskuję o dyscyplinarne odebranie wyróżnienia Janowi Pawulowi.

Jan Pawul wykazuje swoim zachowaniem kompletny brak jakichkolwiek zasad moralnych, całkowity brak kultury osobistej, jest przykładem zakłamania, cynizmu, zaściankowości, zakompleksienia i bezgranicznej nienawiści.

Jak wiemy, Jan Pawul został skazany prawomocnym wyrokiem sądu na karę 6 miesięcy więzienia od którego może się odwołać.

No i rzeczywiście odwołuje się, mamy poniżej przykłady wspaniałego kunsztu pisarskiego tego złotoustego przestępcy, który właśnie za takie dokonania został skazany przez sąd.

Nie dajmy się sprowokować, usuńmy go raz na zawsze z nadmuchanych przez samego Jana Pawula plastikowych panteonów, napiszmy choć raz całą prawdę o tym łobuzie, karanym wyrokami przestępcy. (wyrok, dokumenty z prokuratury, policji i zarządzenie wykonania kary na www.dj-department.com )

Jan Pawul w sposób rażący sieje nienawiść narodową, społeczną, stając się moim zdaniem wybitnym szkodnikiem polskiej kultury.

Jak długo będziemy tolerowali tak naganne zachowanie?

Policja po zapoznaniu się z kolejna skargą i zawiadomieniem o kolejnym popełnieniu przestępstwa przez tego desperata, podjęła natychmiast odpowiednie procedury, w dniu 3go mają 2011 weszła do domu skazanego i zajęła dwie jednostki komputerowe w celu zabezpieczenia dowodów w kolejnej sprawie przeciwko Janowi Pawulowi.

Nie ośmieszajcie się, nie wyróżniajcie przestępców!

Czas zakończyć ten smutny chyba dla wszystkich rozdział, pokarzmy jedność w walce z chuliganami dręczącymi niewinnych ludzi.

Jan Pawul udowodnił swoimi bandyckimi wpisami na tym forum, że nie jest godzien jakiegokolwiek wyróżnienia z rąk tak zacnej i szanowanej przez wielu fundacji.

Dlatego wnioskuję jak wyżej o dyscyplinarne odebranie Janowi Pawulowi wyróżnienia i usunięcie go raz na zawsze ze strony internetowej waszej fundacji.

Z poważaniem

Poszkodowani przez Jana Pawula

źródło
Awatar użytkownika
Roj
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7314
Rejestracja: sierpnia 8, 2009, 7:16 am
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: B&B » października 6, 2012, 9:24 am

No to mamy właściwie remis - dla mnie to co pisze YAHU jest tak samo (nie)wiarygodne jak to co przywołany emigrancki blog - wszystko można w sieci opublikować i tylko sąd albo bezpośrednia znajomość faktów to zweryfikuje.
Pozostaje kwestia, czy zostawić powyższe wpisy licząc na inteligencję forumowiczów czy też wywalić w cholerę by nie komuś nie zamąciły zbytnio w rozumie...
Awatar użytkownika
B&B
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6917
Rejestracja: października 9, 2005, 10:14 pm
Lokalizacja: spod lasu...

Postautor: posener » października 6, 2012, 9:43 pm

Przeczytałem cały ten wątek z rosnącym zdziwieniem i niesmakiem. Tym razem moderatorzy chyba przesadzili z poprawnością polityczną i wyraźnie zaspali. Dawno nie czytałem tutaj czegoś tak kuriozalnego, małego i niestety wulgarnego. To jest właśnie klasyczny objaw choroby, od której udaje się na razie to forum chronić, a jest powszechna w internecie.
Awatar użytkownika
posener
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 6911
Rejestracja: listopada 17, 2008, 7:51 pm

Postautor: Roj » października 7, 2012, 4:01 pm

Franciszek Walicki - Epitafium na śmierć rock’n’rolla , zwierzenia ojca big-beatu
>>Link do artykułu na bluesonline.pl<<
Awatar użytkownika
Roj
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 7314
Rejestracja: sierpnia 8, 2009, 7:16 am
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: karambol » października 7, 2012, 4:45 pm

Byłem na Rawie i nie miałem możliwości śledzić tego wątku na bieżąco sądziłem jednak, że wszyscy już wszystko w tym temacie powiedzieli a jednak nie. Szkoda. Jak czytam niebezpiecznie nakręca się ta "spirala". Proponuję zakończyć dyskusję w takim tonie bo niepotrzebnie zaczyna nabierać cech osobistych ataków na siebie nawzajem. Powyższe piszę raczej z obowiązku bo riposta yahudeejay jest łatwa do przewidzenia a i rozwój "dyskusji" też.
yahudeejay nie przesadzałbym z tym "zamknięciem gęby temu kto ujawnia NIEWYGODNĄ prawdę historyczną" bo to bzdury i zwykła przesada. Fakty są takie, że nikt ci "gęby" nie zamyka bo swoje zdanie przecież wyraziłeś i tu i na swoim blogu i cały świat się o tym dowiedział - no chyba nie zaprzeczysz?
Kto chciał to przeczytał co na swoim blogu opublikował yahudeejay a co z tym zrobi to już inna sprawa. Takie są wyniki jego poszukiwań historycznych kto ma jakieś inne niech publikuje. Niech ta dyskusja jeżeli już musi być kontynuowana przynajmniej toczy się na fakty a nie na wyzwiska. yahudeejay uważam, że w epitetach jakimi obrzucasz tych co się z tobą nie zgadzają mocno przesadziłeś. Proszę cię miarkuj się.
Awatar użytkownika
karambol
Administrator
Administrator
 
Posty: 2418
Rejestracja: czerwca 24, 2004, 4:57 pm
Lokalizacja: Białystok

Postautor: kanczenconga » października 8, 2012, 9:41 pm

Karambolu, Jerzyku - chwała wam za postawę w tym wątku

jak ktoś pamięta (?) DISKO z tamtych czasów, to już sobie odpuścić powinien ...

od siebie powiem tylko, że do dziś mi wstyd, że na Festiwalu Opolskim ówczesny prezes TVP nie potrafił poprawnie wyartykułować nazwiska p. Franciszka Walickiego, a ten stał kilka kroków za nim ...

na ale to takie gwiazdy DISKO, TELEWIZJI i innych INTERNETÓW
Obrazek
Awatar użytkownika
kanczenconga
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 1481
Rejestracja: maja 31, 2006, 9:24 pm

Postautor: Rakiet » października 10, 2012, 5:17 pm

kanczenconga pisze:Karambolu, Jerzyku - chwała wam za postawę w tym wątku

jak ktoś pamięta (?) DISKO z tamtych czasów, to już sobie odpuścić powinien ...

od siebie powiem tylko, że do dziś mi wstyd, że na Festiwalu Opolskim ówczesny prezes TVP nie potrafił poprawnie wyartykułować nazwiska p. Franciszka Walickiego, a ten stał kilka kroków za nim ...

na ale to takie gwiazdy DISKO, TELEWIZJI i innych INTERNETÓW


admini rzeczywiście zareagowali fachowo, i biorąc pod uwagę odbywającą się rawę - bardzo sprawnie :).
z tym że tak naprawdę nie chodziło w tej sprawie o to, czy F. Walicki był agentem czy nie, tylko o formę wypowiedzi dejaya - ta była poniżej wszelkich standardów i dyskusja zrobiła się nieprzyjemna, nawet w realu...
mam wrażenie, że największe podziękowania należą się rojowi, który przeszukał sieć i naświetlił postać yaha na wszelkie sposoby. kiedy już bylo wiadomo kto on, wiadomo było co z nim zrobić.
nawiasem mówiąc, teraz kiedy dj został zbanowany, wszyscy mogą się po nim śmiało przejechać - nie jest to trudne i nie wiąże się z przykrościami. o wiele trudniej było uspokajać strasznego yaha kiedy mógł coś odpowiedzieć :)
adam "rakiet" kozłowski.
tu robię strony www, animacje, ulotki, logotypy i reklamy: popcolor
a tu wspominam rakiety:adam & rakiety
Awatar użytkownika
Rakiet
bluesHealer
bluesHealer
 
Posty: 934
Rejestracja: lutego 23, 2006, 11:43 am
Lokalizacja: skierniewice/silesia

Postautor: kanczenconga » października 10, 2012, 7:15 pm

Rakiecie szanowny

W związku z tym, że zacytowałeś mojego posta, czuję się wywołany do tablicy.

Zatem tak, chodzi o formę w jakiej wypowiadał się w/wymieniony dj

Cieszę się, że zgadzamy się co do oceny tej formy

Powiem więcej, wpisy wzmiankowanego disco dj-a odebrałem jako ordynarny lans za pomocą pomówień.

O zabanowaniu w/wym dj-a dowiedziałem się z Twojego powyższego postu.

Nie miałem, ani nie mam zamiaru na nikim jeździć.

Czasy były jakie były, kto pamięta ten wie.

Myślę też, że czas zamknąć wątek dj-a w zakładce poświęconej Franciszkowi Walickiemu.
Obrazek
Awatar użytkownika
kanczenconga
bluespatronize
bluespatronize
 
Posty: 1481
Rejestracja: maja 31, 2006, 9:24 pm


nowoczesne kuchnie tarnowskie góry piekary śląskie będzin świętochłowice zawiercie knurów mikołów czeladź myszków czerwionka leszczyny lubliniec łaziska górne bieruń

Wróć do Postacie Bluesa w Polsce

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości